Szczepienia 2018

alicja ciekawe jak u nas będzie. Synek dostał rotawirusy. Dla mnie czas po szczepieniu to horror, synek taki niespokojny i rozdrażniony, ze cały dzień noszenia. Na szczęście daję już czopek i troszkę pomaga…

Evli po szczepieniu dzieciaczki lubią być dłużej przy piersi. Jak sobie radzisz? Z tego co pamiętam to karmisz swoim mlekiem, ale butlą

Mama Syna nie szczepiłam na rotawirusa i całkiem nie dawno przez niego przechodziliśmy. Powiem szczerze, że żałuję, że nie zaszczepiliśmy bo męczyło go strasznie (na całe szczęście nietrafiłam z nim do szpitala) jednak kuzynka jedna zaszczepiła córkę a druga syna i mimo że cała trojka miała to samo (zarazili się od kogoś na chrzcinach i złapało każdego) to mój Syn przechodził go najgorzej. Córkę bez zastanowienia zaszczepiłam i mam nadzieję, że żadnego rota więcej u nas w domu nie będzie.
Jeśli chodzi o finanse nigdy na to nie patrzę. Uważam, że wolę odmówić sobie czegoś niż oszczędzać na szczepionkach a później żałować że nie zaszczepiłam. Po szczepieniu na Rotawirusa trzeba tylko pamiętać że na początku kupka zarażą bo dziecko musi wydalić całą szczepionkę z organizmu więc higiena wtedy powinna być szczególna.

Evli każde dziecko reaguje na szczepienia inaczej u mojej córki np nic się nie zmienia i dzień wygląda normalnie ale u kuzynki np Syn duuużo wtedy śpi. A pierś oczywiście jest świetna bo uspokaja dziecko i czuje się wtedy bezpieczne.

Pediatra mówiła, że na rota są dwie dawki, jedna to koszt ponad 300 zl? U Was podobnie?

Agata, tak są dwie dawki, jak u Was kosztuje 300 zł to mało :slight_smile: My płaciliśmy po 400 zł za dawkę. Przy rotawirusach trzeba pamiętać o czasie, bo szczepionka, pierwsza dawka powinna być podana do 12 tygodnia życia maluszka.

Ja w zeszłym miesiącu płaciłam 340 zł za jedną dawkę. A są dwie. A pierwsza dawka tak jak napisała Magros do 12 tygodnia zycia maluszka.

To u nas właśnie chyba tak samo 340 zł. Jeszcze mamy troszkę czasu, albo zaszczepimy w przyszłym tygodniu albo za dwa. Bo właśnie musimy iść na pierwsze szczepienie, to może razem to załatwimy. Tylko jak weźmiemy 5w1 lub 6w1, to nie wiem czy jeszcze dodatkowo rota w tym samym dniu to nie za wiele. I czy w ogóle tak można.

Agata, można. My tak szczepiliśmy dwoje dzieci. Szczepionka przeciw rotawirusom jest doustna, wiec generalnie chyba aż tak nie obciąża dzieciaczka, przynajmniej jeśli chodzi o układ nerwowy. A akurat z ta szczepionka nie ma co zwlekać, b o trzeba ja podac do określonego wieku.

Agata możesz wziąć Rotawirusa w tym samym dniu. To jest szczepionka do wypicia. :slight_smile: ja dawałam przy pierwszym szczepieniu córki.

Ja rowniez nie wiedzialam jak szczepic ale lezalam z taka dziewczyna po cc ktora miala az 3ciocie polozne i jej doradzali tylko te na NFZ…i ja tez tak zrobilam …w sumie dawno szczepilo sie tylko te normalne bez zadnych dodatkowych…a jak jest to ciezko sie wypwiedziec…zlapie jakies wirus dziecka to w tedy sie zaluje…takze kazda mama mysle ze niech zrobi jak chce…doradzic mozna a decyzje musimy juz podjac same…niestety malo sie znamy czy.pomga czy nie czy bedzie gorzej czy lepiej…takze ciezko powiedziec…

To już bardzo indywidualne spawa czy ktoś decyduje się na szczepionki refundowane czy też nie. Na pewno warto dodatkowo zaszczepić na rotawirusy, nawet od razu, a po zakończeniu tych obowiązkowych szczepień na meningokoki i pneumokoki.

Szczepienie na pneumokoki są już za darmo z tego co mi wiadomo

Agata, można i tak też robiliśmy. Rotarix jest doustny, więc przynajmniej dla mnie to nie był jakiś duży stres, jak w przypadku kłucia. Podobno jest to bardzo bardzo słodkie i generalnie dzieci chętnie piją, no moja nie bardzo chciała, ale pielęgniarce sprawnie udało się podać szczepionkę.

Evelin, tak są refundowane, ale niestety nie jest to ta najlepsza szczepionka, czyli 13-walentna, Ponieważ pierwsza córka przeszła sepsę pneumokokową drugą chcemy zaszczepić tą płatną Prevenar13, a nie refundowaną - Synflorixem. Ale super, że jest refundowana chociaż ta, bo wielu rodziców rezygnowało ze szczepienia z uwagi na wysoki koszt.

Ewcia masz rację tą decyzję musi podjąć każdy sam indywidualne. my możemy powiedzieć komuś że ma szczepić płatnymi bądź refundowanymi. Tą decyzję podejmujemy sami oczywiście możemy się kogoś poradzić ale musimy wszystko przemyslec o zdecydować sami.

Emkao rotawirusa możemy podać tylko do 12 tygodnia a najlepiej zrobić to podczas pierwszej wizyty szczepiennej.

Pneumokoki od 2017 roku są bezpłatne ale jest to szczepionka 10 walentna. Lepsza jest 13 walentna ale ona już jest platna.

Kiedy najlepiej zaszczepić na peeumokoki i meningokoki? Kiedy szczepiłyście swoje dzieci?

emmkao, córę chciałam zaszczepić po roku z uwagi na mniejszą liczbę dawek, ale jak pisałam nie zdążyłyśmy ostatecznie. Z drugą córką nie będę czekała i chcę szczepić od razu. Pneumokoki i meningokoki poszły jakoś tak w podobnym czasie. Jedna dawka była nawet jednocześnie na jednej wizycie z uwagi na częste chorowanie córki i ciągłe odwlekanie szczepienia.

Ja obydwoje dzieci szczepie na pneumokoki w czasie pierwszej wizyty szczepiennej.
Maningokoki mój Syn dostał później ale jutro sprawdzę w książeczce ile miał miesięcy.

Ja synkowi szczepilal tylko te refundowane…teraz sa dla rocznika hakos 2013,3014 i chyba 2015r. Za darmo przeciw meningokoki i pneumokoki ale i tak nie szczepie…mysle ze jak synek na skonczone 4latka to i tak za pozno…dawniej nie bylo takich szczepionek i jakos ludzie z tamtych czasow mniej choruja itp…ale jaka podejmed decyzje z drugim…to nie wiem…ale pneumokoki sa teraz tez refundowane.

Moje zdanie jest takie nie chce się z nikim kłócić bo uważam że każdy ma swoje zdanie teraz zbierane są podpisy aby był wybór szczepień chcesz albo nie i za Tym jestem jeżeli wy jesteście Za to szczepcie ja nie mam nic przeciwko . Każda Mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej.

Wczoraj zaszczepiłam córkę tylko szczepionką 6w1 Hexacima. Na rota pójdziemy za tydzień lub dwa. U nas w mieście podobno prezydent refunduje pneumokoki i meningokoki, ale nie orientuje się czy to jakieś lepsze czy gorsze wersje szczepionek. O co pytać żeby się dokładnie dowiedzieć?