Trzeci trymestr - bolączki

Aisa właśnie mam ten problem, nie mogę znaleźć tych Chrupek blonnikowych co polecalas :frowning: magros tylko nie mów, że to siła sugestii po komentarzach :stuck_out_tongue: ale jak coś tu już było kilka rad co i jak :wink:

Agnieszka przegapiłam :confused: Herbaty owocowe ok :slight_smile: Spokojnie pij na zdrowie.
Aisa zgadzam się koper włoski nie jest wskazany dla kobiet w ciąży i karmiących ale i tak najlepszy jest paradoks herbaty z kopru włoskiego dla maluszków.

Co organizm to inny i inaczej reaguje. Ja wcinam gorzką bo akurat nie mam zaparć tylko sytuację odwrotną. I też wszystko przez hormony ciążowe :slight_smile:
Koper najlepiej stosować dopiero w 3 trymestrze bo działa rozkurczowo i stwarza ryzyko poronienia, poza tym polecają go na wzdęcia, obniżenie ciśnienia krwi i rozbujanie laktacji. Samą położna dawała mi próbki herbatek.
Aida skąd wiesz, że jednak nie jest wskazany?

Agnieszka z powodzeniem znajdziesz te chrupki blonnikowe w auchan tesco czy kaufland to na pewno w lidlu czy biedronce nie wiedzialam ich ale w hipermarketach czy sklepie że zdrowa żywnością na pewno są.
Kasia tak paradoks… mieli herbatkę z kopru wycofać a jeszcze można znaleźć ja na dziale dla niemowląt…
Marta bo koper włoski ma w sobie estragol którego stężenie w herbatkach jest za duże dla dziecka poniżej lat 4 czyli kobiety w ciąży i karmiące różniez nie powinny go spożywać. są badania gdzieś już o tym pisałam w dziale karmienie piersią.
tak jest polecany na kolki u noworodków i na zwiększenie produkcji mleka u mamy ale w rzeczywistości nie jest wskazany dla najmłodszych, karmiących i ciężarnych. Wyniki badań przeprowadzonych nad estragolem, naturalną substancją zawartą w ziarnach kopru a także znajdujaca sie w herbatkach na bazie kopru włoskiego wykazują że estragol jest substancja rakotwórcza i genotoksyczna.
rowniez te badanoa potwierdzily ze poziom estragolu jest zbyt wysoki, by móc uznać spożycie naparów za bezpieczne, przynajmniej przez noworodki ale poznien tez byly inne badania na ten temat i wydala podobna opinię europejska agencja EMEA. ona zajmuje się naukową oceną leków. Według tej też agencji spożywanie naparów z kopru włoskiego przez dzieci do czwartego roku życia nie jest wskazane

Ja w poniedziałek zaczynam 29tc, czasem budzę się w nocy bo maleństwo się dużo rusza czasem bo mam dziwnie napięty brzuch co się boję że to skurcze. Wcześniej w nocy wstawałam często do toalety teraz to męczy mnie samo zmęczenie bo wcześnie się kładę (moje wcześnie to przed 23) a tak w ciągu dnia spacery w miarę możliwości bo z psinkami i tak trzeba wyjść a mamy z mężem dwie. Czasem boję się o mój kręgosłup czy wytrzyma czuję częste rozdrażnienie szczególnie jeśli coś jest nie po mojej myśli. No i co na końcu to boję się porodu bo walczę o cesarkę ze względów medycznych (wada kręgosłupa po operacji co opisałam w innym poście) ale nie jestem pewna czy rodzić w Tucholi czy Chojnicach bo w Tucholi podobno jest lepsza opieka i interesują się matka i dzieckiem a w Chojnicach lepsi lekarze pod względem medycznym ale za duży tłok i mniej zainteresowania no i z Tucholi mam bliżej do domu

Co do bananów i wymiotów.Tak z innej beczki, raz w zyciu jako 20latka załatwiłam się i popijałam wódkę sokiem bananowym. Mega Mega Mega nie polecam!!! fuuu :frowning:

Aisa, w herbatce z rossmanna jest chyba koper włoski, kuuurczę… a kupiłam zapas :confused: :confused: :confused:

Agnieszka, te chrupki na pewno są w Lidlu, na opakowaniu przypominają trochę ekologiczne trociny dla zwierzątek domowych :stuck_out_tongue:

mariee a ja na weselu kuzynki popijałam byle zimne wszystko i było w porządku .
mariee o widzisz kiedyś w lidlu szukalam i nie znalazłam :smiley:

Ja się zastanawiam co jeść kiedy czuje bolesne czasem napinanie brzucha, trwa chwilę ale uciążliwe

Serowiecka, napinanie brzucha to prawdopodobnie skurcze przygotowujące. Najlepiej żebyś zwiększyła dawkę magnezu i zwracała uwagę na swoją dietę. Dużo owoców, warzyw, orzechów, awokado

Ale też jeśli to często się dzieje to może być stawianie się brzucha szczególnie jak to jest w 2 trymestrze i wtedy nospe się powinno brać oczywiście z zalecenia lekarza i magnez z potasem .

