Pierwszy raz widzę pastę dla kobiet w ciąży serio
Pierwszy raz widze ze sa osobno dla kobiet w ciąży ![]()
Ja bym nie pomyślała nawet o tym, że są specjalnie pasty i dezodoranty dla kobiet w ciąży ![]()
![]()
Ja lubię dezodorant w kremie z isany, też jest fajny naturalny i na mnie dobrze działa ![]()
Nigdzie się wszystkiego tak nie nauczysz jak właśnie sama na swoim dziecku metodą prób i błędów
Na początku wszystko to czarna magia a potem jest się ekspertem we wszystkich dzieciowych dziedzinach ![]()
To jest jeszcze nadzieja że kilka kg zleci w dół , bo waga już mocno stanęła u mnie w miejscu
Ja powiem ci że od kąd zmniejszyłam porcję moich dań to waga spadła mi i to szybko .
A z każdym dzieckiem to jest coraz lepiej i pewnie mniej się tak ogólnie stresujesz bo już wiesz czego można się spodziewac
O tego nie widziałam gdzie kupujesz ?
Na stronie makeup.pl akurat była wtedy w promocji ![]()
Noooo powiedzmy.
Udało nam się w końcu spotkać z doradcą kredytowym więc na refinansowaniu w sumie zyskamy dość sporą kwotę miesięcznie.
Auto jako tako ogarnęliśmy, tzn byliśmy w komisie i znaleźliśmy inne, a nasze chcemy zostawić w rozliczeniu. Od razu panu powiedzieliśmy co jest nie tak etc, to wyjdzie, że do nowego auta musimy dopłacić i tak 23 tysiące, ale nasze wycenił na 21, więc tragedii nie ma, bo myślałam, że będzie chciał nam dać za nie mniej…
jakoś powoli się układa, wiadomo dochodzą nowe problemy, jak to, że szłam z córką do żłobka i się wywaliłam z nią na rękach. Ona na szczęście nie upadła, ale za to kilka dni później spadła mi z łóżka i ma takiego siniola przy oku… ![]()
Oooo czyli widzę że niektóre sprawy się poukładały. To bardzo fajnie że jest lepiej. Siniak zejdzie ![]()
![]()
Dokładnie, niektóre się zaczynają układać. Jak dobrze pójdzie, to do końca tygodnia będziemy mieli już nowe auto. Naprawdę mam nadzieję, że tak się wydarzy, bo chcemy jechać pod namiot, a niesprawnym autem nie ma jak ![]()
To życzę aby wyjazd sie udal ![]()
Nam zawsze dzien przed wyjazdem auto sie psuje…serio albo sie pokazuja jakies kontrolki ![]()
![]()
![]()
i pozniej jade 350 km w stresie
Oooo z maluszkiem? Ja chyba bym się nie odważyła ale wiem że ludzie tak jeżdżą……
W takie upalne dni wypad pod namiot brzmi jak marzenie. Tylko zeby byla cisza w okolo… bo wiadomo jak niektorzy lubia halasowac.
@Michaska Dlaczego bys sie nie odwazyla ?
Koniecznie daj zac jak bylo pod namiotem z maluszkiem. Sami o tym myslimy zeby kiedys udac sie na taki wypad wiec z checia poczytam co sie sprawdzilo i gdzie byliscie.

