Sesja ciążową u fotografa

Ja w ciąży byłam na chrzcinach u siostrzeńca. Siostra robiła na miesiąc przed moim porodem i nie wiedziałam właśnie jak będzie ale to nie była impreza całonocna tylko obiad i deser więc dałam radę i było bardzo fajnie. Teraz na ślub siostry idziemy już z maluchem który będzie miał 13,5m już więc sama jestem ciekawa jak to będzie

Będzie super trzeba się poprostu pozytywnie nastawić hahah :slight_smile:

1 polubienie

No oby, bo z maluchem to jakaś większa imprezka nie bardzo

Będzie fajnie zobaczysz

1 polubienie

3-6 miesiąc jak wymiotowałam potem było dobrze . To jak do przyjaciela to może sam pójdzie :smiling_face:

Jeszcze nie potwierdziliśmy , cały czas myślimy . No jeśli ja bym się źle czuła to szedłby chociaż na obiad i pierwszy taniec

1 polubienie

Moja dobra koleżanka u nas była też w ciąży na weselu źle się czuła i wymioty przyszła na chwilę też była . Ale ja ją rozumiałam

1 polubienie

No najważniejsze, jak ktoś rozumie

To na naszym weselu był przyjaciel męża z żoną która była w ciąży i też się źle czuła i kroki byli na samym weselu ale zawsze coś

Najgorzej, że takie wydatki na wesele a tu trzeba tak szybko wyjść

2 polubienia

To ja ślub brałam w ciąży i bałam się że będę wymiotować … brałam tabletki przeciw wymiotne i jakoś przetrwałam :see_no_evil: ale jednak mdłości były…no ale cóż nic nie poradzi na te ciążowe dolegliwoscj grunt że udało się przetrwać bez wymiotów całe wesele a następnego dnia nie wzięłam na noc tabletek przeciwwymiotnych i rzygałam jak kot :see_no_evil:

A w którym miesiącu byłaś jak brałaś ślub ?

@Mama03 Ale to trafiła się ciąża jak już miałaś wszystko zaplanowane ze ślubem, tak?

Ja bym nie mogła planować takich wydarzeń będąc w ciąży , ja to nawet jak wody się nie odpowiednio napiłam to wymiotowałam :face_with_hand_over_mouth::rofl::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

No i tak całą ciążę do końca miałaś ? Ja też bym nie mogła bo to za dużo stresu , za dużo na głowie i bałabym się

Ja też bym w ciąży nie planowała wesela. Za dużo stresu i załatwień i jeszcze ta noc do przeżycia … a jednak początki ciążyło różne i jest większe wyzyko poronienia jednak.
Co innego jak się zaplanowało wesele i nagle dowidziało że się jest w ciąży​:upside_down_face: no to nie było by wyjścia :grin:

3 miesiące wymioty potem do samego końca zgaga , tak że nie najlepszy czas

1 polubienie

Ojej… no to faktycznie nie było ciekawie, jednak no ślub lepiej planować w innym terminie chyba, że jest wpadka i już nie ma wyjścia

My nie mąż namawiał żebyśmy wzięli ślub właśnie byłam w ciąży ale ja powiedziałam że kategoryczne nie. Chciałam mieć pewność, że przetrwamy i to ma być ślub dla nas a nie bo dziecko

Byłam w 18 tygodniu ciąży :smile: wymioty trzymały mnie do 25 tygodnia jeszcze :flushed:
@ślub mieliśmy zaplanowany na czerwiec jak sie dowiedzieliśmy o ciąży zmieniliśmy datę na styczeń bo na czerwiec wychodziło że będę rodzić więc bezpieczniej było Zmienić datę ślubu :smile:
@Mama.urwisa to ja to samo miałam, dwa razy byłam w szpitalu bo odwodniłam się przez wymioty…
@magdallenka08971 ja olałam wszytko szczerze nie stresowałam się wogule, tylko bałam się że nie dam rady i w kosciele złapie mnie na wymioty, wiecie jakieś zapachy itp ale na szczęście wszystko wyszło ok. Wszytkimi sprawami z weswlem i ślubem zajmował się mój mąż :smiling_face_with_three_hearts:
@Anetteso_gmail.com u nas ślub był już zaplanowany , ciąża wyszla w trakcie i zmieniliśmy datę slubu na wcześniej bo w tedy jiedy miał być ślub zaplanowany mialam termin do porodu :rofl:

1 polubienie