Niewyrazny obraz lewej komory serca plodu

Pomocy.. jestem w 26 tyg ciazy. Jest to moja 3 ciaza. Poprzednie ciaze przebiegaly ksiazkowo ta tez az do wtorku.. na wizycie kontrolnej ginekolog poinformowal mnie ze nie podoba mu sie lewa komora serca tzn jest za mala :-( czy to mozliwe ze moze wystapic wada hlhs? Skierowal mnke na konsuktacje do poradni patologii ciazy. Wizyte mam za 2 tyg dopiero :-( do tego czasu to chyba w depresje wpadne.. co chwile placze wygladam jak wrak czlowieka.. Naczytalam sie o tej wadze tyle ze jestem przerazona :-( czy to mozliwe ze jesli w rodzinie nikt nie mial wady serca ciaza przebiegala bardzo dobrze a tu nagle takie cos? Jest mozliwosc ze sie dziecko zle ulozylo i temu tak wyszlo ?  

Kurcze a z kad wiesz że to hlhs? Niewyraźny obraz serca nie musi od razu oznaczać tej wady. Na patologi ciąży pewnie zrobią wam echo serca dzieciątka i wszystko będzie wiadomo. Nie czytaj internetu bo tam każde wpisanie czegokolwiek wyszukuje zawsze jakaś poważną chorobę. Jeżeli lekarza mocno zaniepokoił by obraz serca od razu dał by wam skierowanie na echo serca żeby zobaczyć przepływ zarówno w komorach jak i zastawkach. Poczekaj spokojnie te 2 tygodnie postaraj się uspokoić dla dobra dziecka bo twoje złe emocje nic nie pomogą a może okazać się że serduszko jest w porządku.

Jeżeli bardzo cię to męczy to idź do jakiego kolwiek innego lekarza ginekologa na USG niech sprawdzi serduszko innym okiem, innym sprzętem. Zwykłe USG prywatne nie jest jakoś mega drogie a będziesz miała pewność że jest coś nie tak bądź że wszystko jest w porządku a w tedy dodatkowo sprawdzą ci jeszcze na patologi ciąży. Poproś innego lekarza powiedz że chcesz poradę bo się strasznie martwisz i żeby spojrzał innym okiem na pewno się zgodzi.

Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze i ty też bądź dobrej myśli i koniecznie daj znać że wszystko jest w porządku;)

Chodze prywatnie bo na kase chorych u mnie ciezko sie dostac. Jest jeszcze jeden lekarz co przyjmuje ale aktualnie jest na urlopie i wraca w ten sam dzien co mam wizyte w poradni.. a skad wiem ze to hlhs? Czy wpisze brak lewej komory czy pomniejszona lewa komora to od razu wyskakuje hlhs :-( kazdy mi mowi ze jesli byloby zle to by nie kierowali mnie do poradni tylko na oddzial ale ja widzialam na usg jak to wyglada .. :-(  na poczatku sobie wmawialam ze maly jest zle ulozony ale wieczorem jak sobie poczytalam to zalamka :-( cale 9m nosisz pod sercem slyszysz jak serce bije czujesz jak kopie a jak sie rodzi jestes bezradny bo nie stac cie na operacje bo nie sa refundowane i patrzysz jak dziecko umiera :-( 

A nie ma gdzieś w okolicy żadnego lekarza innego? Jak nie są refundowane Kraków Prokocim, Katowice i chyba Łodz robi takie operacje z tego co mi wiadomo nie są refundowane za granicą, sprawdzałaś na stronie NFZ?

Słuchaj wiem że jak wpiszesz w wyszukiwarkę to od razu wyskakuje wada ale kiedy miałaś robione wcześniejsze USG? Zazwyczaj ta wada wykrywana jest między 18 a 24 tc więc w tedy lekarz nic nie widział ? U płodu jest tak że dzisiaj wadą jest jutro może jej nie być nie panikuj na wzrost dziecko w ciągu jednego dnia w brzuchu jest w stanie ,, naprawić,, sobie wadę poczytaj o tym.

