Rożek w pierwsze dni

A wiecie co ja mysle ze w domu najbezpieczniej nosic dziecko w rekach bez rozka, po co to go tak opatulac? Przeciez w domu jest cieplo a w rozku dziecku moze byc za goraco ja zastosowanie rozka widze raczej tylko w wozku nosidelku czy foteliku. No ewentualnie zeby rozlozyc i polozyc na nim dziecko lub potem przykryc

Ja miałam Jean rożek ale nie był przydatny do noszenia go owiniętego w nim tylko skladalam go na pul jako poduszka i tak nosiłam synka przez ok 2mc bo czułam w tedy ze jest bezpieczniejszy:-P

Kum_pela, a na kiedy masz termin? Bo wiesz… robi się coraz cieplej i za chwilę śpiworek będzie zbędny.

Jak goście przychodzili i chcieli potrzymać Małą, a nie czuli się pewnie, to po prostu prosiłam, żeby usiedli i podawałam im Malutką, tak, żeby się im ładnie w rękach ułożyła.

Ja miałam trzy - dwa twarde i jeden miękki. Gdyby nie to, że kupiły je babcie, to ja bym tego w ogóle nie kupowała. Jakoś łatwiej było mi maleństwo trzymać bezpośrednio na rękach. Za to moja mama jak córa miała 4 miesiące i się nawet nie mieściła w tym rożku, to dalej na siłę ją do niego wpychała, bo tak jej było wygodniej. Ten miękki planowałam sobie zostawić do przykrywania małej, ale chyba ani raz go nie użyłam.
Jeden usztywniany był przez jakąś wkładkę kokosową. Masakra co za dziadostwo. Praktycznie w ogóle go nie używałam, bo strasznie kłuł.

ja rodzę w maju , i moze będzie już właśnie ciepło i spiworek moze byc zbędny sama jeszcze nie wiem jak to ma wyglądać. To moje pierwsze dziecko i będe się uczyć sama na swoich błędach, ale dobrze ze można was podpytać to łatwiej z czegoś zrezygnować. Zastanawiałam się jaką kołdrę kupić bo jeszcze tego nie mam do lozeczka , nie wiem w ogole czy na razie kupować bo moja kolezanka ful wypas lozeczko kupila ze wszytkim a ich cora spi w lozku z nimi :slight_smile:

Kum_pela ja kołderkę i poduszeczkę kupowałam na allegro z całym zestawem (ochraniacz, organizer, pościel itd). Poduszeczka jest bardzo cienka. Kołderka jest leciutka. Latem i tak przykrywałam córeczkę kocykiem.

tak wlasnie sie zastanawialam cyz na lato nie lepszy bedzie kocyk a potem w razie czego kolderka juz na zimę dzięki za pomoc

Ja miałam 1 i uzywalam go tylko w szpitalu i to tylko 1 dobę,wygodniej mi bylo karmić corcie normalnie na rękach. Pozdrawiam

Martyna-1988 - a tak się długo głowiłam czym wyłożyć gondolę i czy będę zmuszona do kolejnego przegrzebywania sklepów w poszukiwaniu czegoś rozsądnego - ale już mam rozwiązanie!

ja także mam dwa ROŻKI i to w zupełności wystarczający pakiet dla dzieciaczka.

xaniab - trzeba sobie jakoś radzić! :wink: Powiem Ci, że sprawdziło się rewelacyjnie! Czasami jak późno wracaliśmy i zrobiło się zimno, wyciągałam wkład w postaci rożka i owijałam dodatkowo Małą.
No i dzięki temu, że z rożka zrobiłam wkład do gondoli posłużył nam troszkę dłużej.

świetny pomysł z tym wkładem. Ja rożek traktuje jak kołderke. Ale chyba wyciągne te których już nie używam i włoże do wózka. Zawsze można włożyć do koszyka i jak bedzie potzreba to wyjąć. Bardzo dobry pomysł teraz na wiosne na pewno sie przyda i na pewno skorzystam.
przedłużymy żywot naszych rożków :slight_smile:

Martyna-1988 - a ja dziś właśnie dokładnie obejrzalam gondolę i ona już sama w sobie ma tam wbudowane ładnie wyprofilowaną wyjściółke i mimo tego włożyć jeszcze rożek tak??

Miałam wiele rożków ale tak naprawdę w pierwszych dnia życia w ogóle ich nie używałam . Dziecko potrzebuje dotyku skóry matki i czułości . W ten sposób czuje się bezpiecznie. Moja córcia ma 4 miesiące. Rożków używałam tylko gdy wychodziłam gdzieś z malutką. Kładłam je w nosidełko lub w wózek aby miała nie za miękko i nie za twardo w pupę i plecki.

xaniab ja też miałam taką wkładkę, ale mimo to było twardo i było czuć ten stelaż pod spodem, więc ja wkładałam rożek złożony na pół.

Martyna-1988 - przed nami jutro 1 spacer i wlozymy rozek:)

Ooo :slight_smile: Skoro to pierwszy spacer, to pewnie Maluszek zupełny. Ten rożek zapewni mu dodatkowe ciepełko :slight_smile:

ale z rożka zrobić wylącznie poduszeczkę?
tak mała ma dopiero tydzien
idziemy jutro na 10minutowy spacerek
piękny park mamy za oknem
aczkolwiek każdy mnie przestrzega, że za szybko, aby poczekać jeszcze tydzien…

Ja jak urodziłam to śnieg padał zanim było na tyle fajnie żeby wyjść z malutkim na dwór minął miesiąc ,niema co się śpieszyć .
co do rożka to jest wygodny dla malutkich dzieci gdy jest zimno ja kładłam tak maluszka spać bo jak w nocy przestawało palić się w centralnym było zimno i po kompaniu ,ponoć malutkie dzieci lubią jak się je otula bo wtedy wydaje im się jakby były w brzuszku. co do śpiworka nie byłam przekonana dopóki nie dostałam od mamy . A jeśli mowa o całym komplecie pościeli i pierzynki ja kupiłam cały zestaw razem z łóżeczkiem bo wychodziło taniej jak osobno ale długo nie używaliśmy pierzynką bo synek nie lubił się nakrywać dopiero od niedawna nakrywa się sam pierzynką a podusie brałam do wózka .

xaniab nie słuchaj innych. Rób tak jak Ci podpowiada intuicja. Ja wyszłam pierwszy raz z córeczką jak skończyła równy tydzień i byłyśmy dobre pół godziny, tylko że ja urodziłam w kwietniu.
Rozkładałam rożek i składałam go na pół, tworząc prostokąt. Wypełniałam tak prawie całą gondolę. I na to kładłam córeczkę.

ah Martyna a ja zrozumiałam, że robisz z rożka tylko poduszeczkę, więc jutro wszystko poprawię.
kwiecien? no w sumie teraz juz mamy marzec, zobaczymy jak bedzie na dworze czy sloneczko do nas zajrzy czy bedzie jednak pochmurnie i mgielnie…