Przepakowałam do średniej (takiej podręcznej) torby na kołach i jakoś się mieści, ale ledwo
z tym że nie wiem, gdzie pampersy upchnę. Chyba wezmę kilka, a resztę faktycznie dowiozą nam po porodzie. Rozmiary ubranek dla dziecka mnie trochę denerwują, bo przy np. 56 a 56 potrafi być bardzo duża różnica wyglądowo. Spakowałam i większe i mniejsze, ale ciężko mi stwierdzić czy będą dobre.
Agata popakuj do osobnych woreczkow zastawy na kazdy dzien mniejsze rqsem ciut wieksze razem.
Mnie tez to denerwuje strasznie ze te rozmiary sa tak odlegle i czasami wiekszy okazuje mniejszym bo inna firma… ale dobrze ze masz 50 ja w 1 ciazy slyszlslam tylko by nie kupowac duzo malych i bralam od 56 i to byl zly wybor bo wszystko musielismy podwijac dlugi czas a niby rozm56 i synek mial 56cm gdy sie urodził ale to nijak ma sie do długości dziecka ![]()
Pampersy najlepiej zabrqc nieduzo a pozniej Ci dowiozą aby bylo coś na start ![]()
Agata nie bierz za dużo ubranek ze sobą, po jednej parze w kilku rozmiarach. Jak poznacie rozmiar to mąż Ci dowiezie. Tak samo z pampersami, 10 na początek.
Od razu przebierałyscie dziecko w swoje ubranka czy korzystałyście z tych szpitalnych. Ja nie wiem jak ugryźć temat.
Evlin jak wspomniałam już ja najpierw myślałam, że nie będę przesadzała i damy radę na szpitalnych ale pomijając ich średeni wygląd (w końcu to nie pokaz młody) synek dostal uczulenia. Bardzo duzo dzieciaczków miało na nie uczulenie więc ja polecam choć 1 komplet wziąć by w razie czego jednak szybko przebrać w swoje. Oni je muszą prać w środkach odkażających by przekazać kolejnemu maluszkowi, więc to jednak nie to samo co uprane po domowemu.
Dokładnie za dużo nie ma co brać, ja wszystkiego starałam się brać ile trzeba i min ilości by nie przynosić pózniej do domu szpitalnych syfków.
Mi położne założyły szpitalne. Ale były za duże i od razu zmieniłam na swoje ciuszki.
Moja julka byla w szpitalnych ale byly tak szorstkie ze powiedzialam mezowi zeby przywiozl mi z domu nasze. Tylko zamiast pajacow przywiozl spiochy.
. talze jeali planujecie zeby mezowie przywiezli wam rzeczy najpierw im wytlumaczcie jakie.
.
Agata co do rozmiarow mnie tez to draznilo juz jak prasowalam wyprawke. Niekiedy 56 bylo mniejsze od 50. Ja posegregowalam ubrania nie metkami a przykladalam jedno do drugiego. Ogolnie ja bym wzirla np. Po dwa kompelty jedno mniejsze drugie wieksze a potem maz ci moze dowiez.
U mnie na rozpisce pisalo zeby nie brac nic dla dziecka. Ale mnie osobiscie w szpitalu brakowalo czapeczek na szczescie wzielam jedna. Bo pani umyla julce glowe pod kranem i z mokrymi wloskami kazala mi isc do pokoju. A jednak musialam przejsc troche po korytarzu. Takze polecialam do pokoju po czapeczke.
Ja właśnie chciałabym wziąć jak najmniej rzeczy żeby później niepotrzebnie nie przynosić zarwzkow do domu. Ale skoro ubranka te szpitalne są szorstkie i mogą uczulic to na pewno wezmę swoje.
Co do rozmiarów to też uważam że można osiwiec. Rozmiary różnych marek bardzo się różnią i jest to problematyczne.
