Jestem bez nałogów ,więc i w ciąży nie było z niczym problemów. Przed ciążą jedynie kawę piłam ,ale również sporadycznie i to lekką z mlekiem (teraz napiłam się takiej parę razy ,ale to pod koniec ciąży). W okresie ciąży nie ruszyłam alkoholu - nawet lampki wina! Bo dzidziuś dla mnie najważniejszy
I uważam ,że jeśli matce zależy na zdrowiu swojego dziecka to nie będzie miała problemu zrezygnować z używek ;)Tym bardziej ,że dziecko nie ma niestety wpływu na to co mu dostarczymy.Więc super by było gdyby niektóre kobiety nie myślały TYLKO O SOBIE.
Moi najbliżsi szanują zdrowie mojego dziecka i moje i choć palą papierosy - nie robią tego przy mnie
(A ja i mąż nie palimy także w domu świeże powietrze :))
A i warto sobie zapamiętać to ,że jeśli jedna kobieta piła i paliła w ciąży i ma zdrowe dziecko , nie znaczy ,że naszemu nie zaszkodzimy! Ja jeśli chodzi o ciążę - “dmucham na zimne” ![]()
Nie wyobrażam sobie ani zapalić papierosa, ani napić sie alkoholu, o narkotykach nie wspomne bo mnie to nie dotyczy. Dla mnie to jest strasznie nieodpowiedzialne, truć niczemu nie winnego maluszka…
Na szczęście ja nie miałam z takim czymś problemu bo ani nie pale ani nie piję i żadnych innych używek w życiu nie zażywałam.
Przed ciaza palilam ale jak tylko okazalo sie ze bylam w ciazy odechcialo mi sie palic. Bywaly dni kiedy mialam ochote na papierosa ale niw zapalilam bo wiem ze wtedy zjadlyby mnie wyrzuty sumienia z powodu dziecka
Ja tez tego problemu nie mialam… Papierosy mi strasznie smierdza, jestem bardzo negatywnie do nich nastawiona… Alkohol, przed ciaza zdarzylo mi sie wypic reddsa
ale ja nie pijam innych alkoholi, no czasem wino z cola
no a w ciazy wystrzegalam sie wszystkiego, kawy tez az do momentu jak mialam omdlenia i spadki cisnienia, niebezpieczne bo bylam w domu ze starszym dzieckiem (okolo 1.5 roku mial) i az sie balam co by sie stalo jakbym zemdlala… U mnie kawa byla zalecona odgornie ![]()
Ja w ciąży zrezygnowałam ze wszystkich używek - myślę że dla dobra dziecka warto odrzucić to co niepotrzebne i pomyśleć o jego zdrowiu , a wtedy zrezygnowanie z uzależnienia nie jest takie trudne. Osobiście uważam że to nieodpowiedzialne aby matka piła czy paliła będąc w stanie błogosławionym .
Ja nie miałam z tym problemu bo żadna z tych rzeczy mnie nie dotyczy ale gdyby tak było to od razu bym z nich zrezygnowała dla dobra dziecka .Nie rozumiem takich matek co pija czy palą w ciąży .Jedna lampka wina przecież co to takiego albo ze ograniczyły palenie .To po co decydować się na dziecko skoro nie można nawet tyle dla niego zrobić .Niedobrze mi się robi jak widzę kobietę w zaawansowanej ciąży z papierosem .Jednemu dziecku nie zaszkodzi a drugie przez to urodzi się chore i całe życie będzie miało zepsute przez taką matkę .Moim zdaniem powinien być jakiś zakaz picia i palenia w ciąży . Ale to tylko moje zdanie ![]()
Mnie podobnie jak inne mamy wymienione wyżej używki nie dotyczyły. Kawy nie piłam, ani nie robię tego do tej pory, papierosy popalałam w ostatniej klasie gimnazjum i pierwszej liceum, jednak szybko przestałam, narkotyków nie brałam i nie mam zamiaru. Przed ciążą lubiłam napić się wina, czy martini, ale kiedy dowiedziałam się o ciąży nie było problemu z rezygnacją z tej przyjemności. Czasem najdzie mnie ochota na jakieś dobre wino, ale nie pozwalam sobie na to, mimo, że wiele osób mówiło mi, że trochę wina mi nie zaszkodzi. Nie chcę tego robić ze względu na dziecko, dla niego mogłabym zrezygnować z wielu rzeczy.
Mamavan: Ogólnie są kampanie dotyczące picia i palenia w ciąży, jednak nikt nie zdoła zapanować nad każdą ciężarną kobietą i nad jej nawykami. Jedna wytrzyma bez alkoholu, a druga nie i będzie piła go litrami… Niestety nikt nie ma na to wpływu.
