Polecam krem ze śluzu ślimaka. Jest rewelacyjny, mi pomógł i pomaga. Często mam tak że przy popękanych dłoniach też krwawiły. Po dwóch dniach skórą jest gładziuta i ani śladu po popękanych dłoniach.
A nawet sam ślimak pomoże ;-)
Natluszczaj skórę i jak wychodzisz na dwór to kremuj rece 30 min przed wyjściem. Pij dużo wody, bo dieta też jest ważna.
Można spróbować maść z witaminą A. Nazywa się Retimax. Jest bardzo tłusta ale najlepiej aplikować ją na noc gruba warstwa i zakładać rękawiczki bawełniane.
Oj tak... Retimax jest jak wazelina :)
Dobrze tez zbadax tsh. Suche dlonie to katorga. W dodatku unikajmy SLS i SLES
Ja często właśnie też kremuje grubo ręce i na noc zakładam bawełniane rękawiczki, rano są super nawilżone, chociaż czasami trochę ciepło w nich się śpi
Mi to ciepło właśnie bardzo przeszkadza i szukam innych metod
Też musimy dużo pić wody żeby skóra była odpowiednio nawlizona :) to może spróbuj po prostu na noc smarować dłonie zwyklym kremem do rąk typu ziaja one kosztują niecałe 4 zł ja taka tubkę dostałam od przedstawiciela i zawsze mam ja przy łóżku. Szybko się wchłania ładnie pachnie więc rękawiczek nie musisz zakładać. Przy regularny stosowaniu widzę efekt.
Ja zwykłego kremu używam do tak. A teraz,jak tak często trzeba myć ręce, to już w ogóle są suche
Jak ktoś są robi płyn do dezynfekcji jak naprzyklad ja to dodaje glicerol i kilka kropel ububionego olejku zapachowego wtedy ręce nie są taki suche :)
Ja teraz zużywam zapas kremów do rąk które podostawalam hehe
Polecam maść z witaminą A na noc i Alantan krem na dzień - najtaniej i najskuteczniej. Albo jak ktoś nie lubi tłustych mazideł to krem Dexeryl. Pomogło na zniszczone dłonie budowlańca to i na nasze też pomoże :)
Nieraz oliwki użyję tej, którą się masuję
Jedynie oliwka ma to do siebie że jest bardzo tłusta i ciężko potem cokolwiek w niej zrobić :)
Już widzę te wszytkie włosy które mi przez noc wypadną na moich tłustych rękach :D
Nie lubię miec tłustych rąk. Używam dobrze wschlaniajace się
Dla mnie może być i tłusty, ale żeby się szybko wchłonął
ja również zawsze szukam lekkich i szybko wchłaniających się formuł. Zazwyczaj używam Neutrogeny, ale ostatnio, też mam kilka sztuk z Kneippa i sobie chwalę. Obojętnie jaki krem się używa na pewno systematyczność jest tutaj kluczowym elementem, który wpływa na to że widzi się efekty.
nie dałabym rady zasnąć w takich bawełnianych rękawiczkach :D
co do maści to dobre dla cierpliwych i niedotykalskich... był taki czas, ze miałam bardzo suche miejsca między palcami. Smarowanie kremem całych dłoni wkurzało mnie, bo wszystko miałam upackane - pozornie krem się wchłonął - kalendarz, kierownicę, telefon, okulary a już spodnie od garnituru to pełne odcisków.
Z polecenia internetowego kupiłam najtańsza pomadkę rumiankową o prostym składzie - i smarowalam nią miejsca między palcami i skorki bez dotykania opuszkami :) pomogło na suchoty i na ślady po kremie :)
ps. Podobno ta pomadka pomaga tez jako odżywka na rzęsy i brwi :)
Aga też mam Neutrogene ;)