Bo obrobce to wiem. Dlatego sobie czasami zapiekalam. Ale ja zawsze lubiłam taki serek na kanapeczke. :-). To muszę poszukać serka na którym będzie pisalalo ze jest z pasteryzowanego. Bo już nie raz miałam na taki ser ochotę. ![]()
O proszę
a to ja z kolei lubię podgrzany trochę by w środku taki lejacy był ![]()
Ja tez bardzo lubie podgrzany a najlepiej jak na poczatku odkraja sie tylko wierzch robiac cos na ksztalt pokrywki, tak wrzucać do piekarnika i ten srodek jest płynny
można w nim maczac świeża bagietke - pycha ![]()
O widzisz a to ja cały wsadzalam i piekłam zawsze aż się takie mięciutki zrobi i potem jadłam sam bo taki pyszny ale bałam się i dalej się boję że jednak to za krótka obróbka termiczna więc wstrzymuje się jeszvze a takie pyszne są !
Agniejeska sprawdź Turek bo z tego co pamiętam to jego można jeść. W tej ciąży jeszcze nie miałam zachcianki ale w tamtej i owszem i chyba kupiłam Turka.
Kasia. S. Dzieki. Sprawdze napewno. Wogole nie mialas w tej ciazy zachcianek czy na ser plesniowy poprostu?
Ogólnie w tej ciąży ani jednej zachcianki nie miałam. W tamtej jak coś widziałam w sklepie to mi się chciało i kupiłam ale żeby mąż musiał za czymś latać po sklepach to nigdy. ![]()
Kasia to ja tak samo bez zachcianek
mialam fazy na kiwi, arbuza, banany w roznym okresie ale nie tak ze byky to zachcianki po prostu zjadalam je w dużych ilościach ![]()
Ja meza tez nigdzie nie wysylalam. Chociaz czasami chce mi sie czegos. Ale jesli akurat nie ma tego w domu to nie lece do sklepu. W sumie raz wyslalam meza po migdaly. Ale to przez zgage. Pamietam na poczatku ciazy jadlam wszystko z chrzanem. :-). Ale jak sie skonczyl to tez nei lecialam specjalnie do sklepu.
Ja męża też nie wysyłałam specjalnie no chyba że i tak planowaliśmy zakupy to wtedy coś tam chciało mi się
ale najczęściej było zjadłabym coś ale nie wiem co ![]()
Aisa to zjadłabym coś, ale nie wiem co to jest takie wkurzajace. Też tak miewam i chodzę po domu i szukam po szafkach co to ja bym chciała.
Wiem właśnie a w ciąży miałam identycznie chodziłam po kuchni szafki otwierałam i szukalam czegoś ale nie wiedzialam czego. Super było jak znalazłam to coś a jak nie to takie wkurzające było albo jak dopadło to w sklepie to też dłużej chodziłam aż się sama wkurzalam ![]()
W tej ciąży jakiś specjalnych zachcianek nie mialam. Ale od kilku dni codzinnie wysyłam meża po Pringelsy. Tylko nie wiem czy to przez ciążę czy ja mam do tych czipsów słabość i jak też spróbuję to idzie już lawinowo.
Ja pamiętam po serki i jogurty wysyłałam pod koniec aby przyniósł ale to już w szpitalu byłam
Ulka ja też sobie teraz na finiszu pofolgowałam, dzisiaj zjadłam całą paczkę pierniczków
ale żeby nie było, zjadłam też dwie mandarynki tak dla równowagi ![]()
Moja siostra narzekała, że nie ma zachcianek w ciĄży i nie będzie mogła wspominać co przy której córce ją ciągnęło. Ja w pierwszej jadłam głównie serki wiejskie i homogenizowane, a odrzucało mnie od sosów i kurczaka pieczonego, którego przed ciążą uwielbiałam. W drugiej ciąży odrzucało mnie od serków homogenizowanych na tyle, że jak dawałam synkowi to nawet nie mogłam umazanego palca oblizać czy dokończyć serka, za to boczek pieczony mojego męża czy swojskie wędliny to na tony hihi
Ja przed ciążą nie paliłam a teraz 8 miesiąc i mam chęć na papierosa i skąd mi się to wzielo nie mam pojęcia. Na szczęście nie daje się i nie zapale na pewno… Moja mama jak była mną w ciąży palila przez cały czas jej trwania i urodziłam się w 7 miesiącu ciąży z wagą 1900g
Także nie ma co kusić losu… Dziwię się kobietom które palą mimo ciąży.gdyby na ten rok czasu odstawiły papierosy to i sobie by zdrowie poprawiły i maluchowi
O proszę mam mnie też ciągnęło na nabiał przy synku ciekawe czy jak córka będzie to będzie na cos też ciągnąć bo mówi się że jak dziewczynka to słodkie się je
a jak chłopiec to nabiał własnie
Aisa ja przy dziewczynce wcinałam wszystko co kwaśne
kiwi na poczatku to był rarytas, najlepiej takie malo dojrzałe, woda z cytryna, kwaśne żelki - najlepiej tak zeby aż twarz wykręcało a slodkie to było ostatnie o czym myślałam
dopiero ostatni miesiąc przyniósł chęć na czekoladę.
Ale owoce jadłas ? Ponoć owoce też na dziewczynkę tzn wiem że to zabobon choć często się sprawdza
mnie odrzucilo od owoców słodyczy itd tylko jogurty nabiał itd ![]()