50 są mega malutkie. Ja ubierałam w 56 jak się urodził i to były nieco za duże
U mnie zawsze te ubranka 56 były za duże jak się dzieci urodziły dopiero po jakimś czasie pasowały.
@Michaska dokładnie bo te dzieciaczki takie chudziutkie są sama Skóra i kości prawie dopiero później nabierają ciałka ![]()
To prawda, moja córka ma takie pylchne udka
a teraz jeszcze rączki się robią z fałdkami, śmieszne to ciałko
fajnie jak juz zaczęło być widac szyje:sweat_smile:
Moja córeczka też coraz pulchniejsza , wcześniej tak nie było . A teraz coraz więcej fałdek . Ale szyję tylko widać jak się odegnie i niestety robią nam się pod szyjka zaczerwienienia. Nie doprowadzam do odparzeń bo smaruje tormantile ale czerwone się robi .
Takie fajdki maja urok ale odparzenia są straszne ![]()
Mój mąż się bał że synek będzie grubiutki bo pulchny a teraz trochę wyrósł o wszystkie się to zgubiło i jest szczuplutki i taki smukły
Tez to stosuje i nawet dziala chociaz jak byl ten tydzien po 40 stopni to zadna maść nie łagodzila do zera zaczerwienien.
Mi zaczerwienienia nie zeszły też ale nie są takie mocne tylko delikatne jak smaruje . I nie ma takich typowych odparzeń z rankami i krostami .
Mojej zawsze mleko jak piła w te fałdki się zatrzymywało i latem to czuć było to mleko jak zapomniałam przetrzeć ![]()
A to też mamy mleko pod szyją i pod pachami i śmierdzi to jak nie wiem . A zawsze jak słyszałam
, że mleko dzieciom się może zbierać nawet pod paszkami to się zastanawiałam jakim cudem . Ale no jak karmie butelkę to tak mamy .
Ooo to mojemu się nie gromadziło ale ja nie lubiłam jak mleko z kolektora się wylewało na mnie bo się cała lepiłam
No ja niby mało pokarmu mam , ale jak w nocy mi poleci to się cała kleje . Bo na noc ściągam stanik do karmienia i zakładam jak idę odciągać laktatorem żeby piersi trochę się powietrzyły.
Ja karmie 14 miesiąc i nadal mi z drugiej cieknie piersi. I właśnie teraz jak byłam u teściowej zostawiłam kolektor a w domu mam muszlowe których nie lubię bo właśnie z nich cieknie i się wylewa…. I zamówiłam w smyku i czekam aż przyjdzie …. Jak na zbawienie. ![]()
Jak ja nie lubie spac w staniku:face_with_peeking_eye: męczarnia. Ale jak próbowałam kilka razy bez to jednak bluzka byla w mleku, najgorzej jak przysnelam na brzuchu ![]()
Oj tak najgorsze jak mleko cieknie i koszulka mokra jest
ja najbardziej nie lubiłam jak mi mleeko zaczynało kapać podczas karmienia lub Jak zciągałam laktatorem ![]()
![]()
No ja też wcześniej nie spała a teraz śpię. Ale w domu noszę taki elastyczny sportowy i mi on nie przeszkadza. A do niego mogę też przykleić wkładki laktacyjne więc u mnie to się sprawdza
Ja przed ciążą spałam tylko na brzuchu, nie potrafiłam inaczej . Jak już byłam w ciąży i brzuch był taki, że nie mogłam spać to musiałam nauczyć się na boku i to była dla mnie katorga . Marzyłam , żeby urodzić i wyspać się na brzuchu ale była cc więc nie spałam na początku , a później jednak się okazało , że jak śpię na brzuchu to mi leci mleko . A sobie sprawy z tego nie zdawałam , że tak będzie .
Właśnie ja też lubie na brzuchu, teraz czasami się udaje jak nakarmie i ide szybko spać ![]()
No to ja na brzuchu nigdy nie śpię. Nie potrafiłabym
a na plecach odkąd mam problem z kręgosłupem na odcinku szyjnym to też przestałam spać i w sumie nauczyłam się spać na bokach ![]()
Mi mówili na każdych badaniach że ma długie nogi , że będzie długi a drobny, to sie nastawiłam na takie ubranka
Okazało się że maluch po urodzeniu ma ledwo 53 cm , jest taki drobniutki , uważam że tych nóżek wcale nie ma długich , wszystko jest proporcjonalne więc jednak nie ma co tak wierzyć USG😆