Przede wszystkim to wybór należy do naszego maluszka u nas sprawdziły się smoczki curaprox oraz MAM perfect. Przy wyborze patrzylam na kształt “wisienki” i cienką nasadę przy tarczy smoczka
Ja już się poddalam i zostałam na bibs. Tak jak mówisz, dziecko i tak samo sobie zweryfikuje i wybierze. Mnóstwo ich kupiłam, pieniędzy też trochę na to poszło, a nie lubię wyrzucać rzeczy do kosza.
Jedyne jeszcze co mi przyszło na myśl to zmienić bibs z kauczukowego na silikonowy, może wtedy jakoś bardziej jej podejdą inne silikonowe smoczki
Bibis odradzala nam neurologopeda… zle wyplywaja na rozwoj mowy i odruch ssania…
Tu też różnie, bo dużo zależy od częstotliwości używania. Mojej siostry syn miał bibs od urodzenia, nie ma ani wad zgryzu ani wymowy.
Męża bratowa z kolei podawała smoczek tak często i długo, że co z tego, że miał nie zaburzać wymowy i zgryzu, jak dziecko ma teraz krzywy zgryz i prawie nic nie mówi.
U nas się udało po bibs silikonowym, że córka e pełni przeszła juz tylko na Lovi
Ja tam nienwiem bk jue uzywalam osoboscie bibis, ale w rodzinie mam chrzesniaka on uzywal i faktycznie 5 latek i slychac takie… “ciapkanie” sie… nie wiem jak to nazwac ale to wada wymowy i ta mi potem potwierdziła Pani neurologopeda wiec tylko powtarzam
Generalnie to też zależy który bibs. Większość osób rozpoznaje właśnie te kulkowe, które faktycznie są odradzane, ale bibs ma też wersje supreme, ta już jest dużo lepsza
Polecam z lovi nasz synek tylko te akceptowal
Moze, nie wiem za duzo o bibis bo jak czytalam opinie tk najwiecej pozytywow byli o lovi prime i taki tez zakupilam a potem jak bylam tylko o neurologopedy to jak zobaczyla z daleka naszego lovi tk sie wystraszyla ze to bibs
na szzescie obejrzala dokladnie smoczek i powiedziala ze jest super zaprojektowany
Fakt, Lovi jest bardzo polecany, dlatego też się cieszę, e udało mi się córkę na niego przestawić i już nie ma problemu z wymyślaniem innych smoczków
Ciekawa sprawa z tymi Bibs. Był na nie mega boom, dużo dzieci używało, a teraz niestety wychodzi, że dużo szkody narobiły:(… Sama znam dzieci, które najprawdopodobniej przez te smoczki mają wadę zgryzu, takie wysunięte do przodu ząbki:(…
U nas były 2 warianty : Philips i Lovi
Tu też trzeba by zrobić badania, czy to faktycznie od smoczka. Może wyjść też tak, że rodzice nie wymieniali go tak często, jak wskazuje producent, a kauczuk puchnie. Może być tak, że dzieci w ogóle stosowały smoczek za długo.
Sama w sumie mam mieszane uczucia co do tych smoczków
U nas od początku były smoczki Lovi i teraz przy drugiej córce też mam zamiar dawać smoczki z tej firmy
Nie wiem czy to ma wpływ tak naprawdę bo chyba one stały się trendy za krótko żeby móc zbadać tak naprawdę wszystko no one są na rynku kilka lat więc te pierwsze dzieci które ich używały mają też kilka lat. Ale jak widzę maleńkie dziecko z tą wielką ,dojdą, to mam ochotę podejść do matki i jej to w usta wsadzić
Tak neurologopeda powiedziala ze 90% dzieciu u niej po tym smoczku ma bardzo zly zgryz i problemy z mowieniem
Te ogromne butelki faktycznie wyglądają zabawnie przy maluchach
A nawet nie widziałam tych smoczków wcześniej . Nie wiem co w nich szałowego
No dokładnie, nie sa na rynku jakoś super długo, żeby były przebadane w 100%.
Czyli cos jest na rzeczy, to nie zwykly zly PR w internecie
Pewnie tak. U mnie Pani jak zobaczyla malego ze smoczkiem lovi prime to tez sie wystraszyla i od razu prosila o pokazanie i tylko sie usmiechnela
i powiedziala dibrze ze to nie bibis tez o tym nie wiedzialam wczesniej