Sposoby na przeziębienie w ciąży

Ja chorowałam kilkakrotnie podczas ciąży. Najważniejsze by nie zbagatelizować najdrobniejszych objawów, które mogą doprowadzić do rozwoju infekcji. Najlepiej od razu kłaść się do łóżka, wygrzać się, wziąć garść witaminy C (nawet duża ilość nie zaszkodzi) i pić dużo herbaty z miodem i cytryną. Można ten stan wykorzystać i zrelaksować się pod kołdrą oglądając filmy. :slight_smile:

Jeśli już zdarzy się, że choroba się poważnie rozwinie to nie wolno tego zbagatelizować, tylko polecieć do lekarza. Czasem niezbędne będą środki farmakologiczne, ale są one bezpieczniejsze dla dziecka od infekcji.

ursidae wzięcie garści wit c na raz mija sie z celem, bo jest szybko wydalana z moczem, bez wniknięcia do organizmu. lepiej przyswoić ją w postaci wody z cytryną, pitą przez cały okres infekcji.

Didisia cytryna wcale nie zawiera duzo wit. C. Lepiej jest zjeść warzywa kapustne, owoce czarnej porzeczki czy tez dzikiej róży.
A jeżeli zazyjemy na 1 raz zbyt duża dawkę mogą pojawic sie wymioty, biegunka. oczywiście i tak witamina C jest przez nas wydalana z moczem więc chyba musialybysmy połknąć całe opakowanie.

Dodatkowo witamina c obciąża nerki i wierzcie, za mozna ja przedawkowac. I nie ma wcale takich cudownych właściwości w jakie wierzono jeszcze 20 lat temu, wtedy rodzice faszerowali nas cala jesień witamina c, ale to było bez celu.

Sile nie do konca jest tak jak piszesz. Witamina C jest człowiekowi bardzo potrzebna. Jeśli nie będziemy jej przyjmować z pokarmami możemy chorować na szkorbut, kruchość naczyń krwionośnych,mogą pojawić się krwawienia z nosa, obniży sie odporność, pojawi sie obrzęk i bolesność stawów.
Witamina c jest antyutleniaczem, wspomaga wchłanianie żelaza, wpływa na syntezę hormonów kory nadnerczy, jest niezbedna do syntezy kolagenu i oczywiście zwiększa odporność.

Beata jasne, jest potrzebna, ja nie mowie, ze nie. Tylko mowie, ze można ja przedawkował i połknięcie garści tabletek i tak nie da innych efektów niż połknięcie jednej. Gdzieś trafilam ostatnio na artykuł właśnie o witaminie c, podobno jeśli mamy dobra, zbilansowana odpowiednio dietę, bogata w różnorodne produkty nie musimy juz suplementowac wit c, bo to bezcelelowe.

Owszem Beata, inne pokarmy zawierają też wit c, ale zwróc uwagę, ze mówimy o okresie przeziębień, gdzie zazwyczaj apetyt mamy ograniczony, natomiast dużo pijemy. i zamiast chemią się leczyć, to naturalna mieszanka wody i cytryny jest idealnym wyjściem, a jeszcze jak dodamy łyżeczkę miodu, to w ogóle. A jeśli chodzi o soki z porzeczeki i rózy to owszem, są wartościowe o ile sama przyrządzisz.

Wszytsko mozna przedawkowac, dlateg nie zaleca sie branie duzej ilosci witamin. W nadmiarze nic nie jest zdrowe i dobre, dlatego nawet z pozoru niegrozna witamina C nalezy uwazac.

Ja właśnie jestem przeziębiona - dopadło mnie strasznie:/ Pediatra mojego syna przepisała mi kilka ziołowych specyfików bezpiecznych w ciąży, ginekolog potwierdził, że mogę je przyjmować jednak wiadomo - katar leczony przechodzi po 7 dniach, a nie leczony po tygodniu;)
Chciałam się jednak was zapytać czy spotkałyście się z opinią, że jeśli jest się chorym nie powinno się przyjmować preparatów witaminowych? Ja taką informację uzyskałam w stosunku do dziecka - że w przypadku choroby należy odstawić witaminy, gdyż te “odżywiają” również rozwój bakterii, wirusów i drobnoustrojów wywołujących chorobę.
Zastanawiam się czy łykać witaminy dla kobiet w ciąży, jak na razie profilaktycznie odstawiłam na kilka dni ale nie wiem ile w tym prawdy.

Ja jestem zwolenniczką witaminy C, ale tylko tej lewoskrętnej.
Antybiotyków nie biorę od 6 lat. Nie choruję.

Będąc w ciąży byłam na szczęście tylko raz przeziębiona,piłam wtedy herbatkę z cytrynką oraz brałam syrop dla kobiet w ciąży.Dużo leżałam pod kocem i starałam się jak najmniej jeździć w różne miejsca,np.sklepy/centra handlowe.

Ja też staram się pić dużo owocowych herbat z sokiem malinowym własnej produkcji lub z miodem i imbirem. Z miodem jednak trzeba uważać aby nie dodawać do zbyt gorącego płynu bo straci wszystkie wartościowe składniki, które pomagają przy przeziębieniu.

Picie herbaty z cytryną nie ma najmniejszego sensu.
Po pierwsze dodanie jej do herbaty cieplejszej niż 40C całkowicie “zabija” wit… C, a poza tym taka mieszanka jest niezdrowa.

Herbata z cytryną mi akurat pomagała,dlatego ją piłam…

Mamuśka, ja słyszałam kiedyś od lekarza, że jak się bierze antybiotyk, to wtedy nie należy brać witamin, bo niby też mogą “odżywiać” bakterie, a przy infekcjach wirusowych, czyli wszelkich przeziębieniach, grypach itd są jak najbardziej wskazane, by wzmocnić organizm, który niejako sam musi sobie poradzić z infekcją. Zresztą jest przecież pełno leków na przeziębienie i grypę, nawet dla dzieci, które w składzie mają witaminy, więc myślę, że spokojnie witaminki możesz łykać, a nawet powinnaś, bo to zawsze jakieś wzmocnienie dla organizmu.
K.Czerska, co to jest witamina C lewoskrętna?

Hmm…jak bym miała za każdym razem czytać,co szkodzi,a co nie to chyba bym nic nie piła ani nic nie jadła.W tych czasach miliony ludzi pije herbatę z cytryną i jest ok… :wink:

Ja też uważam, że nie ma co przesadzać, bo teraz co rusz pojawiają się jakieś teorie, i jakbyśmy mieli na wszystkie patrzeć, to byśmy nic nie mogli jeść ani pić ;). Od dawna ludzie leczyli się herbatą z miodem i cytryną i chyba im nie szkodziła :). A zresztą placebo też ma moc :slight_smile:

Ja czytalam osatnio ze witamna C prawie nic nie daje przy przeziebieniu, za krotki okres czasu zeby cokolwiek dala… Byly badania ze jesli kto suplementuje witamine C to choruje jeden dzien w roku mniej wiec bez szalu.

O herbacie z cytryną też słyszałam, że raczej smak, a nie skuteczność - podobnie rzecz ma się z miodem. Może to działa po prostu na zasadzie, że człowiek pije sporo płynów ciepłych i sam ten fakt działa napotnie, a to z kolei pomaga przy przeziębieniu.
Z drugiej strony na ból gardła nie ma nic gorszego niż gorące napoje - rozkurczają naczynia krwionośne i powodują jeszcze większy obrzęk. Właśnie chłodne napoje obkurczają naczynia krwionośne.