Rozmiary ubranek dla noworodka

U nas to samo, mąż się denerwował jak musiał przez głowę ubierać więc większość mamy kopertowych, w sumie ja też je bardzo lubię, teraz jak mały ma już 4 msc to mamy i takie i takie, ale już z kopertowych powoli schodzimy bo jak je pierzemy to zawsze musimy je zapinać bo inaczej stukają bo całej pralce :sweat_smile:

1 polubienie

Te kopertowe są wkurzające później jak mały się wierci i musisz go przewinąć. Na początku są spoko bo nie trzeba przez główkę

2 polubienia

No właśnie ja ostatnio nie zapięłam i się zastanawiałam co tak wali po całej pralce :rofl:.
@Michaska u nas jeszcze się aż tak nie wierci ale pewnie przyjdzie z czasem.

No twój to jeszcze maleństwo …. Zaczniesz to odczuwać jak mały będzie już po 6 miesiącu :upside_down_face:

Właśnie już przy samym wycinaniu metek jak je później miałam zapinać to się zastanawiam czy na dziecku to będzie wygodne :face_with_peeking_eye: Jednak wkładane przez głowę chyba bardziej mnie stresują. Wyjdzie po czasie w sumie do których się przekonam bardziej :smile:

Też jestem ciekawa które ubranka będą mi się wygodniej ubierało :face_with_peeking_eye:

Na początku się całkiem nieźle przydają

No ja usuwam metki z ubranek bo sama nie lubię i nie chce by dziecko drażniły

Ja usuwam tylko te drażniące , bo jak wszystkie usune to później sie nie połapię jaki to rozmiar i też problem będzie jeśli będę chciała je sprzedać :smiling_face_with_tear:

Duzo zalezy od bobasa :blush: przy corce denerwowaly mnie te napy, ale ona tez mogla byc przebierana co 15min i nie protestowala.
Synek krzyczy jak cokolwiek ma przeciagane przez glowe. Wiec wszystko co jest rozpinane, albo wlasnie body kopertowe to moj must have w jego wyprawce :slight_smile:

Aha no to faktycznie zależy od dziecka. Moja przy przebieraniu póki co jest spokojna i można jej wszystko co możliwe zakładać . Zobaczymy jak to będzie później.

Ja usuwam wszystkie, ponieważ sama nie lubię jak metki mam w ubraniach :face_with_peeking_eye:
Większość rzeczy kupiłam w H&M i one mają nadrukowane rozmiary, także myślę że się nie zgubię w rozmiarach. Poza tym czasem przykładam rozmiar 50 do 56 i ten 50 wydaje się większy :see_no_evil:

1 polubienie

No pewnie , metki sa różne , i tak fakt niektóre 50 są większe niż 56
;/ ubranka dziecięce są skomplikowane

Gdybym od nowa kompletowała wyprawkę to obkupiłabym się w całości w hm :grinning: ubranka fajne jakościowo i cena też przyzwoita

2 polubienia

Ja też wszystkie matki usuwam. I wkurza mniemam czasem są zszyte z szwem i muszę szyć żeby dziury nie było :rofl::face_with_peeking_eye:

Ja właśnie głównie skupiłam się na H&M, wczoraj byłam jeszcze na wyprzedażach to dokupiłam parę rzeczy, ceny od 8 zł za sztukę do 30 za 3pak albo jakieś komplety :blush:

Teraz mam czas to sobie powolutku odpruwałam te metki z ubranek, ale jak urodzę to nie będę miała czasu tak się na tym skupiać :sweat_smile:

1 polubienie

To prawda i jeszcze jak trafi się na wyprzedaż to już w ogóle cena jest super za taką jakość.

Gdzies ktos mi mowil, ze nie powinno sie wszystkich metek usuwac malym dzieciom bo je w ten sposob “uwrazliwiamy”. Ze pod kątem integracji sensorycznej wlasnie dobrze ze czasem to dziecko cos tam gniecie i przeszkadza.
Nie mowie o tych takich super ostrych albo kilometrowych. Tylko takich bawelnianych

Koniecznie daj nam znać :slight_smile:

1 polubienie