To u mnie na sali myli córkę i po kąpieli sami zakładali córce czapkę. Za,to ja szłam do łazienki się umyć dopiero jak ktoś z rodziny przyszedł. Nie chciałam tym męczyć położne. Może by im się nie chciało siedzieć z moją córką. A z rodziny to byłam pewna, że córka na sali się sama nie zostanie i przez tą chwilę będzie pod dobrą opieką. Chociaż moja córka to i tak wiedziała kiedy idę do łazienki. Tylko kroka dałam za sale to już krzyczała, a jak weszłam na sale to przestawała krzyczeć. Także w łazience córkę słyszałam. Ale wiedziałam, że nic złego się córce nie dzieję.
Noworodki są niesamowite. Tak bardzo wyczuwają obecność matki…
Zrobię tak jak radzicie w woreczkach popakuje po 2 komplety mniejsze i większe.
Agniejeska właśnie też starałam się tak robić jak prasowałam, każdy rodzaj ubranka od najmniejszego do największego układałam tak wyglądowo, bo rozmiarami to bym końca nie doszła. Te najmniejsze są naprawdę maciupkie
albo takie mam wrażenie
a czytałam, że często po porodzie położne ubierają maluchy w sam kaftanik i pampersa i zawijają w pieluchę tetrową? To prawda?
Ja w najmniejsze wogole nie zmiescilam corki. A urodzila sie 53 cm. Ale w inne 50 weszla. Teraz nosi czasami 56 czasami 62 wszystko zalezy od firmy. A w 50 z lidla wchodzi caly czas.
Bo te lidlowe ciuszki są duże. Ja przed pierwszym porodem to się i naczytałam i nasłuchałam, żeby z rozamiaru 56 to najwyzej kilka sztuk kupić, a najlepiej to od razu 62 i niewielu ciuszków kupować, b o dziecko i tak zaraz wyrośnie. Szybko się przekonaliśmy, z e to bzdury. I syn -57 cm i córka 56 cm na początku pływali dosłownie w ciuszkach na 56. A te zalecane małe zapasy skończyły się tak szybko, że jeszcze jak z synem w szpitalu leżałam, to mąż latał po sklepach i dokupował ciuszki. Przy drugiej ciąży juz byłam mądrzejsza i miałam dla córy dużo ciuszków w rozmiarze 56. No chyba że komuś faktycznie szykuje się duże dziecko to tez trochę inaczej ![]()
Mam kilka ciuszków z napisem newborn i na nich nie ma rozmiaru. Ciężko mi rozgryźć jaki to rozmiar więc przykładam do innych, ale jak wspominałyśmy rozmiar nie jest rozmiarowi równy.
Też mam informacje, że do mojego szpitala ciuszków się nie bierze - dopiero na wyjście. Przygotuję w domu, mąż zawsze może przywieźć. Ale czapeczkę wezmę na wszelki wypadek. W co ubierają maluszka zależy od szpitala i ciuszków, które mają akurat dostępne.
A propos ciuszkow to w Lidlu od 22 lutego mają być body, śpioszki itp ![]()
Evelin z tej serii z bio bawelny? Czy te zwykle?
Agniejeska jest napisane tylko 100% bawełna.
Z resztą proszę link do gazetki: Gazetka promocyjna i reklamowa Lidl, "Lidl kurtki 19.02", od 19/02/2018 do 25/02/2018, s.8
Mama_Gratki newborn to coś podobno 50-56 też mam kilka takich. W ogóle ostałam bardzo dużo małych ciuszków, 50,56,62,68…teraz będę kupować jak coś minimum 74 na przyszłość, bo na pierwsze pół roku raczej mi już wystarczy. Więc w razie potrzeby, będzie w czym przebierać:-)
Agata, widzę, że pół roku zamierzasz spędzić w domu ![]()
Jeśli 50 to nie sądzę, żebyśmy wykorzystały, a szkoda bo są przepiękne.
Mama_ gratki ja ubieralam corci 50. Tylko niektorych firm. Evelin dzieki. Jakos te z bio bawelny bardziej mi odpowiadaja bo maja zapiecia takiw kopertowe:-)