Taką jesień kocha chyba każdy
kiedy można ubrać lekki płaszczyk, wyjść na spacer, łapać promienie słońca. A nie taką jesień kiedy ubierasz grubą kurtkę, czapkę, szalik i rękawiczki, w ręku parasol, bo oczywiście pada i martwisz się tylko czy wiatr ci głowy nie urwie ![]()
Też uwielbiam taką jesień złotą i piękną
Tak samo zimę lubię wtedy, gdy w grudniu i styczniu są przymrozki i spadnie chociaż odrobina śniegu. Każda pora roku jest super, jeśli ma to, co powinna mieć ![]()
![]()
![]()
Mi bardzo brakuje takiej zimy jaką pamiętam z dzieciństwa - ze śniegiem, lodem, zaspami
Teraz każda garstka śniegu cieszy, żeby dzieci chociaż zobaczyły co to jest śnieg
Tak , pamiętam jak była zima za dziecka jak napadało tyle śniegu, że zadne goście do mnie nie przyjechali bo zasypało wszystkie drogi ![]()
![]()
![]()
Tez pamietam takie zimy, robilo sie igloo , był kuligi ja jak do domu przychodziłam to rąk i nóg nie czułam ![]()
![]()
No kiedyś to był standard zima ze śniegiem. I faktycznie tygodniami było trochę. Ja miałam za
domem górkę to się jeździło na sankach od rana do wieczora.
I zawsze jak były ferie to się pół dnia spędzało na dworze i bawiło w śniegu
ciekawe czy jeszcze kiedyś będą takie zimy, że będzie można w pełni przypomnieć sobie czasy dzieciństwa ![]()
Ja pamiętam takie czasy, że było tyle śniegu, że po lekcjach na boiskach szkolnych zjeżdżaliśmy na kurtkach z tych burt
miałam taką ekstra kurtkę do samych kostek, jabłuszek wtedy nie było, ale no niestety suwak ucierpiał ![]()
No ja pamiętam do dziś jak na takiej łące za blokiem wylano wodę i zrobiono lodowisko
małymi dniami tam jeździłam na łyżwach
Ale kiedyś to też były łatwo dostępne lodowiska często nawet na boisku szkolnym teraz wręcz tylko ma MOSiR
A teraz to nie warto dziecku sanek kupować
Heh a jak juz spadnie snieg to sanki potrafia kosztowac majatek ![]()
![]()
Ze sniegiem tetaz jest tak samo jak z ladna pogida w lany poniedzialrk ![]()
kiedys cieplo birgalo sie mokrym po dworze a teraz to czasami moze w sniegu biegac ![]()
To prawda. Te zimy się zrobiły nie zimowe
rodzice mnie na sankach do kościoła wieźli a teraz to trzeba by było po betonie szorować na sankach z kółkami najlepiej ![]()
Właśnie teraz to bardziej prawdopodobne, że na Wielkanoc śnieg spadnie, niż że słońce będzie ![]()
Też prawda, teraz się rozglądam bo w zeszłym roku połamała sanki i koszt około 200 zł
Takie drewniane , klasyczne z oparciem i sznurkiem można już kupić za 130 zł w empiku
To zaraz zobaczę - bo ma być taki prezent pod choinkę
Normalnie, jak wiosna za oknem.
Jak spadnie śnieg to cena x2 pewnie ![]()
Mojemu bąbelkowi właśnie rodzice kupili na prezent pod choinkę
Stąd znam cenę