Racja dla dzieci to ogromne zmiany
Ja się nawet cieszę jak czasami poprosi żebym poleżała przy nim albo posiedziała ![]()
Te chwile bliskości są bezcenne, choć czasem niepozorne.![]()
Kołysanki , zaciemnienie w pokroju i mój chciał bardzo lampkę
U nas to się bardzo dynamicznie zmienia. Syn ma 5,5 miesiąca i tak naprawdę z miesiąca na miesiąc zupełnie zmienia mu się styl zasypiania.
Bywały okresy gdzie zasypiał sam w łóżeczku albo tylko ze smoczkiem albo tylko na zewnątrz w wózku albo tylko przy mleku. Aktualnie ma takk etap, że zasypia tylko przy delikatnym bujaniu. Ale pewnie lada moment coś innego będzie mu bardziej odpowiadało ![]()
Włączacie czy śpiewacie kołysanki? Ja chyba poszukam na spotify jakiejś składanki bo krucho u mnie ze śpiewaniem ![]()
Uważam, że żadna tajna broń nie istnieje. Działa za to rutyna i przy czwórce dzieci mogę powiedzieć, że to jedyny skuteczny sposób. Starszaki zasypiały samodzielnie i teraz prawie dwulatek nauczony tak samo. Ok 21 ubieramy piżamkę, butla mleka (tak ta nieszczęsna butla niezależnie ile kolacji zje), miś przytulanka obowiązkowo i samodzielnie zasypia w łóżeczku w ciemnym pokoju. Najmłodszy 4 miesiące też ok 21 pierś i do swojego łóżeczka, czasem muszę przyjść za pół godziny jeszcze raz podać pierś, ale najczęściej ostatnie karmienie na sen nocny ma ok. 23.
U nas najważniejsze chyba było to w nauce samodzielnego zasypiania, że po każdym karmieniu odkładałam do łóżeczka. Łóżeczka w sypialni były tylko do spania, a do zabawy i spędzania czasu w ciągu dnia kołyska, mata czy wózek. Więc maluchy wiedzą, że w łóżeczku się śpi. Na szczęście nie mamy problemów z wyburzaniem się w nocy. Ok 6-7 rano budzą się na szybkie karmienie (starszy butla, a mały pierś) i śpią do 9-10
O właśnie dobrze że to napisałaś. Łóżeczko służy tylko do snu nie do zabawy. To wbrew pozorom bardzo ważne że w łóżeczku się nie bawimy.
Tak, lozko jest do snu i codziennie wieczorem ukladamy do lozeczka. Czasem dzieci przychodzą do naszego lozka ale tak czy inaczej zawsze zasypiaja w swoich
Dziecku to wszystko jedno czy fałszujesz podczas śpiewania, ważny jest Twój głos. U nas do doraźnego uspokojenia czy to w ciągu dnia czy w nocy idealnie działa kołysanka “U Wojtusia w popielniku”. Maluchy słuchają jak zaczarowane i się wyciszają, a mój głos absolutnie nie należy do wybitnych ![]()
![]()
![]()
Super że się tak udaje. Ja też po karmieniu piersią odkładałam to był wrzask. Dopiero po godzinie
Jak twardo zasnął to do dawałam do łóżeczka i już spał. Teraz ma 7 miesięcy i nie chce spać już na mnie i albo sam zasypia w łóżeczku albo chwilę go ponoszę i coś mu zaśpiewam i też kładę do łóżeczka.
Ciekawe co napisałaś z tym nocn karmieniem. Bo u mnie mały ma różnie ale ostatnio miałam noce ze wybudzał się co 2-3h na karmienie, a już ma
7 miesięcy
Nie wiem od czego zależy potrzeba nocnego karmienia u dziecka, mam czwórkę i wszyscy po 3miesiacu przesypiali noce bez karmienia i to bez względu na to czy byli karmieni mm czy kp
Mi ostatnio powiedziała pediatra jak byłam na bilansie, że chodzi o bliskość. Faktycznie czasem wypije tylko jedną pierś albo tylko trochę i zasypia znów. Mój maluch też jest nie smoczków i też stwierdziła że trochę moja pierś traktuje jak smoczek do zasypiania i że niektóre dzieci tak mają.