Myślę że używki to jest wyrzut sumienia każdej przyszłej mamy, choć zdarzają się takie które sumienia nie mają:(
ja konsultowałam się z moją lekarką prowadzącą i powiedziała, że jedna kawa dziennie na pewno nie zaszkodzi, zwłaszcza, że piłam w kubku z 1 łyżeczki i pół na pół z mlekiem. Podobno bardziej szkodzi czarna herbata
Ja fakt faktem na początku ciąży paliłam, ale ograniczyłam się do pół papierosa dziennie (gdzie paliłam średnio po pół paczki dziennie), jednakże gdy zaczęłam odczuwać ruchy dzieciątka całkowicie odstawiłam papierosy, mimo iż strasznie mnie ciągnęło do palenia nie potrafiłam zapalić, bo bałam się, że zrobię dzieciątku krzywdę. Pierwsze ruchy dały mi ogromnego kopa i motywację ;).
no to super pola92! tak trzymaj i już do tego nie wracaj!!!
Odkąd zaczęłam podejrzewać ciążę odstawiłam kategorycznie alkohol, aczkolwiek z przerażeniem muszę przyznać, że nim coś mi zaczęło świtać to niestety popijałam- a to sylwester, a to urodziny… Mam nadzieję, że nie wpłynie to negatywnie na Kruszynkę, ale strach jest…
Kawkę popijam ze 2 razy w tygodniu, ale słabiutka z duuużą ilością mleka, bo zwyczajnie dopada mnie przemożna chęć jej wypicia…
Didisia: Z tego co słyszałam, to wiele mam, które nie wiedziały o ciąży, a prowadziły rozrywkowe życie z alkoholem, rodziły zdrowe dzieci.
Też czytywałam takie rzeczy, ale wiesz niepewność (szczególnie u takiej panikary jak ja) pozostaje, tym bardziej, że to ewidentnie jest czynnik, który sama zgotowałam Maluszkowi… ale póki co badania wychodzą ok, więc jestem pełna nadziei, że dalej będzie pozytywnie ![]()
Didlala, ja o pierwszej ciazy nie wiedzialam, ba… Nawet mowilam,ze na pewno w niej nie jestem i w dniu w ktorym mialam dostac okres pojechalismy na impreze do mojej kuzynki, dwa drinki wypilam, na drugi dzien glowa bolala, bo ja mam slaba glowe a za tydzien sie dowoedzialam,ze jestem w ciazy… Strachu sie najadlam ale rozmawialam z lekarzem i powiedzial,ze nic sie dzidziusiowi nie powinno stac… Woec moj synek w lipcu bedzie mial 3 latka, rozwija sie lepiej niz jego rowiesnicy, jest nad wyraz inteligentny i nie mowie tego tylko dlatego,ze jestem jego mama, po prostu to opinia innych ludzi… Wiec sadze,ze ten epizod kiedy nie wiedzialam o ciazy wplywu na niego nie mial ![]()
Carol86 ja miałam podobnie nie wiedziałam, że jestem w ciąży i napiłam się ale piwa. Na czas ciąży odstawiłam kawę, jakieś piwa nawet i inne drinki (energy drinki w szczególności) Jedynie w dniu swojego ślubu napiłam się szampana no bo to taka tradycja, że trzeba wypić i potłuc kieliszki więc nie miałam wyjścia. Ale młoda jest zdrowa. Myślę, że nadużywanie alkoholu może spowodować jakiś uszczerbek w zdrowiu dziecka, ale jeśli ktoś napije się raz czy dwa w ciąży (napije nie upije) to nic sie nie dzieje. Poza tym jak się widzi kobiety w ogóle nieraz nie szanują ciąży chlają, palą a dzieci zdrowe, a mamy dbające często rodzą dzieci chore nie ma na to reguły, ale zgadzam się że na czas ciąży należy szczególnie uważać na używki i je porzucić, to tylko 9 miesięcy więc przecież tyle możemy zrobić dla dziecka.
Didisia ja 6 października byłam na takiej imprezie, że nikt nic nie pamięta, a 16 dowiedziałam się, że w ciąży jestem.
Sile a moze to tego 6 sie postaralas z facetem o dzidzie
?
w szkole mamy taka piekna chyba w 7 msc ciazy i jara - bo to palenie nie jest tylko jaranie co przerwe papierosów ( sklrecanych) kiedys podeszłam i jej nakładłam , czy jej nie jest wstyd …ze wyglada fatalnie z tym papierochem i czy nie czuje sie ani troche odpowiedzialna za dziecko ktore nosi ?? a Ona speszona cała wiazanka odparła , ze jej gin nie kazal rzucac bo to na dziecko wplynie niekorzystnie :o ??? o matko …u gin pierwszy raz byla chyba w 10 tyg ciazy wiec to chyba jednak nie jest jeszcze za pozno?! Ogromna wina lezy po str lekarzy …polozne tez czasami nie swieca inteligencja …
Silje tak jak napisała Monika może to imprezowa dziewczynka:)