Zwycięzcy konkursu forum #teamLOVI - edycja czerwiec 2026 🎈

U mnie niestety nic się takiego nie da , nie mam podatnych na upięcia loki . Chyba że dużo lakieru ktoś by nałożył a nie lubię. Nawet nie używam bo od razu swędzi mnie głowa . Dlatego przeważnie chodzę w prostych .
@Sylwia96 to tak , raz miałam zrobione upiecie lakieru tyle że nie mogłam wytrzymać , to był mój pierwszy i ostatni raz . :rofl:

1 polubienie

U mnie tak samo

1 polubienie

To dobrze , że chociaż do jakiś zdjęć miałaś loki :smiley:

Ja niby też ale się udało podpiąć i wytrzymały całą noc

No tak :slight_smile: chociaż zdjęciach były ładne :joy: na sesje po ślubie już sobie sama zrobiłam i też były ładne

Kurczę no właśnie , zapłaciłaś za fryzjera a fryzura i tak się nie utrzymała :hear_no_evil::see_no_evil:

Ale to była wina wilgotności i upału i małej ilości lakieru do włosów :joy:

Też miałam raz tak mega zrobione z tym lakierem że wytrzymało mi ale cebulki włosów później mega mnie bolały , za bardzo były spięte ale inaczej nie dało się zrobić . Teraz jak chodzę na jakieś wesela to w prostych , wolę porządny makijaż sobie zrobić :see_no_evil::rofl:

Ja jak chodzę na jakieś wesela czy chrzciny to albo prostuje albo robię loki i lakier i się trzymają. Mam lokówek philips o mega ja polecam…. Mimo że mam ciężkie do układania włosy to ona daje radę

2 polubienia

Ja zawsze prostuje wlosy jakies loki mi nie pasuja mam wtedy wielka glowe :rofl::rofl::see_no_evil:

Ja uwielbiam loki :heart_eyes::heart_eyes: jak pracowałam to codziennie wieczorem zakręcałam je na pasek od szlafroka i miałam ładne rano :heart_eyes: a teraz jak nie zdążę to przed wysjciem prostuje albo lekko lokuje

Ja też jestem team loki , mimo że mi się słabo trzymają to i tak sobie robię , żeby trochę optycznie było włosów więcej bo mam cienkie .

1 polubienie

Ja lubię loki ale nie chciałabym mieć na stałe loków…… wolę jednak proste

Oo to nawet nie wiedziałam, że tak można :see_no_evil::rofl: ja zazwyczaj nic nie robię z włosami bo mam proste i nie chcą się kręcić

Córka moja też na pasek od szlafroka zawija :grin::grin:

2 polubienia

Wypróbuj sobie na wieczór zakręcić włosy na skarpetkę czy na pasek od szlafroka i zobaczysz jakie ładne wychodzą

Ja w warkoczu czesto chodze, zeby chociaz troche pofalowane byly, tez wole, jak są loki :grinning:

Efekt z warkocza mi się nie podoba na moich włosach :frowning:

Mi to nie wychodziło , nawet na temu kupiłam taki jakby „jedwabny” wałek do tych loków ale też lipa . Za cienkie włosy mam .

Aa na tym wałku też mi nie wychodziły, najlepiej na pasku od szflroka :frowning: ale ja mam podatne na skręt :frowning: z początku używałam po zawinięciu takie spreja na fale