widzę że miałyście ciekawy przypadek ,jejku nie uważam żeby ta dziewczyna zdawała sobie sprawę ze swojego postępowania ja robiłam test cztery razy żeby wiedzieć czy mogę się już cieszyć ,a było to przed bożym narodzeniem taki prezent świąteczny dla męża i udało się w końcu ostatni test pokazał dwie kreski.
wiecie wydaje mi się że jak by chciała dzidziusia i chciała by wiedzieć i sie cieszyć nie czekała by ze zrobieniem testu ,a krwawienie było dla niej oznaką że już ma wszystko z głowy ja też krwawiłam i jak bym nie poszła od razu do lekarza i na zwolnienie to moja ciężka praca mogła by mnie dużo kosztować
Właśnie mi wydaje ze jej pytania były po to zeby się upewnić ze nie jest. Była bardzo spanikowana ale w ten negatywny sposób.
Ja dlatego też, odkąd dowiedziałam się o ciąży, próbowałam jak najszybciej dostać się do lekarza (dowiedzieliśmy się o niej 2 dni przed Wigilią). Niestety nie udało mi się zapisać na wizytę wcześniej, niż na termin po nowym roku, więc po świętach musiałam jeszcze kilka dni przepracować. Zaczęłam się jednak sporo oszczędzać i przestałam dźwigać. Na szczęście nie trwało to długo i teraz mogę dbać o nas o wiele bardziej.
w innym wątku pytała o śluz w ciąży ale nikt jej nie odpowiedział.
to się nie pyta,to się idzie do lekarza ![]()
Roxi133 ma rację. Swoją drogą, nie napisała w końcu, czy jest w ciąży czy nie. Pewnie skoro zaczęła “tryskać żywą krwią”, to z testu zrezygnowała. Jak to mówią “nie moje małpy, nie mój cyrk”.
Mnie się to w głowie nie mieści…
wciąż za mało świadomości jest w kobietach i taka prawda,szczególnie teraz w dobie internetu. Lekarz pierwszego kontaktu-dr Google. A nie powinno tak być. Bo równie dobrze ja na początku mogłam mieć śluz biały a koleżanka z forum mi mówi,że ona miała przezroczysty,albo ja miałam plamienie a ona nie i to nie jest reguła,bo każdy organizm jest inny,nie ma takich samych ani nawet podobnych. Szczególnie,że wychodzą Ci 2 kreski nie masz okresu już ponad miesiąc to coś się dzieje być może.
Mam nadzieję,że jednak dziewczynie nic sie nie stało i że to był fałszywy alarm…
ona zamiast widac ze woli dr google
Mam nadzieję że dziewczyna czytając nasze komentarze następnym razem będzie miała więcej oleju w głowie.
Anetka- nie sądzę. Chyba, że troszkę jeszcze dorośnie.
ale tak teraz właśnie jest. Coś się komuś dzieje to w pierwszej kolejności szuka diagnozy w internecie. To nic, że się człowiek naczyta takich bzdur, żę głowa mała i bagatelizuje sprawę. Potem się nagle okazuje, że dochodzi do tragedii- właśnie przez ludzkie zaniedbanie. Kiedyś tego nie było, coś się działo to pędzikiem do lekarza się szło.
Sadząc po dacie pod zdjęciem ta dziewczyna nie ma więcej jak 18 lat ,
Sadze że nie wiedziała co robić a nie chciała się pytać nikogo znajomego z tond wpis tutaj …
Obym się myliła ale już pewnie nic się nie dowiemy,pewnie już nic nie napisze.
Albo właśnie na odwrót. Przy byle przeziębieniu ludzie wyczytują swoje objawy w necie i okazuje się, że to “śmiertelna choroba” i chcą tysiące badań, zaraz robić. Jak nie w jedną, to w drugą stronę paranoja.
Nie no 21 lat ma
ale co z tego ! toż to dorosłość już
21 lat?? a psychicznie to do 16stki nie dorosła, ah jak ja nie lubię takich dziewczyn
wiek nie czyni człowieka dorosłym:) jeżeli ktoś utknął mózgiem w przedszkolu to nawet mając 50 lat nie będzie dorosły:)
Teraz chyba wcześniej chłopcy dorastają. Mam wrażenie, że już wszystko się pomieszało. Dziewczyny się biją (w tym o chłopców), a mężczyźni ubierają się bardziej kobieco niż ja.
Hehe dokładnie
Jak to się mówi : kiedyś dziewczyny gotowały jak ich matki a teraz piją jak ich ojcowie
niezwiązane z tematem ale z moich obserwacji wynika,że to nastolatki co teraz gorsze od chłopców ![]()
Roxi133- ja nawet nie wiem kiedy my tutaj z tematu na temat przeskakujemy :).