Zabawki do kąpieli

Właśnie muszę poszukać takich bez dziur, bo większość niestety je ma. 

Mój dużą frajdę ma z kubków do wody.Przelewanie wody sprawia mu wiele radości.

Chlapanie nam zostało do dzisiaj, doszło jeszcze wylewanie wody z wanny i picie wody z pianą... nie da się go czasem powstrzymać 

Paulinek moja też jakiś czas temu właśnie zaczęła pić wodę z wanny.. trochę to niebezpieczne bo parę razy się zachlysnela... Ale co ja mogę zrobić jak schyla się i zaczyna pić. 

Ja też nic na to nie mogę poradzić, prośby i groźby nie działają... uczy się pić z kubka w ten sposób chyba, ale to mnie za bardzo nie cieszy, bo woda ma przecież płyn do kąpieli 

Paulinek moja też właśnie miała taki kubeczek którym się bawiła i jak zauważyła że z niego zaczyna pić to zabrałam. Już się nie nachyla żeby wody się napić 

piankowe postacie byly do kupienia w biedronce. super zabawa, jak sa mokre przyklejaja sie do powierzchni plytek na scianie, wanny a jak szuche to odpadaja same.

Dzieci lubią chyba tą wodę z wanny i pianę :) sama jadłam jak byłam mala :) 

Mój też czasem chce pić tą wodę.Mnie to denerwuje i nie pozwalam bo pierwsze co ,to woda z płynem a drugie co ,to mój czasem sika do wanny ....:/

Z dziećmi tak jest. Ciekawe dlaczego tak chcą jeść ta pianę 

Aneczka bo to coś innego i zazwyczaj rodzice na to nie pozwalają. A zakazany owoc najlepiej smakuje :) 

Karolinach niby tak ale nie każde dziecko robi dalej mimo zakazów 

Piana jest atrakcyjna. Jak bańki mydlane. A dzieci poznają świat poprzez rączki,  stópki i buźkę 

MamaMalejMajki no właśnie :) moja córeczka wszystko musi spróbować zanim zacznie się tym bawić. Wodę z wanny próbuje też już pić :) 

My z piany robimy obrazki na ścianie, potem wszystko spłukujemy prysznicem z kafli i tak w kółko 

U nas nadal trwa zabawa wyrzucania zabawek za wanne ale do wanny hehe bo kapie się w wanience jeszcze więc nauczyłam że może w drugą stronę wyrzucać zabawki i w taki sposób mamy sucha łazienkę. Plus pomaga wrzucać zabawki do organizera

Ja jak przeniosę się z kąpielą do łazienki będę już kapała córeczkę w wannie lub pod prysznicem. Żeby później nie było problemu, że będzie się bała. Wtedy niech sobie chlapie ile chce :) 

Ja na razie jeszcze nie zmienialam. Kąpie się w swojej wanience

U nas chyba niedługo przyjdzie czas na naukę mycia pod prysznicem, ale trochę boję się tego, bo na stojąco to dość niebezpieczne, szybko podłoga robi się śliska, nie mamy żadnej maty antypoślizgowej, ale chyba muszę się w taką zaopatrzyć

Paulinek taka mata to fajna sprawa tez mieliśmy jak mieszkała u nas moja siostra i kapalismy jej synka pod prysznicem. Inaczej się slizgal. A czasami nawet specjalnie się ślizgal :)