Wypadające włosy po ciąży

Ja mam swój bardzo jasny blond i dużo osób mówi ,że super kolor i chciałoby taki mieć. A ja kobieta jak kobieta lubię czasem iść do fryzjera i ochłodzić trochę te swoje włosy :) Kobiety po prostu czasem potrzebują nawet najmniejszej ,mało zauważalnej gołym okiem zmiany :) No i tego relaksu u fryzjera :D Nie mam odwagi na duże zmiany :) Ale teraz może i lepiej ,bo w ciąży nie farbuję i włosy wyglądają jak delikatne ombre :) Więc nie rzuca się w ogóle ,że to już odrosty :D

a jakie farby kupujecie? macie jakąs ulubioną markę?

Ja to już kupę lat nie farbowałam włosów. Chociaż myślę nad jakimś nowym kolorkiem przed powrotem do pracy.

mi sie mega podobaja balejage ale ponoć juz nie modne;( niby reflexy sa fajne ale miałam raz i w sumie jakiegoś wow nie czułam ;( wrecz  były tak delikatne że ich mąż nawet nie zauwazył;) 

Aniss mi też się podobają baleyage ,ale takie naturalne, które optycznie rozjaśniają odcień swojego koloru :) 

Fakt ,że takiego delikatnego to czasem nawet nie widać :) Najważniejsze ,że my widzimy i lepiej się ze sobą czujemy :)

Zaczęły 3 miesiące po. Garściami. W 8 miesiącu było lepiej i zaczęły odrastać nowe:)  nic nie brałam ale słyszałam że kerabione mama jest fajne :)

No właśnie . Trzeba czasu na to wszytko i będzie jescze dobrze 

Pati masz racje czasami wizyta u fryzjera potrafi podniesc samopoczucie ;) 

Oj tak to prawda , kobietę nawet mała zmiana cieszy ;) 

ja w swoim życiu miałam wszystkie kolory na głowie  byłam blondynka i tez czarnulą później to już zielone , czerwone , niebieskie , fioletowe , różowe , a teraz zostałam już rok przy brązie i to chyba mój rekord , tak długo w jednym kolorze xD chyba macierzyństwo mnie zmieniło trochę , ale nie ukrywam już dziś miałam chęć rozjaśnić włosy xD 

mnie lubię nudy , zawsze musi się coś dziać ;) 

z długich do pasa ostatnio ścielam na mega krótkie z wygoleniem boków dwóch , ale Wiem tyle ze mi krotka fryzura nie psuje i znowu zapuszczam na długie xD 

Ja to jak robiłam zmiany fryzury to już takie konkretne żeby była widoczna zmiana

tak wizyta u fryzjera zawsze pomaga się odprężyć

To ja niezmiennie zawsze ten sam kolor (naturalny) i proste włosy, jedynie zmiany na długości ;p nie lubię zmian, ciężko mi się przestawić :D

Valentiona to ja kiedyś też tak szalałam z farbami;) zachodzac w ciaze udało mi sie pozbyć koloru farby na stałe;) i tak 10 lat nei mam farby;) co do długosci czuje sie się najlepiej w długosci włosów do ramion;) i takei zazwyczaj mam;)

Ja napewno po ciąży zdecyduję sie na taka wizyte i drastyczne podciecie nie same koncowki tylko dowlownie takiego boba do ramion przy synu tak zrobilam i moje wlosy bardzo odzyly

To ja tak samo jak Ann :) Nie lubię szaleć z włosami i jakoś zawsze zostaje przy naturalnym kolorze i podobnej długości :D Rozjaśniam czasem odrobinę refleksy ,ale tej zmiany tak bardzo nie widać ,bo swoje mam bardzo jasny blond i zawsze miałam takie pasma trochę jaśniejsze ,trochę ciemniejsze z natury :) Boję się zmian :D 

Ja uwielbiam szaleć z włosami i miałam już na prawdę sporo kolorów :D najbardziej podobały mi się jak od spodu miałam całe niebieskie kolor cudowny i tak myśle ze w czerwcu jak chce iść to znowu sobie poszaleje z kolorowymi włosami :D

mamą być mi sie wydaje że ogólnie takie drastyczne cięcie dużo daje bo jednak ścina sie najbardziej słabą część włosa ie raz wyniszczoną przez chociażby opadające włosy na ramiona które też sie wycierają i niszczą;(

ja ostatnio byłam u fryzjera to wyszłam z niesmakiem;( teraz komunia wiec raczej sie wstrzymam z bólem ciecia włosów aby przed impreza nie wyszła lipa;) 

co do kolorów Lisza a jakie sa te farby kolorowe? kiedyś sie zastanawiałam jak włansie dziewczyny farbują na takie kolory;)

 ja celowałam w brązy ale miałam tez nieudany balejage gdzie zamiast pasemek wyszły łaty;(  ale też w rudym chodziłam;) jak ju=ż wyszłam z rudego to zrobiłam trwało i wyszedł ostry skręt a w zasadzie puch;) z włosów do łopatek były o połowe krótsze że był problem ze zwiazaniem;) hehe tak wiec moje włosy zyją własnych życiem i czasami moje kombinacje lub fryzjerów nei zawsze wychądzą tak jak powinno;) hehe;) 

Aniss ja zawsze robię włosy u fryzjerki i ona tam wszystko szykuje mogę podpytać nastpenym razem czy to są typowe farby do włosów czy trochę inne ale bardzo długo się efekt utrzymuje kiedyś u innej fryzjerki robiłam kolorowe pasemka fioletowe i już po pierwszym myciu zeszły wiec tutaj robiła jakimiś płukanka chyba bo nie nakładała mi typowo koloru na włosy wiec jeżeli chodzi o kolorowe to jako farba będzie najlepszym rozwiązaniem jak chcemy efekt na dłużej bo takie plukanki to możemy sobie same zrobić w domu wiec byłam zła a wiadomo sporo zapłaciłam a teraz płace dużo mniej a efekt nam dużo lepszy i dluzej się utrzymuje 

Ja kolorowych nigdy nie robiłam ,ale od fryzjerki wiem ,że blondy w zakładach fryzjerskich są na rozjaśniaczach 3% ,a w drogeriach rozjaśniacze są 9%. Dlatego też włosy od fryzjera nie są takie zniszczone i spalone.

To prawda zawsze włosy robione u fryzjera są w lepszym stanie niz jak samemu się farbuje sama u siebie widzę różnice bo wcześniej włosy farbowane w domu ale teraz wole chodzić do fryzjerki