Woda gazowana w ciąży - czy wolno ją pić

Artana coś mówili o coli?:wink:

Pytałam się lekarza więc troche można :slight_smile: ja ostatnio pozwalam sobie na napicie się tak szklaneczki coli dziennie :slight_smile: no cóż, jak urodzę to raczej się długo nie napiję więc muszę się teraz nacieszyć -wiadomo, ze za dużo nie można, ale troche na pewno nie zaszkodzi :-)w pierwszej ciąży też piłam :slight_smile:

Pytałam się o colę :). Pani się uśmiechnęła i powiedziała, że generalnie słodkie napoje gazowane nie są zalecane. Ale nie powiedziała zakazane. Pewnie ze względu na kofeinę i cukier lepiej tego napoju nie nadużywać.

Na pewno dlatego Artan. Lepiej nie pić takich napojów. Poza tym, jak się człowiek do wody mineralnej przyzwyczai, to za słodka jest Cola i Pepsi.

manndarynka ja się pytałam o colę pani dietetyk. Miałam cukrzycę ciążową, ale ona powiedziała mi że jeśli mam dużą ochotę to mogę się coli od czasu do czasu napić. Więc jeśli nie masz cukrzycy to myślę, ze cola w małych ilościach nie zaszkodzi.

Żebyś wiedziała Hirudo ja jak tak piję wodę jak koń to jak od czasu do czasu mam ochotę na coś innego z napoi to rozcienczac muszę bo za słodkie, dodam ze cukru też wogole nie używam bo nie lubię.
Nic się nie stanie jak się trochę napije coś innego typu cola pepsi ja też od czasu do czasu piłam mirinde bo miałam straszna ochotę :slight_smile:

No nawet coca cola dla osób które są zdrowe,nie są w ciąży zalecana nie jest bo tam nic wartościowego nie ma :slight_smile: ja się cieszę że od zawsze gazowanego nie lubię no może po za energetykami ale odkąd zasłabłam po jednej puszce ostatnio to nie piję już,bo mi serce wariuje gdzie generalnie problemow z sercem nie mam…

Ja w ciazy czasami napiłam sie coli, ale to bardzo sporadycznie i tylko wtedy jak pojawiła mi sie zachcianka ciażowa na nią. Niby cola jest dobra na mdłosci ciażowe, ale u mnie nic nie pomagała, wiec wolałam napić sie wody.

U mnie cola też nie pomaga na mdłości, bo jest bardzo słodka i to tylko pogarsza sprawę.

U mnie nie pogarszała, ale rezultatu nie było. Jak mnie mdliło przed wypiciem coli tak mnie mdłiło po jej wypiciu.

Prędzej jakby mi siadło coś na żołądku, to bym się skusiła na colę (normalnie polecam po ciąży na żołądek kieliszek Beherovki - czeska ziołowa wódka- mi pomaga na żołądkowe problemy zawsze; jak nie przepchnie w jedną, to w drugą stronę na pewno).

Oryginalna cola odrdzewia bo mój tata robił eksperyment wrzucił zardzewialy gwóźdź w szklankę z cola

U mnie sie nieszczęście obeszlo bez mdłości w ciazy nir eirm co to nir doświadczyłam :-))))))) ale gakt podibni prawdxiwa kola jest dobra przy zatruciach i jako odrdzewiacz hehe

U mnie na mdłości nic nie pomagało. Cola to łyk jak mi na żołądku było ciężko i nie chciało mi się odbić

AmiAga- u mnie na szczęście też obyło się bez mdłości,. Z tego co tutaj czytam na forum, to głównie z mdłościami męczą się mamusie, które się córek spodziewają.

Ja miałam gigantyczne nudności … I mam córeczkę:-). A na colę jak i inne słodkości w pierwszym trymestrze patrzeć nie mogłam. Potem mogłam już patrzeć, ale nie przechodziło mi to przez gardło. Poczęstowałam się dopiero po porodzie, i po takiej przerwie stwierdzam , że jest to bardzo, bardzo słodki napój, więc na razie sobie odpuszczę :-).
A jeżeli chodzi o zatrucie jeszcze z dawniejszych czasów to u mnie nie działała cola, wręcz miewałam większe zwroty po tym medykamencie.

To ja się cieszę że mnie ominęło a spodziewałam się córeczki :slight_smile:
A.Zazulak też się tak właśnie mecze po gazowanym nie umie porządnie beknac ze tak powiem i się miecze z tym bardzo :frowning:

Mi zaraz po gazowanym się odbija i często towarzyszą temu cofki o zgadze nie wspominając :confused:

Ja mdłości nie mialam a mam córkę nie ma reguły

Reguły nie ma, ale wśród moich znajomych akurat się to sprawdza :slight_smile:

Może ja wyjątek od reguły jestem