Kurcze zaczełam czytać o tej wadzie tak dogłębnie bo coś tam na studiach miałam ale nie aż tak bardzo wnikliwie.

https://forum. gazeta. pl/forum/w,577,62982865,62982865,HLHS_wykryte_w_20_tygodniu_ciazy. html zobacz ile tu jest dzieciaczków które żyją mimo tej wady ( w linku po każdej kropce musiałam dać spacje bo inaczej komentarz by sie nie dodał, skasuj sobie spacje) wiem że tam są posty z 2007 r ale przez ten okres kardiochirurgia w Polsce poszła nie o krok a nawet o kilka kroków do przodu 

Usg mialam we wtorek robione czyli 25 tyd a od czwartku jestem w 26 tyg. Jeszcze wczesniej mialam robine w 21 tyg i robila mi polowke badania i bylo wszystko ok. Wiem ze u plodu jest tak ze z minuty na minute sie wszystko zmienia ame sam fakt ten strach i wgl :-( jal bylam na pierwszych prenatalnych badaniach to stwierdzili ze jest wszystko ok jedynie co to slabo widoczna byla przegroda serca ale po 2 tug jak bylam na kontroli i swojego ginekologa to juz widziala przegrode i powiedziala ze jest ok. Na nasteonej wizycie nadal mowila ze jest ok i ze nie musze jechac ma drugie prenatalne badanie wiec nie jechalam i nagle przy nastepnej wizycie juz miala problem bo jej sie komora nie podobala 

To że jej się nie podoba to jeszcze nic nie znaczy. Nie nastawiaj się od razu na najgorsze i nie czytaj przede wszystkim bądź jak już to szukaj na forum wypowiedzi rodziców którzy mają takie dzieci i żyją długie lata. Bo niestety ale w google wpiszesz jak długo zyja dzieci z wadą i wyskakują ci jakieś miesiące. Popatrz na stronach kardiochirurgii u profesorów. A w Polsce mimo wszystko też mamy wybitnych specjalistów którzy szkola się za granicą 

Koniecznie poczekaj na konsultacje i dokładne badania. Nie ma co panikować od razu. 3mamy kciuki żeby wszystko było ok. Powodzenia 

Mimo wszystko , póki niczego nie stwierdzono, a jak mówisz kilka tyg wczesnej było dobrze, to spróbuj się odprężyć . Najważniejsze,byś czuła , że jesteś pod opieką wykwalifikowanych specjalistów,którzy będą kontrolować Ciebie i Twoje maleństwo cokolwiek by się nie działo. Kontrola nie jest na cito, więc rzekoma wada może okazać się złym obrazem z usg , pominięciem , lub zapobiegawczą interwencją ze strony ginekolog. Ciepło myślę i wysyłam dużo dużo przyjemnych wibracji!

Jest na cito a jak zie rejestrowalam to mialam powiedziec ze wada serca a nie to co na skierowaniu ze niewyrazny obraz. U mnie w miesjscowosci wszystko wypisuja na cito nawet badanie krwi bo wszedzie kolejki sa wiec tym akurat sie nie sugeruje ze jest dopisek cito :-) tylko zastanawia mnie czy moze tak byc ze nagle cos wyskakuje nie tak gdzie wczesniej bylo ksiazkowo

Myślę że póki nie masz dokładniejszych badań to się nie martw na zapas, chociaż łatwo powiedzieć;/

U nas mimo iż lekarz wykonywał badania w ciąży dobrym sprzętem lekarz bardzo doświadczony a jednak mała urodziła się z wada serduszka, wszystko zakończyło się dobrze. Jednak nie raz się zastanawiam dlaczego tego nie widział ?

Myślę że dobrze że dostałaś skierowanie przebadają was dokładnie być może nieczyste zdjęcie może badanie które poprostu potrzebuje dokładniejszego wypatrzenia przez specjalistę wykluczenia lub potwierdzenia tego że coś się dzieje. 2 tygodnie to dużo jak się żyje w niepewności ale powiem ci że my czekaliśmy na badania przeszło 3 miesiące po których okazało się że wada serduszka zanika;) więc czasami ten czas jest dobry, tyle że my dowiedzieliśmy się o wadzie w 2 dobie po porodzie.

