Wieczór panieński

Ja tez nie lubie siebie igladac na gilmach z wesel, i zawsze jak wiem ze jestem nagrywana to czuje sie skrepowana

Też byłam na weselu jak nie było kamery, nie każdy lubi to później ogladac

No ale jak ktoś nie lubi potem siebie oglądać i komuś pokazywać filmów to po co wydawać nie potrzebne pieniądze :slight_smile:

Myślę , że chyba każdy tak ma :wink:

Wiadomo, to nie jest obowiązkowe, każdy na swoim ślubie ma to co lubi :slight_smile: ja uwielbiam filmy ze ślubów więc na moim musiał być, a u innych to już nie moja sprawa. Jak będzie to chętnie oglądne, jak nie będzie to nie :smiley:

2 polubienia

Dokładnie to samo myślę :slight_smile:

Ja lubię nieraz filmy z wesel pokazywać mojemu synkowi jak mama była mała i jak tańcowała :rofl: w jego wieku

Ale to zawsze pamiątka jednak

Ja lubię takie filmy , fajna pamiątka . Porostu nie lubię uczestniczyć w zabawach weselnych itp całą resztę to tak tańce czy śmieszne sytuacje

To świetny sposób, żeby pokazać mu rodzinne wspomnienia i jak kiedyś się bawiliście. :slight_smile:

Moja szwagierka nie lubi na siebie patrzeć i nie mają na swoim weselu kamery . Mówiła że woli tak niż żeby ja każdy oglądał

Dla niektórych oglądanie z boku bywa dużo przyjemniejsze niż aktywny udział. Czasem lepiej po prostu dobrze się bawić :slight_smile:

@DaNutka i co w końcu wybraliście ?

Każdy inaczej do tego podchodzi :smiley:

Niektórzy po alkoholu potrafią się mocno wygłupić, a potem sami nie mogą na siebie patrzeć dlatego warto znać umiar, żeby później nie mieć do siebie żalu.

Też właśnie lubię synkowi pokazywać tylko niestety bardzo mało tego kiedyś tyle się nie robiło zdj czy filmow

Tak ja tam mam , wolę się pośmiać i popatrzeć z boku :rofl:

Tak to prawda nie ma tego tyle co teraz mają nasze dzieci wszystko uwiecznione

Teraz wszystko jest na zdjęciach, filmikach, można wracać do tych wspomnień kiedy się chce. :slight_smile:

No dlatego każdy inaczej :smiley: