Samodzielny poród w szpitalu - Wasze historie

@Martynamama to prawda :heart: moja córeczka też jest z maja :sun_with_face: zawsze w urodzinki dopisuje jej pogoda :sun_with_face: synek z lutego to już gardem party na urodziny nie będzie wchodziło w grę :crazy_face:

1 polubienie

Maj jest fajny często ciepło, jak już podrośnie człowiek to dużo imprez w plenerze i wszystko naprawdę budzi się do życia

Tak to wiele daje , czułam się bezpiecznie i zaopiekowana

Ja mam za soba dwa porody oba zakonczyly sie CC ale do tego momentu jakoś trzeba było też dotrwać. O ile przy pierwszym porodzie nie bylo ze mna męża praktycznie wcale i nie wspominam tego porodu zbyt miło( troszke różnych komplikacji). Drugi natomiast poród po bardzo długiej przerwie(13 lat) mimo, że ja miałam troszkę wątpliwości czy chce żeby partner był przy porodzie ale ten się uparł i był do końca całe 19h ze mna. Na ten moment bardzo sie ciesze, że sie jednak zdecydowałam i byliśmy tam razem. Jakoś tak łatwiej było to wszystko “ogarnąć” wspólnie. Rozumiem wątpliwości bo to taka intymna sprawa. Proszę przede wszystkim pomyśleć o tym żeby zadbać o rzeczy sprawiające, że będzie się Pani czuła komfortowo i bezpiecznie. Warto zrobić plan porodu wtedy troche łatwiej zapanowac nawet nad własną głową, w której jest milion myśli. Życzę powodzenia i bezpiecznego rozwiązania🙂

U nas akurat wszyscy mamy urodziny w ciepłe miesiące- ja i syn w maju, a mąż w lipcu :grin:

1 polubienie

Ooo to najlepsza pora , u nas tylko syn ma latem

No lato to super, można zrobić grilla :smiley:

Mój będzie miał na wiosnę więc fajnie ale te święta wielkanocne są ruchome o może się zdarzyć że urodziny mu wypadną w wielki tydzień na przykład

To u nas ja w lipcu a od września już ciągniemy do stycznia włącznie maraton urodzinowy

U nas córka w czerwcu urodzinki ma , synek w lipcu 28 ma roczek​:heart_eyes: kolejna córka w listopadzie :sweat_smile: to mlodzszym można zrobić urodziny w ogrodzie a starszej już nie koniecznie i trzeba szykować w domu :slightly_frowning_face:

Ja chciałam planowałam aby było tak że mała się urodzi koło lata , no ale nie udało się i wyszło na październik :crazy_face::crazy_face:

U mnie są urodzinki w kwietniu więc też już bywa ciepło :upside_down_face:

Dobra tylko wiesz później jest okres wakacyjny i już jako dziecko szkolne masz trochę przekichane jak masz urodziny wakacje mówię jak która ma urodziny w tym samym czasie jak twój syn. Dokładnie dzień wcześniej :wink:

No to prawda ale jak pracowałam w przedszkolu np to dzieci przynosili cukierki np. W pierwszym dniu w przedszkolu żeby świętować urodzinki i np można imprezkę zrobić np tydzień później :blush: ale to prawda nie jest łatwo z zaproszeniem wtedy kolegów.

Oj znam ten problem syn ma w sierpniu i dużo jest zawsze na wakacjach i ciężko z zaproszeniem dzieci

2 polubienia

Też znam ten problem , mam urodziny w sierpniu więc wiem jak to jest a najgorsze było jak wszystkie dzieci mogły przynieść cukierki do szkoły i zaśpiewać sto lat tylko ja tego nie miałam :see_no_evil::see_no_evil:

1 polubienie

Ja tak samo miałam w dzieciństwie bo jestem z lipca . I zawsze mi było mega przykro . A mój brat miał jeszcze gorzej bo urodziny 26 grudzień więc ani cukierków w szkole, ani nie mógł wyprawić urodzin dla dzieci.

Te grudniowe dzieci mają ciężko w tym temacie

No i z urodzinami w rodzinie też ciężko i z prezentami

Moja starsza ma urodziny 18 grudnia. Na razie staramy się aby miała imprezę między mikołajkami a świętami jakoś to idzie.