Zamarancza wstrzeliłaś się w dobry czas z tym ombre
;p i nie musiałam się martwić, ze wstyd bo odrost
Cfaniak ![]()
Ale naprawdę… Aż się śmiałam, że mi się upiekło, że po prostu z miesiąca na miesiąc przestałam farbować i nie było wstydu ![]()
Dziubus współczuję tego ścinania przez mamę oj dałabym ja swojej w sumie to dałam też mnie ścinała krótko na chłopaka bo mam dość gęste włosy i wiecznie splątane były
Ja miałam iść do fryzjera przed porodem w listopadzie ale dostałam mega kataru i nakaz od swojej gin żeby leżeć no i chodzę teraz z mega odrostem, ale juz mam umówioną wizytę 24 lutego skrócic chcę pocieniowac i położyć farbę czyli full opcja nie mogę się doczekać
Ale się zrelaksujesz Mama ;] Takie zabiegi to raj dla kobiety. Wrócisz nowa, odmieniona i wyluzowana o tak ![]()
Dokładnie, a następnego dnia ślub córki chrzestnej i z dala od niuni ok. 6h nie wiem jak dam radę
Ojj mnie było by bardzo ciężko się rozstać z synem, ale sądzę, że to też dobra okazja na wyluzowanie i chwilkę wytchnienia. To będzie na pewno trudne, ale przecież nie zostawisz córki z nikim komu nie ufasz więc myśl, że jest w dobrych rękach i baw się dobrze ;]
Zamarancza o zabawie nie ma mowy, te 6h to dojazd i powrót ok.100 km, błogosławieństwo i ślub. Życzenia i prezent przed ślubem i zaraz z kościoła uciekam. W międzyczasie musze jeszcze ściągnąć gdzieś mleko bo mi cycki rezerwie
mam pożyczony ręczny laktator ale z tego co pamiętam z pierwszego kp nie szło mi nim wcale a wcale, muszę potrenować.
Magazynuję też mleko dla niuni na moją nieobecność. Wiem, że dzieciaki będą w dobrych rękach teściów, teściowa zajmie się niunią, a teść synkiem, będzie im dobrze. A ja pewnie i tak będę się martwić trochę ![]()
Dziś kolega zadzwonił, że ma dla mnie pożyczony podgrzewacz wypróbuję i zobaczę czy kupić czy się wstrzymać.
To całkiem normalne, że będziesz się martwiła.
Myślałam, że na wesele na chwilkę pójdziesz, ale wielka szkoda, że nie dasz rady się chwilkę wyluzować, bo nie dość, że będziesz się stresowąła, że dzieci są same to jeszcze dodatkowy stres, gdzie odciągnąć mleko ![]()
Mi pomogły witaminy ,które brałam również przy karmieniu. Aczkolwiek teraz jestem w ciąży , biorę witaminki , a włosów na szczotce dużo. W pierwszej ciąży praktycznie mi nie wypadały.
MAM doskonale Cie rozumiem, my mieliśmy wesele w październiku kiedy corka miala 11 mcy. Najpierw cieszyłam sie ogromnie, ze sie pobawimy, a w dniu wesela wylam jak glupia. Moja córka zostala z moja mamąi siostrą, wiec w super rekach a ja od rana płakałam i całą droge w aucie, czyli 40minut. Nie jakos super daleko, mogliśmy wrocic w kazdej chwili, nie karmilam już piersią a zachowywalam się jak histeryczka:/ Maz był na mnie wściekły. Mieliśmy nocowac u teściów ale o1 juz wracalismy do domu, bo powiedziałam ze wroce choćby nie wiem co;) Wariatka;) Ty jesteś w zupelnie innej sytuacji, Twoja córeczka jest malenka, uzależniona od Ciebie, karmisz piersią, więc trudniejsza sytuacja, ale rozumiem Twoje obawy:)
Mam nadzieje ze wszystko się uda, tego Ci życzę.
