Wyjście ze szpitala, a samopoczucie

U mnie w domu rodzinnym znowu było tak że w moim pokoju było chłodno nad ranem a w ciągu dnia gorąco.

A ja miałam okno dachowe i cały czas było gorąco

U mnie dzięki temu oknu fachowemu w domu było fajnie chłodno bo wiatr wiał właśnie od tamtej strony gdzie było okno dachowe

Fajnie jak można okna otworzyć tak żeby przeciąg zrobić

U mnie też zawsze pełno owadów wlatywało i zrobiłam moskitierę .

A masz jakąś do polecenia przy oknach dachowych ?

Ojej , to było bardzo dawno temu . I już nawet nie pamiętam skąd kupowałam

Wpisz sobie w google która najlepsza moskitiera al szybko znajdzie ci odpowiedź :blush:

1 polubienie

Ja z moimi oba byłam dziećmi . To jest najgorsze co może się trafić , pobyt w szpitalu tak bardzo współczuje mama co muszą tyle czasu tam spędzać . Zdrowie najważniejsze

Najlepiej zrobić na wymiar, taką wkładaną. Wtedy to ma największy sens. Moja teściowa robiła i jakoś tak też drogo nie wychodziło to

1 polubienie

Dokładnie zdrowie Najważniejsze :blush: ja w tamtym roku byłam z córką w szpitalu i byłam w ciąży i musiałyśmy z córką spać na jednym wąskim łóżku, ja się skuliłam na jle dałam radę spałam w nogach masakra strasznie to wspominam :roll_eyes:

Jeny no właśnie , najgorzej tak jak w ciąży i jeszcze dziecko zachoruje, to ci współczuję na pewno lekko nie było

Oj nie , ja się modliłam żeby szbbko wyjść ze szpitala no mnie już wszystko bolało po takim spaniu ,podkładałam sobie krzesło pod nogi żeby trochę chociaż podprostowac się na łóżku :grinning:

To ja też bardziej wolę te chłodniejsze miesiące gdzie można regulować temperaturę.
A teraz to naprawdę nie wiem jak czasami ubrać malucha na spacer, to niby gorąco, ale wieje, w słońcu upał a to za moment słońce zachodzi i zimnica… zwariować można.

Też to mam. Czasem go ubiorę za chłodno bo w mieszkaniu mam ciepło i mi zakłamuje realną pogoda i muszę wracać i przebierać albo na odwrót
Ubiorę za ciepło

Jej to nie było rzeczywiście łatwo . My to jesteśmy jednak wytrwale :grin:

Ja mam to samo masakra z tym jest , ubiorę dzieciaki ciepło bo jak siedzę w domu to mi chłodno też a wyjdę na spacer to ukrop aż myślę co jest przecież na tarasie tak ciepło nie było :see_no_evil:

Noooi bardzo ciężko jest właściwie ubrać dziecko

Ja dziś wyszłam na spacer i koło bloku zaczęło wiać chlodem a wyszłam z za bloku i takie gorąco i myślę no przecież nagle pogoda się nie zmieniła…

Jaki miałyście outfit na wyjście ze szpitala ?