U mnie zgaga tez trwala w ciazy i to dlugo…i bylo strasznie uciazliwa…ja stosowalam picie cieplego mleka i pomagalo…oraz spalam lub siedzialam z wysoko uniesiona.glowa bo w tedy bylo lepiej.
Może pomóc plasterek świeżego imbiru do herbatki lub cieplej wody, siemię lniane lub mięta. Dowiedzialam sie, co to zgaga dopiero w drugiej ciazy i na szczescie po porodzie zniknela.
Miete lepoej sobie odpuścić bo skoro na laktacje działa hamująco to bym nie ryzykowala.
Jak byłam w ciąży z córeczką miałam bardzo dużą zgagę która mi doskwierała po każdym posiłku ratowałam się chłodnym mlekiem lub jogurtem naturalnym.
Wolałam takie sposoby niż faszerować się tabletkami na zgagę.
Zwłaszcza, że mięta często też wzmaga zamiast pomaga. Ja napiłam się, chwilę super, a potem było jeszcze gorzej.
Madzia, pewnie, jeśli dawały radę naturalne, domowe sposoby, to pewnie ![]()
Grimper racja zapomniałam o imbirze można albo wrzucić kawałek do herbaty albo zrobić sobie napar.
A mięta czasami wzmaga faktycznie ale czasami też pomaga. Niestety trzeba wszystkiego spróbować żeby się przekonać.
Mnie zgaga męczyła od początku ciąży do samego końca.
mi pomagała cola albo mleko moja siostra brała na jeżyk sode
Każdy miał inny sposób mi cola pomagała na chwilę a po chwili wracała jeszvze gorsza zgaga eh najlepiej to działała Maślanka czy mleko choć też na chwilę ale dłuższą ![]()
Aisa slyszalam że szałwia dziala hamująco, ale o mięcie to nie.
O coli też slyszalam, że niektorym pomaga, ale że względu na kofeinę byłabym się, chyba że niewielka ilość
Mi osobiscie to cola pomagala na mdlosci. :-). Co do zgagi to wogole mi nie pomaga.
Na poranne mdłości dobry jest imbir, najlepiej świeży. Czy działa również na zgagę to już nie wiem, ale zawsze można spróbować ![]()
Ale cola raz na jakiś czas to nie zbrodnia
wiadomo nie cała butelkę ale szklankę czemu nie .
Ja cole w ciąży piłam dosłownie kilka razy, ale jak już mnie na nią napadlo to wypijalam pół litrowa butelke na raz. Nic nie jest zbrodnią jak sie z tym nie przesadza. A dziś będę mogła sobie wypić colę bo idę na ktg i zawsze położna mówi zeby sie napic przed zeby mała nie spala.
Lina to daj znac jak po ktg. Ja czasami mam ochote na cole. Kuouje wtedy pol litrowa i wypijam pare lykow i mi przechodzi. Nie kumam jak mozna sie tym napic. Bo mi po coli sie pic chce jeszxze mocniej.
Wypilam cole jak mi sie wydawalo przed ale byla obsowa z ktg i weszlan pol godz po moim terminie wiec mala zdążyła już usnąć po wariacjach. Trochę posiedzialam podlaczona, ale na szczęście poloznej udalo sie ja obudzic i później już poszalala
skurczy dalej nie mam, także czekamy dalej ![]()
A ja po każdym słodkim i gazowanym napoju miałam jeszcze większą zgagę ![]()
Niestety domowe sposoby się u mnie nie sprawdziły
Kinga jak mnie dopadła ta tygodniowa zgaga to też domowe sposoby nie pomagały, jedynie specyfiki z apteki, ale to też nie na długo.
Mi tylko pomagało na chwilę. Za 15 minut powracała jeszcze gorsza.
Oj współczuje, to jest bardzo nieprzyjemne uczucie
i jeszcze jak nie można się z tym uporać to jest koszmar ![]()