Witamina d3

Witamina D należy do grupy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, dlatego należy ją brać/podawać po posiłku - to powinno nieco rozjaśnić.

U nas synek ma niedobór witaminy D3 fkatego doktorka kazala podawac rano po śniadaniu 3 kropelki (w jednej kropli 400 j.m.) a wieczór po kolacji 2 krople.

Agusia, i to jest właśnie odpowiednie dobranie witaminy do niedoboru. Najpierw sprawdzona ilość, później nakaz by dawać tyle i tyle. Pogratulować i życzyć by jak najszybciej niedobór został zażegnany a jednostki wpadły na odpowiednią pozycję :slight_smile:

Mariee Dziękuję i mysle że szybko nam sie wyrówna i synek będzie miał prawidłowy wynik.Najwazniejsze zeby tego pilnować i nie zapominać :slight_smile:

agn_kaw, no pewnie, że w mleku mamy jest witamina d3. Ale faktycznie mama musiałaby zażywać końskie dawki, żeby maluchowi to wystarczyło. Zwłaszcza, że nie każda mam może tak duże dawki zażywać. Ja nie mogłam, bo okazało się, że powoduje to szybsze powstawanie kamieni na nerkach.

Ja sobie badałam jakiś czas tak z ciekawości, tak samo jak moje siostry i wiecie co? Każda z nas miała niedobory.

A co do podawania wieczorem czy rano, to nie zauważyłam by miało to znaczenia na zachowanie córki. Podawałam głównie wieczorami, bo tak mi było wygodnie. I tak jak już dziewczyny pisały, to witamina rozpuszczalna w tłuszczach więc warto podawać przed lub po posiłku.

Do roku czasu podaje się witamine d3 400j.m. Potem już podajemy tylko w okresie jesienno-zimowym. Pierw robimy badania i konsultujemy to z lekarzem. Lekarz dobiera odpowiednią dawkę jaką ma brać dziecko, a jaką dawkę ma brać dorosły witaminy d3. Nigdy sami nie zmieniamy dawki.

A jakie preparaty z wit D3 stosujecie u swoich dzieci? U nas jest teraz Vigantol w kropelkach. A wy co polecacie?

M. My rowniez Vigantol :slight_smile: podobno jedna z lepszych. Wcześniej przy niedoborze Vigantoletten bo forma.tabletki najstabilniejsza, ale jednak krople wygodniejsze. Przed swietami robiliśmy mlodemu oznaczenie D OH i wyszedl fajny wynik, ale podaje 1000 a czasami 500 jak dzien bardziej sloneczny i takie dawkowanie zostawimy sobie do konca okresu zimowego, zeby znowu wynik nie poleciał w dol.
Aneta to 400to podstawa, my Badalismy poziom jak maly mial.pol roku niespelna i bylo lato i wyszedl niedobor, wiec jak widac i tak zawsze warto zrobic oznaczenie , nawet przed roczkiem.

Agusia na pewno sie wyrowna do dobrego poziomu, spora dawka ale synek juz niemały a i pogoda slaba jeszcze jakbysmy mieli sloneczna zime a tu ciagle pochmurno. Zbadajcie za jakis czas ponownie i moze zejdziecie troche z dawki :slight_smile:

U nas także.

My podjemy z omegamed.
A po roku dalej podaję córce witaminę, nie tylko w sezonie jesienno zimowym, więc najlepiej zrobić oznaczenie i nie uogólniać.

Ja też podaje z omegamed choć był mały przestój bo mieli problemy z produkcją

Ostatnio dużo suplementów czy lekarstw jest masowo wykupowanych z aptek i firmy nie nadążają z produkcją, więc w aptekach chwilowe braki. Może to urok końca roku.

Agn właśnie tak chce zrobic i na wiosnę powtórzę mu badanie z krwi witaminy D jak wyniki wyjda troche lepsze to zejdziemy troche z dawki tym bardziej ze będzie pora letnia to nie będzie musial już zazywac tak wysokiej dawki a teraz przez zime może mu sie unormuje.
Słyszałam że witamina D3 jest w mleku modyfikowanym a w naszym mleku tego nie ma czy tak jest?

Jest też ale i w jednym i w drugim jest go za mało. A jak nie ma sloneczka to organizm sam nie wytworzy niestety.

Agusia dokladnie tak jak napisala Akone witamina jest ale by dac dziecku odpowiednia dawke to same musialybysmy brak kilku albo kilkunastotysieczne dawki a to tez nie do konca dobre dla mamy, no i rowniez nie gwarantuje ze będzie to wystarczające dla dziecka a obciąża organizm mamy, dlatego niestety akurat z witaminą D przy kp raczej zalecana jest suplementacja i dla mamy i dla dziecka.

Ja brałam kiedyś witamine d3 i była to dawka 5000 jednostek. Oczywiście taką dawkę kazał mi brać lekarz. Sama bym się na taką dawkę nie odważyła żeby brać bez konsultacji z lekarzem.

witaminka d3 jest ważna, ja jeszcze mojemu maluchowi musiałam podawać suplement dicofer junior, bo miał cały czas niedobory żelaza, problemu z podaniem nie było, bo zawartość saszetki wsypuje się do buzi i po problemie :slight_smile:

Właśnie się chciałam zapytać czy lepsze są te krople z witaminą D czy kapsułki?
Bo my stosujemy od urodzenia małego kapsułki, teraz podaję mu w okresie jesienno-zimowym 3 kapsułki, a zastanawiam się czy nie przejść na krople, też są chyba dużo wydajniejsze?

Ja Synkowi w kapsułkach poddawałam do roku a potem przeszlam na witaminę d3 w Kropelkach.W Kropelkach jest wygodniej w jednej kropli jest 400j.m. to tak samo jak w jednej kapsulce i jak chce sie podawać straszemu dziecku dawkę to lepiej dac 3 krople niz 3 kapsulki.Ale wiadomo jak to woli.

Anna my też kapsułki, póki co mam spory zapas i go wykorzystam, a potem może faktycznie krople, jak tak chwalicie.