Zabawy z dzieckiem w przedziale 6 -12

Dziecko lubi taki zabawy są najlepsze jeśli rodzic bawi się razem i angażuje się w zabawę

Każda zabawa jest super ale najważniejsze jest by poświęcać dziecku możliwie jak najwięcej czasu wtedy zawsze coś się wymyśli do zabawy nawet przypadkiem można zauważyć że coś dziecku sprawia radość :) 

Zdecydowanie jeśli rodzic poświęci czas dziecku to każda zabawka nabiera innego znaczenia. Dziecko inaczej patrzy na daną rzecz i może nawet jak wcześniej się tym nie bawiło to później się pobawi

Też zauważyłam że niestety samo kupno zabawki nie zajmie dziecka nie ma to jak usiąść i pobawić się z nim 

Zdecydowanie, dzieci potrzebują uwagi :) nawet te które teoretycznie potrafią się bawić same, ale najlepiej jednak, gdy współuczestniczymy w tej zabawie. Jest bardzo.duzo form kreatywnego spędzania czasu, jeśli macie chwilę by poświecić dzieciom too warto :) ale nie dajmy sobie wejsc na głowę, wiadomo

Super są też różnego rodzaju wyjścia z dzieckiem na zajęcia zorganizowane np na jakiejś sali zabaw :) 

no to taka trochę atrakcja i odskocznia dla dziecka 

Tylko przeważnie z tego co się orientuję takie zajęcia zorganizowane są głównie w tygodniu i to w godzinach porannych, szkoda, że w weekend ciężko trafić na takie zajęcia 

ale mysle ze na pewno idzie znaleźć jakies zajęcia dla dzieci które są organizowane popołudniami czy w weekendy. pewnie nie bedzie ich tak dużo ale cos sie chyba znajdzie 

ja wożę córki na basen popołudniami. mam nadzieję, że nam go nie zamkną przez te oszczędności pradowe bo cos takiego słyszę 

My się wybieramy wlansie na basen , tylko kurczę może być ciężko mi samej upilnować dwójki 😓

To może jedz razem z mężem albo z kimś z rodziny albo koleżanka jakaś? Bo faktycznie upilnować 2 dzieci w wodzie może być ciężko

hahah jakos się udało :) . 

Oj dwójkę faktycznie ciężko upilnować :) Nie chodzę sama z dziećmi. Zawsze chodzimy razem z mężem.

rany... ostatnio na placu zabaw był tata z bliżniakami wiek około 1, 5 roku ;) no współczuje powiem wam jedno idzie w jedną strone drugie w drugą nie wiadomo kogo i jak pilnowac;)

Aniss ja też się zastanawiam jak rodzice dają sobie radę z dwójką. Ja jednego nie mogę upilnować czasami:D

Oczy dookoła głowy trzeba mieć hehe :D 1,5 roku to chyba taki najgorszy wiek bo już zaczyna chodzić i wszystko ich interesuje i biegaj ciągle za takimi 

Tak to ten wiek ze nie można spuścić z oka nawet na chwile 

Oj to prawda bo głupie pomysły do głowy przychodzą:p

U nas od małego tata chodzi z takimi bliźniaczkami na plac zabaw i powiem wam , ze jestem w szoku jak one go słuchają. Już ich tak dwa lata obserwuje i jestem pełna podziwu dla tego taty ;) a ostatnio byłam na placu zabaw i była matka z babcia i trojaczkami, te trojaczki ciagle płakały, o wszystko :o aż poszły z nimi z tego placu zabaw, bo sobie nie radziły.. Miały może 1,5-2 lata