Aniss ciesze sie ze wszystko jest dobrze z Waszq malutka :-) ja zawsze panikuje i zawsze czytam w internecie chociaz wiem ze nie powinnam i kazdemu zawsze mowie ze sie nie czyta sama robie co robie :-( Przez ostatnie 3 dni tyle sie nasluchalam od innych na temat mojej ginekolog ze sama juz nie wiem co myslec. Napewno zmieniam lekarza prowadzacego bo po opiniach innych boje sie do niej chodzic. Prowadzila moje poprzednie ciaze i bylam zadowolona wiec stwierdzilam ze teraz tez bedzie dobrze.. zawsze mila usmiechnieta a teraz sie dowiaduje ze miala x lat temu sprawy w sadzie i byla zawieszona w wykonywaniu zawodu �

Wika,  bardzo dobrze,że teraz  widomo ,że z serduszkiem jest coś niepokojącego,będąc w ciąży już można zrobić zabieg u tego maluszka , a gdy się urodzi to będzie pod stałą kontrolą.  Ja Ci z całego serca polecam kardiologa dziecięcego  dr Piotra Weryńskiego  ze Szpiatala Św Ludwika w Krakowie,też przyjmuje w Rzeszowie w Lux Med oraz w różnych innych placówkach w Krakowie. Byłam z córką w wieku 9 tygn u niego z powodu zaksztuszania się śliną i mlekiem ,prywatnie bo na nfz pół roku czekania , przejął się jej przypadkiem i wydał skierowanie na odd, załatwił nam termin do szpitala gdzie on pracuje, miała robiony  akt połykania z kontrastem,szereg usg,badań krwi, moczu, na szczęście wynik był negatywny. Aktualnie doczekaliśmy się wizyty na nzf ,wszystko cacy na obrazie, za rok kontrola.

Trzymam kciuki, informuj nas na bieżąco:* 

Dodam również, że pediatra słyszała szmery  na sercu małej, są  cały czas i to jest całkiem naturalne. Wiem to od dr Weryńskiego, fizjoterapeuty, alergolog,oni mnie uspokoili   :* 

Co do czytania  w internecie to już odwiodłam się od tego,  po tym miałam tylko głowę siwą i coraz to nowsze ,,przypadłości,, dziecku mogłam dopisywać. 

Odkąd nie czytam pierdół w necie jestem zdrowsza, mam tutaj Was ,wiem,że mogę się podzielić z Wami moimi obawami i wiem, że mogę liczyć na wsparcie i zrozumiemie :* dołączyłam również na fb do grupy mam, i tam są również historie z życia wzięte,mamy się wspierają i polecajek jest cała masa,zupełnie tak jak tutaj :) 

Akurat tej wady sie nie operuje w brzuszku.. a  do Krakowa mam 550km 🙈

Tak tej wady nie operuje się w brzuchu ale w ogóle to chyba przy tej wadzie jest tak że nawet jeżeli by się okazało że ona jest rodzisz już w specjalistycznym szpitalu aby od razu po porodzie dziecko było pod opieką specjalistów ale puki co nie wiemy czy ona w ogóle jest także trzeba być dobrej myśli. Pojedziesz na badanie i może się okazać że wszystko jest ok 

Ahh,no widzicie nie wiedziałam tego :( 

Póki co Wiki zaczekaj na wizytę u lekarza ,ew dzwoń codziennie, czy nie mają szybszych terminów :* 

Wiem, że łatwo pisać, żebyś się nie martwiła na zapas, jeśli nie jest się w takiej sytuacji, ale musisz jakoś przeczekać do wizyty. Jeszcze nic nie wiadomo. Może dziecko źle się ustawiło, a może faktycznie lewa komora jest mniejsza ale to też może być przejściowe i na nastepnej wizycie juz bedzie ok. Przecież wczesniej wszystko było ok. HLHS to naprawde rzadko wystepujaca wada. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!

Musisz się udać na konsultacje może być różnie najlepiej jak to sprawdzis