Strony do sprzedawania ubrań w paczkach

No nowe też kupowałam , fajnie było wybierać te nowe ubranka :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: i prać

Zazwyczaj wychodzi ok 10zl za przesyłkę i ochronę kupujących wiec ok 17-18 zł wyszła by ją ta bluzka . Ale ja tak samo zawszze sobie kalkuluję czy rzecz którą chce kupić nie znajdzie się gdzieś taniej lub w podobnej cenie nową. Bo jeśli się opłaca nawet z przesyłką to się nie zastanawiam nawet, tylko te kwoty ochrony mogły by być trochę niższe

Ja wystawiam na vindet. I tak jak jedna z Pań pisała jak nie pójdzie od razu to potem to wszystko wisi. Ogolnie rzeczy sinsay i pepco nie do końca się sprzedawają. Ja zaś kupuje z instagrama rzeczy do malucha z marek new born czy lindex ? i powiem Wam gatunek materiału o wiele lepszy niż w sieciówkach. A na vindet za 1 pare bodziaków chcą od 50 zł zwyż a tam trafiam za 23 zł.

Powiem ci że na vintedzie często są panie które lubią robić sobie biznes na platformie vinted i nawet widziałam jak pani robiła zdjęcia w sklepie Action i wstawiała produkt który w sklepie dwa razy taniej kosztuje niż ona wystawiła na aukcji :hear_no_evil:

To ja sprzedaje ubrania na OLX. Moj mąż tam wystawia i to nie tylko ubrania i do tej pory sprzedawaliśmy to co chcieliśmy

Super jak się ma takie wsparcie , ja niestety nie dostałam nigdy nic . :pleading_face:

A w rodzinie nikt nie ma takich maluszków ?

U mnie ma siostra ale jej syn jest w podobnym wieku więc nie udaje się korzystać. Mamy po synu szwagierki ale ona zaczęła nam odkładać rzeczy jak się dowiedziała że jestem w ciąży czyli mam już rozmiary 98 wzwyż :smiling_face: Na szczęście dostaje na prezent czy kupuję na promkach za grosze ubranka

Niestety nie. Już prawie dorośli ja mam najmłodszych

Ja jeszcze dziś naprzywoziłam ubranek od cioci :joy: gdzie ja to zmieszczę :joy:

A ja wam powiem że trochę dostałam ale w średnim stanie i trochę takie sprzed 10 lat. Więc i tak mało co skorzystałam i chyba już nie będę przyjmować bo jednak ubieram synka w te co mi się podobają czyli mogę mieć kilka kompletów i mi tak na prawdę wystarczy :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Ja nie zapomne jak tesciowa mi dała wory ciuchow dla corki :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil: i tak jak piszesz ubranka ktore byly moze podne z 15 lat temu :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Ja mam jeszcze takie ubranka dla synka w których ja chodziłam jako dziecko :face_with_peeking_eye: są takie cudne i takiej jakości :face_holding_back_tears: że musiałam je sobie zabrać , takie bardziej uniwersalne jakieś czerwone ogrodniczki czy piżamki bodziaki :face_holding_back_tears: jutro wstawię zdjęcie :heart_eyes:

1 polubienie

No to to jest super. Ja takimi ubrankami się bawiłam jak byłam mała i lalki w nie ubierałam i jakoś tak się rozeszły

Są i piękne ubranka sprzed x lat. Nie mówię że nie, mi akurat się te brzydsze trafiły ale w sumie sami mówili jak dawali czy chce bo różne są i jeśli nie będę chciała to mam wyrzucić. A że mieszkamy na wsi to pewnie dresy będą na dwa razy jak podrośnie, pewnie synek będzie szogunem jak jego ojciec :rofl::rofl:

1 polubienie

Ale jeśli chodzi o ubranka to ja was rozumiem , najlepiej samemu kupić bo to ty chcesz wiedzieć jak ubrać swoje dziecko , ja dostałam po dwóch kuzynach których mamy super ubierały i teraz mają 4-5 lat więc jeszcze ujdą , ale zapowiedziałam teściowej bo o mamę się nie martwię że ja mam już taką masę ubranek żeby mi nie kupowała ani nie pytała po ludziach :joy::joy::joy: bo znam jej gust i jej się podoba zupełnie coś innego niż mnie :joy: a pewnie by wybiegła pod siebie :face_with_peeking_eye:

Nawet nie to że chce się samemu kupić ale nie wiem dla mnie to była mega przyjemność iść za pierwszym razem i poszperać po dziele dziecka, po dotykach ubranek, powybierać te co się chce i jeszcze móc je w domu oglądać, poprać. Dla mnie to było najpiękniejsze

1 polubienie

Dla mnie też i pierwsze takie zakupy zrobiłam w hm i aż mi łezka się w oku kręciła jak pierwszy raz w życiu weszłam na dział dziecięcy i to nie przypadkowy tylko coś kupić . To było piękne uczucie i nigdy tego nie zapomnę.

Taak , my po pierwszych prenatalnych poszliśmy na takie pierwsze bobasowi zakupy :face_holding_back_tears: i kupiliśmy komplecik na wyjście ze szpitala :face_holding_back_tears: i sobie czeka na małego :face_holding_back_tears:

U mnie w pracy się pytali co bym chciała dostać dla synka :grinning: powiedziałam, że bon do hm i to był strzał w 10, obkupiłam to co chciałam i co mi się podobało

1 polubienie