Wasze sposoby na dbanie o wygląd

To prawda ceny zwalaja z nog , nawet takie zwykle chopiece :worried:

Łazienkę i pranie mam na górze a tam niestety nie ma gdzie usiąść bo w pokojach nie ma krzeseł u synka starszego który jeszcze nie śpi sam jest fotel obrotowy i łóżko a u młodszego tylko meble o ogolnie oba była tam tylko raz bo mówi że nie lubi wychodzić po schodach. Ostatnio uczyłam syna a wchodzi teściowa i cały czas gadała do mnie albo do córki i do mnie i nie dało się go pouczyć to odłożyłam na później , potem chciałam iść z dziećmi na spacer i dzieci mnie wołają a ja że za chwilę jak babcia pójdzie a ona siedzi i siedzi a potem idę późno na spacer, muszę pouczyć synka a potem już tak czas leci bo kolacja , kąpanie…a mi głupio jest powiedzieć dobra mama my idziemy na pole itd.;/

Mi też się włosy bardziej podobają jeszcze w salonie :rofl::rofl: na drugi dzień jest lekki szok, ale jeszcze się nie zawiodłam. Musiałam się przyzwyczaić :rofl:

Zwalam na hormony… nie wiem co mi odbiło… nigdy nie mialam wlosow krotszych niz teraz (mam do piersi) :face_with_peeking_eye::rofl:

Jestem na etapie zapuszczania włosów. Przejrzałam stare zdjecia i spodobały mi się moje długie włosy. Podcinam jedynie końcówki.

A to do piersi, ja poszalałam i z włosów do pasa ścięłam nad ramiona :rofl:

2 polubienia

Ja nie lubie dlugich wlosow przeszkadzaja mi, zawszę scinam tak do ramion ale kusi mnie krótsza fryzura ale niemam odwagi ;]

To ja zawsze do tylka ale czesto kusyk lub kok… zwlaszcza teraz przy niemowlaku ktory wyrywa z cebulkami :face_with_peeking_eye::rofl:

Ja na szczęście też mogę związać, bo córka ciągnie niemiłosiernie :face_holding_back_tears:

Ja żałuję że nie pomyślałam by je podciąć ale tak by zrobić kucyk, bo teraz najwygodniej jest mi jednak w rozpuszczonych bo ta gumka do włosów się tak średnio trzyma jeszczeba ona jak tylko widzi moje włosy to chce je ciągnąć i się bawić nimi :see_no_evil:

Mimo wszystko to i tak dlugie :smiling_face:

Ja póki co mam do pasa, denerwują mnie ale nie zetnę ich :see_no_evil: mówiłam zawsze , że po ślubie zetnę :rofl:

1 polubienie

O to piękne, moje marzenie

A jak się takie długie plączą :see_no_evil:

To prawda, wiem z doswiadczenia u corki , miala takie do pupy i miała straszne kołtuny masakra

Ja to az takich dlugich nie lubie, jak sa za dlugie to strasznie mnie denerwuja :stuck_out_tongue_winking_eye::face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::grinning:

Ale Wam zazdroszczę długich włosów, ja mam prawdopodobnie krótka żywotność włosa i do pewnego momentu rosną i ładne, a potem są coraz cieńsze i cieńsze i nawet jak są długie to brzydko to wygląda, bo nic wiele na tych końcówkach nie ma :confused:

Od wielu lat mam dlugie wlosy. Mialam do pasa ale scielam do polowy plecow. Uwielbiam dlugie wlosy ale zauwazylam ze codziennie mam koka bo wygodniej i jak gdzies wychodze i mam rozpuszczone to zacxynaja mnie denerwowac… za godzine siedzac z kolezanka przy kawie juz je zwiazuje :rofl:
Kusilo mnie ostatnio mocno sciac tak do ramion… moze jak wiecej schudne to sie odwaze

1 polubienie

Trzeba często podcinać i nakładać olejki na końcówki… no i używać wcierek to dużo daje ale na to że się robią kołtuny i siano to nie mam sposobu, co chwilę inne odżywki i maski

Ja też zawsze związuje, już jestem taka przyzwyczajona i zawsze mam gumkę na ręce , że nieraz na imprezie jak jestem to z przyzwyczajenia wiąże a potem sobie myślę co ja robię :see_no_evil: