Wypadające włosy po ciąży

Ja bym nie mogła nie uczesac, sterczaly by mi i pewnie mialabym na głowie jedną wielka szope;)

U mnie to przejdzie bo nie mam puszystych włosów :slight_smile: Tylko bede musiała zwiazywać wysoko ,a to nie słuzy włosom wiec sama nie wiem :confused:

dziubus to nie jest prawda, że mniej włosów Ci wypadnie jak nie będziesz czesać po umyciu. Po ciąży to co ma wypaść wypadnie a jak nie będziesz czesać to tylko jest dobra droga do utworzenia się kołtuna. Nie wyobrażam sobie nie czesać włosów i co tak do drugiego mycia? Wystarczy po umyciu wyczesać odpowiednim grzebieniem o szeroko rozstawionych i zaokrąglonych zębach i delikatnie zaczynając od końcówek i tak coraz wyżej.
Więcej wyjdzie włosów jak się nie wyczesze ich po umyciu a dopiero później jak będą suche.

Dokładnie tak. W ciąży włosy nie wypadaja więc po ciąży wypadaja te wszystkie, które już dawno powinny wypaść. Później podobno odrastają takie małe nie sluchajace się nikogo włoski.

Agn_kaw fajnie miałaś z tym pokojem nad salą. Ja niestety nie miałabym gdzie wynająć
Mała miejscowość remiza, a do najbliższego hotelu 6km, do tego ktermin ślubu to koniec lutego, a odmówić córce chrzestnej nie mam serca… Ktoś powie, a masz serce zostawić dziecko na tyle godzin,no nie mam. Obawiam się że źle zniosę ten wyjazd.

Dziewczyny dzięki za info dotyczące karmienia przy wysokiej temperaturze - nie byłam pewna czy mogę, wszyscy dookoła mówili, że nie ale teraz wiem, że mogę - jeszcze raz wielkie dzięki :slight_smile:

Mamcia łatwo Ci na pewno nie będzie, ale dasz radę. Dziecko będzie w dobrych rękach.

Moja mama mi odradza, że zima, że nie wiadomo jakie warunki na drodze. Śmieje się ze mnie, że mi chodzi p to, żeby się wyrwać z domu ech…
A ja czuję obowiązek

A ja się nie dziwie. To Twoja chrzesnica, slub ma się raz w życiu (teoretycznie), a Ty jesteś ważna osobą dla niej. Ja mam jedną chrzesnice, jeszcze malutką, ale traktuje ja jak własną córkę i nie wyobrażam sobie ze mialaby mnie nie byc przy niej w najważniejszych momentach jej życia;) Nie wiem co musiałoby sie stać.

Powinnaś się zjawić na jej ślubie. Skoro nie możesz być na weselu to co najmniej na mszy ślubnej powinnaś być. To bądź co bądź jeden z sakramentów, a jako chrzestną powinnaś ją wspierać w kultywowanie wiary i przyjmowaniu sakramentów.

MAM nie dziwie się ze chcesz być na ślubie chrzesniaczki :slight_smile: Tez mam jedną jak na razie ( swoją siostre) nie wyobrażam sobie nie byc na jej ślubie , także uważam to za obowiązek :)) Poza tym masz możliwość zostawienia małą z kimś zaufanym wiec tym bardziej warto jechac;)
Ginger no masz rację z tym wypadaniem , nie ma co kombinowac:) grzebień taki właśnie mam już od bardzo dawna bo jak farbowalam to strasznie mi się puszyly wiec się zaopatrzyłam w taki , tylko ciągle zapominam czesac od dołu niestety:/

Ja w ciąży miałam bardzo ładne włosy, natomiast po urodzeniu a właściwie po skończeniu karmienia masakra wychodziły całymi garściami. No w tej chwili już jakby lepiej ale to nie to co z przed ciąży.

Dziewczyny kupiłam dzisiaj suchy szampon więc będę nieco oszukiwać włosy, aby je przetrzymać jeden dzień.

Zamarancza a po takim szamponie włosy sie bardziej nie przetłuszczają ?

Kiedyś stosowałam i nic się nie zmieniło po za tym, że je oszukiwałam i nie myłam codziennie, a co drugi dzień…

W trakcie ciąży włosy nie wypadają ze względu na burzę hormonalną, która zachodzi w organizmie, więc po porodzie wszystkie te włosy, które nie wypadły - muszą wypaść. Myślę, że najważniejsze jest odżywienie od wewnątrz poprzez dobre i sprawdzone witaminy zakupione w aptece. Po porodzie witaminy wzmacniające włosy, np. skrzyp, dobry szampon z apteki przeciwko wypadaniu włosów, np. Dermena i lekki spray ułatwiający rozczesywanie, żeby osłabionych włosów dodatkowo nie wyrywać i nie uszkadzać mechanicznie. Jeśli pomimo wszystko włosy wypadają dłużej niż 2 miesiące po porodzie, to uważam, że trzeba to skonsultować z dermatologiem.

Moja szwagierka używa mówi że nie przetluszczają się bardziej.
No jadę na ten ślub bez dwóch zdań. Ale mam żal do jej matki, że nie puściła jej na mój ślub, chociaż jej jak cała rodzinnymi mogła się wybrać że względów finansowych, kuzyn proponował jej matce że weźmie tą moją córkę chrzestną, ale niestety nie zgodziła się. Ja jednak pojadę mimo, że trudno mi zostawić dziecko na tak długo

Zamarancza z tego co ja wiem to suche szampony przeznaczone są dla osób, które ze względu na chorobę np. skóry głowy przez jakiś czas nie mogą myć włosów na mokro lub w sytuacjach wyjątkowych np. leżą w szpitalu i nie mogą skorzystać z kąpieli. Dodatkowo usuwa on tylko sebym (tłuszcz) ale nie brud, kurz itp… Może to coś Ci pomoże - daj znać.

Myje włosy co 2 dni, ale już po 1 nie wyglądają świeżo. To nie kwestia, że nie chce mi się myć, tylko chce ograniczyć mycie, aby nie robić tego codziennie, bo to też nie jest dobre dla włosów…

Oglądałam kiedyś wywiad w dzień dobry TVN z jakimś specem od włosów i mówił, że nawet codzienne mycie nie ma negatywnego wpływu na włosy, no i można włosy przyzwyczaić do rzadszego mycia. Stopniowo i długo, ale się podobno da.