Sklep z ekologicznymi warzywami i owocami

No jakby mogli to by stawiali bloki okno do okna żeby miejsce zaoszczędzić takie czasy niestety 

My akurat nie narzekamy na osiedle. Co prawda kuchnie mamy na ruchliwa ulice i mega syf w oknach ale za to duży pokój na ogródek i to taki bardzo duży i parking z innych bloków więc mamy naprawdę ciszę. Osiedle też to głównie starsze osoby i wg nie słychać imprez itp. 

A na sklepy nie narzekam również. Codziennie mamy mini targ, obok warzywniak taki bardzo duży i super wyposażony też. Jedynie większe supermarkety trochę dalej ale to i tak na większe zakupy zwykle raz na tydzień jeździmy autem. 

My tez mamy dość spokojnie . Ale teraz jakaś inwazja os strach balkon otworzyc 🤪

z osami chyba mają jakis sezon u nas też ich lata dosyć sporo; i niestety trzeba na nie uważac bo gryza wręcz w locie;( u nas obie córki już zaliczyły pierwsze dziabniecie owada;(

Aniss u nas też jakoś dużo tego lata. Mnie użądliła 2 dni temu :(

u nas też inwazja owadów, a wręcz nawet szerszeni ostatnio musiała przyjechać straż, bo znalazłam gniazdo

U nas inwazja tez nie mogę okna otworzyc

A u mnie nawet jest spokojnie. Idzie normalnie okno otworzyć 

U mnie też jest ok. Nie zauważyłam żeby była jakaś inwazja. Tak na spokojnie raczej. Owady były i będą zawsze

Serio ? Ja mieszkam na 3 pietrze , jak chce balkon otworzyc to w 10 min potrafi 5 os wlecieć 🤦‍♀️

Szerszenie to głównie wieczorem u nas latają i zastanawiamy się czy nie ma gdzieś w pobliżu gniazda..

Hola

U nas w pułapkach to same osy są, więc też zauważyłam, że jest ich zdecydowanie więcej niż było. 

U nas na szczęście ani jakoś tak dużo tych os nie ma a szerszenia to nie widziałam w tym roku jeszcze. Ale mogą mieć gdzieś gniazdo jak ich dużo lata justys

Ja ostatnio chciałam z tarasu zabrać miskę po owocach i akurat siedział w niej szerszen... myślałam, że dostanę zawału bo na początku jego nie zauważyłam patrząc na syna i chwytając za miskę..  

o masakra , chyba bym miała zawał 🤣🙄

Ja mieszkam na wsi więc w lato mamy swoje warzywa a w pozostałe sezony kupuje u nas w sklepiku. Ciężko czasami z tą jakością. Czasami pisze eko a finalnie i tak z jednej hurtowni brane 

W niedziele na urodzinach chłopców po salonie zaczęła latac osa.. Kiedy zaczęłam ją ganiać to zaatakowała mnie i użądliła w rękę..  no ale wole żeby mnie niż dzieci bo trochę ich było.. 

Na osy trzeba uważać bo dużo ich w tym roku ,a odczyny po nich różne. 

U nas pełni tych brzydkich azjatyckich biedronek. Czasem ani wywietrzyć mieszkania się nie da bo się cisną do środka.

Patrycja u nas też tych biedronek jest od groma. Ale to już kolejny rok są te Biedronki, masakra jakaś z nimi