Gdy dopada mnie przeziębienie już na początku mój ukochany robi mi gorącą kąpiel z solą morską. Następnie wygania do łóżka, włącza ulubiony program i przynosi do łóżka pożywny rosołek wraz z wzmacniającą herbatką receptury przyszłej teściowej. Dodatkowo rutinostrong, wieczorem jestem w pełni sił ![]()
Na ból gardła dobra jest płukanka z wody, w której gotowały się liście szałwii.
Mnie jak dopadło przeziębienie w ciąży to długo się męczyłam i żadne sposoby nie pomagały niestety :).
Niestety w ciązy mnie ciężko było się leczyć, więc sprawałam się zapobiegać. Niestety przy synku tak sie nie dało i złapałam aż 3 razy przeziębienie, no i raczyłam się czosnkiem, miodem, cebulą. Syropki robiłam. Dobrze że latem zrobiłyśmy z mamą syrop malinowy i syrop z czubków sosny (wiadomo, że lepiej takie syropy pić niż lekami się leczyć) dla mnie wydawał się totalnym absurdem syrop z kwiatów mleczu (mniszka lekarskiego) a raczej miód z tych kwiatów, ale podczas przeziebienia wypróbowałam i mogę powiedzieć wow, nie dość że dobry (a w ciązy ciężko u mnie ze smakami było) to jeszcze skuteczny i nie tylko na kaszel się sprawdził, ogólnie jak później czytałam to miód z mniszka lekarskiego (syrop) jest bardzo dobry przy oczyszczaniu organizmu z tych wszystkich toksyn, leczy też rany (szkoda że nie mam już tego miodu bo bym wypróbowała) no i ogólnie bardzo zdrowy domowy lek.
Podaję przepis na to cudo:
500 kwiatów mniszka (najlepsze są te majowe- pierwsze kwiaty) (tyle mniej więcej wchodzi na litr kwiatów)
2 cytryny
1 litr wody
1 kg cukru
Polecam tez dla dzieci ja od małego leczyłam się syropami takimi.
Lipka ja tylko tylko mleko z miodem bez czosnku,bo też bym nie wypiła:)
Co do herbatek to właśnie zwykła herbatka z cytryną,z miodem,herbatka malinowa i herbata z czarnego bzu i lipy-najlepsze na przeziębienie
Mamuśka a jadłaś imbir, czy tylko parzyłaś sobie i wywar z niego piłaś, bo ja nie mogłam i nadal nie mogę zjeść imbiru, od razu wymiotuję.
Herbatę z bzu czarnego podaję dzieciom przy gorączce i świetnie się sprawdza, sama tez z niej korzystam, co do kwiatu lipy, ja akurat nie stosowałam osobiście, ale liście malin parzyłam. A mleko z miodem bym nie wypiła za nic w świecie bo mleka nienawidzę ![]()
Ja już wolę zjeść sam czosnek niż mleka się napić.
Słyszałam jeszcze kiedyś o zupie cebulowej i syropie z buraków, ale w ciązy bym nie dała rady takich “smakołyków” spróbować, bo też zbytnio nie przepadam.
Ja ogólnie jadłam główkę czosnku na dzień, dodawałam do kanapek do mięsa i wszystkiego co jadłam, żeby mniej palił mnie, dużo cytryny, grejpfrutów, miodu najlepszy dla mnie jest lipowy) no i własnie maliny i syropy , o których pisałam wcześniej.
Na przeziębienie dobry jest syrop z cebuli,czosnku,cukru i miodu :)do pysznych nie należy,ale skuteczny
na mnie działa rewelacyjnie!! śmierdzi się po nim,ale co zrobić??do tego przegotowana woda z cytryną i miodem-choć słyszałam,że niektóre mamy mają zgagę po cytrynie
współczuję…ale lepsze to,niż faszerowanie się lekami,które mogą zaszkodzić…
Jest jeszcze ewentualnie dostępny w aptece taki syropek dla ciężarnych,w którego skład wchodzi tylko i wyłącznie malina,czarna porzeczka i czosnek…ale myślę,że już smaczniejszy jest syrop z cebuli i czosnku ![]()
Ząbek czosnku do ssania, zawsze pomagał poza tym ciepłe herbatki.
da się tak ssać ząbek czosnku??
heh… zawsze mi się wydawało,że świeży czosnek sam w sobie jest strasznie ostry ![]()
Te syropy z apteki są okropne kupiłam i wypiłam nie całą łyżeczkę…
a co do ssania czosnku to chyba nie dałabym rady.
Są okropne,ale na prawdę skuteczne ![]()
Niestety dopadło mnie przeziębienie w 6 tygodniu ciąży, ciężko było się przed nim uchronić, ponieważ wszyscy wokół byli przeziębieni. Stosowałam na bolące gardło wodę z solą do płukania oraz pastylki Fiorda (zawierają laktoferynę, która działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo-są smaczne;-)), do nosa wodę morską, godny polecenia jest Solik, ponieważ dodatkowo zawiera panthenol, który nawilża, łagodzi i goi podrażnioną śluzówkę. Do tego piłam mleko z miodem, masłem i czosnkiem; wodę z cytryną; dużo soku malinowego (ale takiego domowego); oraz do pół szklanki letniej wody dodawałam łyżkę miodu, odstawiałam na kilka godzin i piłam taką miksturę 3 razy dziennie (miód z wodą, ale chłodną nie wrzącą po odstawieniu nabiera właściwości antybiotyczne). Do tego oczywiście leżenie, ale i tak na nic innego siły nie miałam.
M.Napierala ja tez leczyłam się czosnkiem ale wiem że sa osoby dla których czosnek jest za ostry i u nich zaczynają się kłopoty z trzustka lub wątrobą. Więc oczywiście ja też polecam ale wszystko w granicach normy.
Oczywiście mraczek80 zgadzam się z Tobą
wszystko w granicach normy ![]()
ja się dziś kuruję cieplutkim kocykiem w połączeniu z gorącą herbatą z dużą dawką cytryny i miodu. wolałabym co prawda mleko z czosnkiem i miodem, ale ostatnio mój żołądek mleka nie toleruje ![]()
ja pilam duzo cherbaty z miodem i cytryna , i z lodyg malin
a na katar robilam napary z rumianku ![]()
z tymi naparami z malin to trzeba uważać bo też mogą wywołać poród
w czasie przeziębienia w ciąży warto jest zostać w domu pod ciepłym kocem
pić ciepłą herbatkę z miodem, zjeść ciepły rosołek
jeżeli nam to nie pomaga lepiej iść do lekarza na konsultację
który przepisze nam leki bezpieczne dla kobiet w ciąży
ciepła herbatka z cytryną to zawsze dobry sposób na rozgrzanie przeziębionego organizmu. Na gorączke dobry jest sok z agrestu
No,to fakt! ja też czytałam gdzieś,że z tą maliną trzeba uważać,bo może wywołać poród… mamy przekichane trochę pod tym względem jak by nie patrzeć ![]()
Dobrze, że są też zamienniki naturalnego przeganiania przeziębień.
Mi niegdyś dobrze slużyło moczenie stóp w gorącej wodzie z dużą ilością soli. Jak sądzicie czy w ciązy taki “zabieg” lkojest dozwolony? bo na przykład gorąca kąpiel jest wykluczona, no ale w tedy moczymy tez brzuszek,a tu tylko stopy…