Jestem w końcówce 28 tc, czasem się zastanawiam czy powinnam powiedzieć o tym lekarzowi ale nie mam żadnych innych objawów tylko to, może jedynie ból kręgosłupa ale to wiem że normalne szczególnie że mam sztywny

E. Serowiecka z pewnością jak wspomnisz o tym lekarzowi to nie zaszkodzi a być może i uspokoi :slight_smile:

E.Serowiecka jeśli Ci bardziej dokuczy to nospa nie zaszkodzi. Jak Ci się brzuszek napina to spróbuj się położyć, odpocząć. Oczywiście obserwuj w jakich sytuacjach to się zdarza i jak długo Cię trzyma i przy kolejnej wizycie powiedz swojemu lekarzowi prowadzącemu. Mimo wszystko jestem pewna, że to nic takiego, organizm przygotowuje się do nowej roli, mi często brzuch twardnieje i pobolewa jak dłużej pochodzę, a wszystko jest ok. I wystarczy, że poleżę chwilę lub posiedzę i już jest dobrze

E. Serowiecka ja miałam dosyć mocne skurcze przepowiadajace w trzecim trymestrze i bralam nospe, lekarz mówił, ze mogę wcześnie urodzić, a okazalo sie podczas porodu, że takie mam tam wszystko zwarte i zamknięte, że mega silne skurcze nic nie dawaly :slight_smile: warto powiedziec lekarzowi, ale jak szyjka zamknieta i nie skrócona jakos bardzo, to wszystko OK:-) podczas skurczu jak leżysz spróbuj wstać i pochodzić, a jak Cie złapie podczas stania, to na odwrót, spróbuj usiąść albo sie położyć.

Co do herbaty z kopru to też mi polecano w szpitalu i położna i mama:-) także podawanie go, to jest mocno zakorzeniony zwyczaj w Polsce. Ja piłam herbatkę dla mam karmiących chyba z Herbapolu i w niej jakas ilosc
ilość kopru sie znajduje plus kilka innych ziół, jakaś mala ilość raczej nie mogla zaszkodzić, rozumiem codzienne podawanie, ale w takiej mieszance wątpię. Czytałam, ze estrogeny dziecko może dostawać zwłaszcza
z granulowanych herbatek koperkowych, bo w parzonych ulegają częściowemu rozkładowi pod wpływem wysokiej temperatury. Estrogeny to hormony żeńskie, ktorych dziewczynki nie powinny mieć podwyższonej normy, a chłopcy wcale. No ale jak mama karmiaca raz na jakiś czas wypije parzoną mieszankę ziół, to raczej nic nie powinno sie dziać. Sądzę, ze bardziej szkodzi przy karmieniu piersią jedzenie przetworzonej żywności i picie sztucznych napojów, czy też używanie przypraw z glutaminianem monosodowym typu wegeta, warzywko, kostka rosolowa itd.

Ja brałam magnez dwa razy dziennie plus odpoczynek i stawianie się brzucha zmniejszyło częstotliwość

Mi pomógł odpoczynek ale kręgosłup i tak dokucza

ja brałam aspargin to jest magnez z potasem 3 razy dziennie po 2 tabletki i nospe miałam brac można też scopolan ale osobiście nospe brałam w razie potrzeby.

Serowiecka, myślałaś o masażach? Ważne jest to aby było odpowiednie łóżko i masażysta był przeszkolony wzakresie masażu ciężarnych

Kręgosłup niestety często dokucza w ciąży :frowning: Po porodzie bywa jeszcze gorzej :frowning: Na kręgoslup spróbuj masaży jakiś.

Jeśli chodzi o brzuch, to moim zdaniem powinnaś powiedzieć lekarzowi. Tak jak Marta napisała: obserwuj jak często cię łapie, ile trzyma i czy zmiana pozycji pomaga na napinanie brzucha. Jeżeli to się zdarza tylko raz na jakiś czas to pewnie żadnych obaw nie powinnaś mieć, natomiast jeżeli brzuch napina Ci się często i w dodatku twrdnieje to warto porozmawiać z lekarzem.

Tragedii nie ma, wieczorami tylko po większym wysiłku brzuch robi się twardy więc jak się położę na lewym boku przechodzi a co do kręgosłupa to mam od 8lat rusztowanie ze względu na skrzywienie (skolioza piersiowo ledzwiowa) i jest od góry do dołu usztywniony metaloplastyka, mimo wszystko ciężko