Wypadające włosy po ciąży

Zmieniłaś profilowe? :smiley:
Więc im się nie dziwię, że często myją, bo im to wszystko jedno…

A zmieniłam :smiley: Takie aktualne wstawiłam :wink:

Oni to umyją wlosy 5 min przed wyjsciem i gotowe. A ja to jak wychodzę to musze dzien wcześniej glowe umyć hihi

Laura masz piękne włosy.
Moj mąż za każdym razem jak bierze prysznic to myje włosy, ale ma bardzo krótkie to zaraz są suche

Mam dziękuję bardzo. Są to moje naturalne wlosy. Raz jak bylam nastolatka zrobilam sobie pasemka ale zdecydowanie był to błąd.
Niestety takie wlosy potrzebuja dużo pielęgnaci co zabiera dużo czasu. Ale póki co nie chce ich ścinać.

Faceci mają dobrze z tymi wlosami ale nie chciałabym być facetem…

T prawda masz śliczne włosy. Jak są długie? Ja jako mała dziewczynka miałam takie za tyłek i ścięłam po komunii… Teraz mam włosy liche cienkie, więc nie mogę mieć długich :frowning:

Laura też potwierdzam że masz śliczne włosy:) ja mam długie ale cienkie i zniszczone:/ w ciąży mogłam włosów nie myć z 5 dni bo nie przetluszczaly mi się. Teraz niestety znów wróciły te czasy kiedy trzeba myć co dwa dni…

Ja myje co 2 dni ale jak np wiem ze nigdzie nie bede wychodzic bo np deszcz pada to nie myje:) w ciazy to mialam ladne nieprzetluszczajace sie wlosy a teraz to masakra.

Zamarańcza włosy mam do pasa. Kilka razy podcinałam bo tak to pewnie miałabym dłuższe.

Jako mała dziewczynka miałam też rzadkie wlosy. Moja ciocia tarła na tarce białą rzepe. Przekładała miąsz do jakiejś szmaki i wyciskała sok później wcierała mi we włosy. Zapach moze nieprzyjemny ale od tamrej pory mam grube gęste włosy.

Jak długo powtarzałaś to wcieranie? Ile razy np w tygodniu przez jaki okres?

A właśnie, kiedyś moja mama tylko szampon z rzepy kupowała w takich wielkich przezroczystych butelkach

Oh tez mialam przed ciaza takie ladne dlugie wlosy :slight_smile: niestety mam ich baaaardzo duzo ale pojedynczy wlos jest bardzo cienki, wiec nawet jak je rozczesalam to juz byly poplatane :smiley: wiec w ciazy scielam do ramion bo mycie i rozczesywanie przyprawialo mnie juz o zawrot glowy. W pewnym momencie maz mi rozczesywal wlosy bo ja nie mialam juz cierpliwosci :smiley:

O proszę co za mąż super. A mojej siostry mąż co tydzień prostował jej włosy

Mi maz pomagał farbować :slight_smile: a jak jeszcze mieszkałam z rodzicami to zawsze o to molestowalam braci :))

Zamarańcza nie pamiętam ile razy to mi ciocia robila bo byłam małą dziewczynką wtedy.
Ciocia zmarla także jej też nie zapytam.

Może wpisz w google i poszukaj. Moze ktos też tak robi i opisal to w internecie

Mi narzeczony też czasami rozczesuje włosy. Ostatnio nawet mi kręcil loki automatyczna lokowka bo ja pierwszy raz używałam i się bałam sama :smiley: a nawet warkocz potrafi zrobic :wink:

Mojej teściowej mąż farbuje włosy :slight_smile:

Raz mi mąż farbował włosy i to tylko z tyłu, bo resztę ogarnęłam. Chciał byc bardzo dokładny, więc w nieskończoność siedziałam z głową pochyloną do przodu. A potem 3 dni mnie szyja bolała. Hehe…
Teraz robi to tylko moja mama lub siostra :slight_smile:

Mi mąż również farbował czasami włosy i muszę przyznać że robił to fachowo :slight_smile:
Kiedy pracowałam i mąż musiał córeczkę do przedszkola szykować sam ją czesał czy w warkocz czy w kitke.
Laurcia włosy masz śliczne i naturalne pozazdrościć, ja do 19 roku życia miałam również włosy po pupę i naturalne, gęste i zdrowe ale coś mi odbiło i je zciełam i zafarbowałam później zaczęłam prostowanie itp i teraz włosy mam rzadkie. Obecnie zapuszczam już od 1,5 roku i mam prawie do pasa ale są rzadkie. Teraz żałuję tych wszystkich zbędnych i niszczacych zabiegów na włosach zwłaszcza że kiedyś np formować nie musiałam a teraz to już muszę.

Wg mnie nie ma na to sposobu, taka nasza fizjologia. Najpierw martwimy się że wypadają a za jakiś czas rosną ze zdwojoną siła i odstają krótkie włoski x każdej strony i nie można ich ułożyć, znam to z autopsji :slight_smile:

Dagmari i tych malutkich włosków najbardziej się obawiam… Będzie szapa na głowie :smiley:

Z tymi malutkim włoskami to i ja mam problem zwłaszcza kiedy uczeszę się w koka zaraz mi z tyłu głowy wychodzą małe włosy i nie wygląda to fajnie ale cieszę się że rosną nowe włosy może znów będę miała gęste :wink: