A taka dziewczyna wioskę dalej urodziła miesiąc temu i już jej dziecko zabrali , bo piła razem ze swoim chłopakiem a w ciąży to nawet do lekarza nie chodziła i tacy urodzą dzieci zdrowe … nigdy tego nie zrozumiem :(((
Ja widziałam właśnie jak jedna laska miała profil na vintedzie i sprzedawała zestawy produktów, sądzę że mogla je otrzymywać do testowania a je poprostu sprzedawała na vintedzie, i to były zestawy produktów np. Krem pod oczy krem na dzień i noc . Produkty z roznych firm ceny nie były mocno wysokie xa niektóre produkty że warto było odkupić
też mnie to dziwi oni potrafią czasami tych dzieci narobić i się nie zajmować (pić,palić) są zabierane
raz była afera ze matka amfetaminę robiła w termimixie, inna karmiła piersią dziecko i brała narkotyki
a tacy co chcą i mogą zapewnić dziecku godne życie już mają problemy z zajściem
to się starają latami, próbują wszystkiego by tylko mieć choć 1 dziecko
Dlatego to jest takie niesprawiedliwe :(( niektórzy to te dzieci robią tylko żeby dostać jakąś kasę ![]()
Tego niewiem czy nie jest chore. Dzieci których matki piją w ciąży mają zazwyczaj FAS. Więc to nie jest tak że są super zdrowe i wszystko z nimi ok. Mogą też się ujawnić różne zaburzenia w późniejszym życiu.
dokładnie żeby mieć na używki
żadna ilość alkoholu nie jest bezpieczna w ciąży, to raczej każdy wie
O Jezu to jest dla mnie nie pojęte
To słyszałam teraz właśnie o kobiecie która urodziła na Sorze, tyle że ona była pijana dramatycznie.
Straszne to jest …
Biedne to dzieciątko które nie ma na to wpływu ![]()
Nie wiadomo czy tak zupełnie zdrów może się okazać że będzie miało jakieś zaburzenia , szkoda dziecka biedne maleństwo ![]()
![]()
![]()
Jeszcze ona powiedziała , ze jak jej zabiorą to se zrobi kolejne… no straszne ![]()
To naprawdę strasznie niesprawiedliwe w takich przypadkach… w naszej okolicy był głośny przypadek, gdzie zabili 3 miesięczne niemowlę, matka ma chyba 6 dzieci, każde zabrane, a to najmłodsze jeszcze u niej było…
maskara, szkoda ze to nie jest fikcja ![]()
![]()
i tacy ludzie mogą mają dzieci…
Straszne to jest … nie wiem jak tak można … biedne maleństwo ![]()
![]()
Straszne to jest
Ale ja nie rozumiem jak można być tak krótko-wzrocznym. Potem często tacy ludzie nie dają możliwości takiemu dziecku na adopcję ani na nic ponieważ ma nieuregulowany statut prawny
@DDoominika i niech mnie ktoś nie przekona że w takich przypadkach sterylizacja nie byłaby konieczna.
Ja sie dowiedzialam w 26 tyg zr cos hest nie tak i do konca nie bylo wiadomo co bo co chwile cos innego wychodzilo. ![]()
Poczytaj tutaj sobie ![]()
To byl moj pierwszy watek ![]()
Finalnie lewa komora jest cala e dodatku 2 naplywowa, brak prawej komory, przerwany luk aorty i przrlozrnie wielkich naczyn.
Powiem wam ze bylam wczoraj w szpitalu z malym na szczepieniu i to co widzialam mnie zamurowalo
nie wiedzialam co powiedziec jak sie zachowac itp
Na oddziale podchodzi do mnie dziewczyna na oko 18 lat. W piatek urodzila a w sobote przewiezli ja na kardioligie na badania. Wczoraj zrobili malej echo i ekg. Mowila mi to spokojnie trzymajac mala na rekach. Czekala za lelarzem zeby wyjasnil jej co zobaczyl. Po 5 minuta przyszedl lekarz. Poszli do sali. Drzei byly otwarte wiec bylo wszystko slychac. Dziewczynka miala wade VSD czyli ubytrk miedzykomorowy. Nie byl duzy - do obserwacji. Miaja sie wstaeic za pol roku na kontrole bo takie ubytki zazwyczaj zarastaja same. Powiedzial ze chcialby zostawic dziecko jeszcze na obserwacji do jutra a ona sie zgodzila. Lekarz wyszedl a ina za nim. Poszla do pielegniarek zglosic ze chcialavy mleko dla malej i wrocila do sali. Ja bylam caly czad na korytarzu. Po chwili wyszla z sali z torba… myslalam ze idzie gdzies do szatni albo ktos przyjechal i szla ta torbe zaniesc. Przeszla kolo mnje z usmiechem mowiac dowidzenia i wyszla.
pielegniarka przyszla z mlekiem i zaczely sie poszukiwania mamy… nie znalezli. Zostawila dziecko w szpitalu. Zadzeonili do niej a ona tekstem ze nie chce chorego dziecka i ze idzie do urzedu ze je chce oddac
moga wzywac policje itp alr ona i tak nie wroci.
normalnie masakra ![]()
Kosmos co ty teraz napisałaś. To jest niepojętne. Z jednej strony jak można coś takiego zrobić dziecku swojemu a z drugiej może ona ma jakąś depresję poporodową albo jakieś zaćmienie umysłu po porodzie i nie myśli trzeźwo. Dla mnie to jest niepojęte. Zwłaszcza że jeszcze dziecku moze się to zrosnąć i być zdrowym dzieckiem. Biedne maleństwo