Witamina d3

Ka witaminę daje wieczorem przy pielęgnacji po kąpieli. Od noworodka tak robiłam i taki mam nawyk. Jednak trzeba pamiętać że jest ona rozpuszczalna w tłuszczach i podawać ja na kilka minut przed posiłkiem. Witamina w słoneczne czerpana jest w formie naturalnej.

Aneta w naszej strefie klimatycznej jest mało słonka dlatego zaleca się podawanie witaminy dłużej. Dorośli także powinni ja przyjmować. U nas jest za mało słońca żeby ją czerpać tylko w naturalnej formie.

Bardzo wielu dorosłych ma niedobory witaminy D. Można to sprawdzić robiąc sobie badania krwi, i wtedy włączyć suplementacje. U dzieci z tego względu, że intensywnie rosną ich kości i ząbki powinno bardzo się pilnować, aby codziennie podać witaminę. Czas podania każdy ma indywidualny jak widać :slight_smile:

dorośli faktycznie przed przyjmowaniem witaminy D powinni sobie określić jej poziom na podstawie badań krwi. Jeśli mamy niedobory włączyć dodatkową suplementację.
Dla dzieci witamina jest bardzo ważna ponieważ zapobiega krzywicy u dziecka przede wszystkim.

Nie zauważyłam żadnych zmian w zachowaniu czy podaje rano czy wieczorem. Miałam styczność z kilkoma lekarzami ze względu na pobyt córki w szpitalach. Każdy zaleca podawanie wit. D w porach jesiennnych i zimowych, natomiast latem wystawienie rączek na 15 min na słońce zapewnia odpowiednią dawkę tej witaminy. Należy zatem zwracać uwagę, aby jej wtedy nie przedawkować.

Ja podaję wieczorem, z czystej wygody, rano nie zawsze pamiętam, gdy spieszymy się do pracy i żłobka, a wieczór to taka idealna dla nas pora. Córa ma prawie 2 lata a witaminę dalej podaję, ba! sama biorę teraz, gdy jesień i zima idzie…
Ewela, a teoria całkiem sensowna, trudno się nie zgodzić z nią :slight_smile:

W szpitalu mowia ze na noc bo podobno lepiej sie wchlania. Ja dawalam wieczorem, teraz daje rano i nie widze roznicy.

Ja daję wieczorem przed kąpaniem, a potem karmienie i spać.

Ja zawsze daje po śniadaniu :slight_smile:

U nas podawana jest zawsze rano, tak było od narodzin niuni i jest do dziś :slight_smile: nie wiem czy jest różnica czy rano czy wieczorem my mamy jedna porę i jej się trzymamy :slight_smile:

Ja mojej 2,5letniej córce podaje Wit D zawsze wieczorem po kąpieli, Tak jakoś nam to przyszło w nawyk.
Znajomy lekarz mówił mi że dziecko suplementuje się w wit D do 2roku życia codziennie a wtedy tylko w okresie jesienno zimowym jak jest mało słońca.Jednak ostatnie lata to słońce najczęściej świeci zza chmur i większość dzieci i dorosłych ma niedobór wit D i suplementacje trzeba wydłużać, ale to najlepiej potwierdzić indywidualnie badaniami.

Mi położna mówiła że witaminę D3 podaję się dziecku do roku czasu. Latem przy upałach można zmniejszyć dawkę po uzgodnieniu z lekarzem. Dorośli też biorą różne witaminy w tym D3, a tą witaminę ciężko przedawkować.

Myślę, że jest wiele szkół jak podawać. My radzimy wieczorem, aby weszło to w nawyk, tzw. rytuał. Ale jeżeli wygodniej rodzicowi podać rano to nie widzę przeszkód. Ważne, żeby suplementacja była systematyczna.

Nigdy nie słyszałam o porach kiedy dawać witaminę d , w szpitalu dawali rano po kąpieli ale ja daję woeczorem zazwyczaj córka dzieli i wręcza każdemu kapsułkę

Nie pamiętam jak podawali w moim szpitalu witaminę d3 czy rano czy wieczorem. Ja podaję wieczorem. Choć nie ma to większego znaczenia czy rano czy wieczór. Ważne żeby podać dziecku przed posiłkiem. Gdyż witamina d3 rozpuszcza się wtłuszczach. W przypadku u dzieci w mleku. Dlatego tak ważne jest żeby witaminę d3 podać przed karmieniem, by miała się w czym rozpuścić. Teraz w okresie jesienno-zimowym witaminę d3 można podawać dzieciom i dorosłym.

Ja podawałam witaminę D - 400 jednostek, zwykle przed kąpielą. Późnej włączyłam tran, więc przestałam podawać wit. D, w okresie wiosna, jesień, zima. Dawka dopasowana po wynikach badań oznaczenia wit. d w organizmie. Nie działałam na oślep.

Zapomniałam dodać, iż niestety w polsce te badania niesą refundowane i społeczeństwo cierpi na braki wit. D, często nie zażywając jej w cale, albo w zbyt małej dawce.

U nas wychodza co raz niedobory dlatego podajemy 1000 i 500 co drugi dzień. Jeden dzien tysiac drugiego dnia 500.
Wlasnie mariee wazne jest oznaczenie poziomu D OH raz na jakis czas.
Gdzies natknelam sie na komentarz ze w mleku.matki witamina D nie wystepuje. Owszem, wystepuje jednak aby podac dziecku wystarczająca dawke, zwykle podstawa to 400j.m. mama.musìalaby zazywac kosmiczne jej ilosci niektorzy mowia o ok 8000j.m. dla mamy inni że nawet to bedzie zbyt malo, dlatego ja tego systemu nie stosowałam, wolalam miec pewność ze podam dawdawkę ktora jest niezbedna. U dzieci na mm faktycznie ciezej o niedobory bo w mieszance jest sporq dawka ale i tak nalezy przeliczac orientacyjna ilosc ile dziecko przyjmuje znajac ilosci wypijanego przez dziecko mleka i patrzac tez na warunki atmosferyczne. Inne zapotrzebowanie mamy latem gdy sama sie wytwarza dzieki promieniom slonecznym a inne w zimie i brzydka jesień z mała iloscia godzin nasłonecznienia albo ogolnie uboga w sloneczne dni.
Witamine zawsze daje rano, wszystkie witaminy i inne wole ppdawac rano, by w razie czego nie popsuc sobie nocy.
Wtedy tez pamietam by podac a wieczorem roznie bywa, czasami mlody pojdzie spac wczesniej, czasami wyskoczy cos nieoczekiwanego… dlatego ja wole rano.

Badanie tak, niestety refundowane nie jest wiec nawet majac skierowanie na badanie nalezy zapłacić, dlatego tez moim zdaniem stratą czasu jest chodzic po skierowanie, wystarczy pojsc do prywatnego laboratorium by zbadac poziom u siebie i u dziecka czy tez dzieci. U nas w laboratoriach to kosz ok 40zl .

Dziś natknęłam się w naszym laboratorium na promocję oznaczenia poziomu witaminy D - 20 zł.

Ostatnio za córkę płaciłam 60 zł, a za siebie 40. W różnych miejscach, różnica kolosalna. więc jeśli któraś mama chce zrobic badanie powinna pochodzić i sprawdzić cenniki. Albo zadzwonić i zapytać.

Najważniejsze aby ja dawać dzieciom w okresie jesienno zimowym ponieważ słońce słabo wtedy operuje i mogą być niedobory witamin.

Akone, wyżej jest opisane. Dawać, ale trzeba wiedzieć ile dawać a więc najlepiej zbadać je poziom.