Podgrzewacz skoro nie jest Ci narazie potrzebny, to wypróbuj ten pożyczony, po co wydawać pieniądze;)
Przy okazji mi dużo lepiej szło ściąganie mleka recznym laktatorem niż elektrycznym, mialam taki najprostszy, nieskomplikowany a szedł jak burza;) hihi
Ja też na początku jak miałam odrobinę pokarmu to odciagalam ręcznie laktatorem i podawałam małemu. Lecz po za tym karmiłam mm więc było by mi łatwiej zostawić dziecko, lecz psychicznie bym nie dała rady. Teraz jak jadę na zakupy na godzinę, a syn jest , moją mamą to dzwonię i pytam co u nich…
Jeśli zostane choć na pietwszy obiad to wrócę do domu bardzo późno bp zanim życzenia, wejście na salę itd to minie dodatkowe trzy godziny, trudno.
Ewel ja miałam wesele jak syn miał równie 11 miesięcy, zero stresu bo zostawał z dziadkami ns dwie trzy godziny już. Ale on nie był kp
W tym roku też mamy wesele i niunia będzie miala 10 miesięcy prawie, ale to już znaczne bliżej, poza tym będzie starsza.
U mnie wyjście dłuższe niż 3 godz. nie wchodzi w grę. Wczoraj miałam 40 stopni gorączki i nie mogłam wieczorem nakarmić maluszka, dałam mleko , które wcześniej ściągnęłam w butelce i co, może wypił 5-10 ml i płacz do momentu gdy nie zbiłam temperatury i wtedy się najadł i poszedł spać.
Moja w ciągu dnia je co dwie godziny, nocy to samo, chociaż ostatniow nocy coraz dłużej śpi
Ginger ale podczas gorączki możesz śmiało karmić
ja miałam co prawda trochę mniej bo 39,7 gdy synek mial kilka tygodni i biorąc antybiotyk i z gorączka miałam zalecenie od lekarzy aby karmić, przestoje mogą powodować nawal i jeszcze podwyższać temperaturę, ja nie miałam sily się zwlec z lóżka i donosił mi małego mąż ale karmiłam na żądanie. ![]()
Co do wesel MAM to faktycznie dluga droga przed Toba ale dasz radę a teściowie tym bardziej
pewnie będą wniebowzięci, że mogą się przydać o pomóc spędzając czas z wnukami ![]()
My odmowilismy znajomym przybycia na wesele gdy mały miał 2msc karmiłam co godzinę- dwie, wiec ani ja bym się nie pobawiła ani nie była spokojna, ale gdy miał pól roczku zabraliśmy moja mamę na wesele naszych Znajomych, którzy wiedzieli jaka jest sytuacja i zaklepali nam pokój nad sala ( chcieliśmy sami opłacić ale nie zgodzili się) wtedy maly jadł juz co 3g wiec prawdę mówiąc mimo ganiania co chwile na górę na sygnał mamy i zerkania ciągle w telefon czy nie dzwoni, na prawdę wybawiłam się fantastycznie ![]()
Ginger kiedyś się mówiło i uważało, że jak gorączka jest ponad 38 stopni to najpierw trzeba ją zbić a później przystawiaj do piersi. U mnie na szkole rodzenia położna mówiła, że nie ma takiej konieczności a nawet trzeba karmić dziecko piersią nawet w czasie gorączki. Przekazujemy w ten sposób dziecku przeciwciała, które Twój organizm wytwarza żeby walczyć z infekcja. Mały w ten sposób ma większe szanse na to że choroba go nie dopadnie.
Też rozmawiałam z położną jeszcze przed porodem jak chorowalam tak wpadlysmy e temat o mówiła że bez przeszkód można kp przy temp
Potwierdzam:) Mnie też informowano , że nawet przy temperaturze można karmić. Dziecko dzięki przeciwciałom jest odporne:)
mój sposób to myć głowe i delikatnie rozczesywać włosy a jak mi baaaaardzo wypadały to rozczdsywałam co drugie mycie. mam długie włosy wiec zwiazywałam je tyle. ![]()
Dobry sposób zeby nie czesać co mycie :)) Zawsze troche mniej wypadnie ![]()