Woda gazowana w ciąży - czy wolno ją pić

Z tego co wiem to właśnie mogą zaszkodzi dzidziusiowi. Ja pare razy podczas karmienia pozwoliłam sobie na kostkę czekolady z orzechami.

Ja tam nie mam problemu z woda gazowana ani nie miałam w ciazy bo jej nie znosze

O… Jesteś Xaniab pierwszą osobą, którą znam, która nie lubi wody gazowanej.

OOooO też nie znam nikogo kto by nie lubił wody gazowanej;)
Nie wyobrażam sobie życia bez wody gazowanej i w ogóle bez gazowanych napojów :wink: jestem od nich uzależniona. Ciężko będzie podczas karmienia ich nie pic :wink:

Dziewczyny ja również nie lubię wody gazowanej :slight_smile: Pijam wyłącznie niegazowaną.

kurcze ja nie lubię wody niegazowanej :wink: no po prostu nie lubię jakbym wodę z kranu piła i nie czuje żeby napoje niegazowane zaspokajały moje pragnienie;)

To was zdziwię ja żadnych gazowanych napojów nie lubie haha :smiley: w ogóle to ja kocham ciepłe napoje o ! ale zimne soki to jednak pije :slight_smile:

Roxi no to mnie zdziwilas i to porządnie Ci powiem:)
I te cieple napoje …hehe ja nie przepadam za ciepłymi :wink: wszystkie napoje i soki zawsze mam w lodowce;) a jak nie to kostki lodu zawsze mam w razie czego.
Jak widać każdy ma inny gust:P

ale ja zmarźluch jestem :slight_smile: czasem w środku lata wieczorem leżę pod kocem bo mi zimno :smiley:

Ja z ciepłych to tylko i wyłącznie kakao, kawa i herbatka. Reszta powinna być chociaż chłodna.

Ja tez nie lubię niegazowanej, bo w ogóle nie gasi u mnie pragnienia.
A jak nappiję się takiego zimnego soku to potem mnie gardło boli.

A ja właśnie uwielbiam smak wody nkegazowanej, gazowana woda wydaje mi się być slodka przez te bąbelki;) a co do soków. ? Kocham …zimne, cieple;)

Gazowana woda powoduje że mi się po niej strasznie odbija i kojarzy mi się z innymi napojami gazowanymi.

Roxi witaj w klubie ja jestem strasznie ciepła klucha:D
Może być ciepło a ja i tak pod kocem prze albo robię termofor na stopy hehe:D
Ale zimne napoje lubię ale też nie do przesady nie lodowate :wink: no i jeśli chodzi o mnie to koniecznie muszą być gazowane no innych nie znoszę i tyle chyba ze soczek to tak hehe:-D

o termofor na stopy <3 uwielbiam ! w samym środku lata haha. Ze mnie się śmieją,że ja latem czasem biorę sweterek wieczorem ale kurcze mi jest zimno…Ostatnio o 22 szłam do sklepu z moim D. on krótkie spodenki,krótka bluzka a ja legginsy i sweterek. To się wkurzył zabrał mi to i zaniósł do domu a ja tak marzłam aż gęsią skórkę miałam i on nie mógł mi uwierzyć! Ale to dlatego chyba,że ja zawsze mam niskie ciśnienie i anemicy mają to do siebie,że marzną :slight_smile:

Ło Jezu! Ja siedzę i się pocę, więc na samą myśl o termoforze mnie trzepie. W nocy to juz w samych majtkach i staniku śpię, a jak jest 16 stopni i otwarte drzwi od balkonu, to i bez kołdry leżę i jest mi dopiero w sam raz.

Ja w uppalne dni takze spie prawie naga ale skarpety i tak musze miec .:wink:

Hahaha termofor? Serio dziewczyny ?:wink: Wy jakieś niedogrzane jesteście chyba, nie wyobrażam sobie się jeszcze dogrzewać w taka pogodę. W zimę to co innego ale w lato ? Tego jeszcze nie grali;) ja też w samej bieliźnie spie i jeszcze mi gorąco :wink:

Ja też uwielbiam gazowana wodę, ale przerzuciłam się na lekko gazowaną. Do niegazowanej nie umiem sie przekonać nie smakuje mi, czuje jakbym piła wodę z kranu :P. Ale to fakt po gazowanym dostałam zgagi, a uwielbiam od czasu do czasu napić się coli. Jesli chodzi o kawę to lubię, na początku odstawiłam ja całkowicie, a teraz piję od czasu do czasu na smak :slight_smile:

Nie wyobrażam sobie termoforu i skarpet. Leżę i całe łózko jest mokre od mojego potu :/. Nie wspomnę o tym, że, gdy tylko nieco się poruszam, zaraz mam całą twarz czerwoną dosłownie jak burak i pali mnie jak nie wiem :/. Już bym chciała, żeby było po wszystkim.