Ja mam aż trzy rożki. Dziecko często ulewa i trzeba rożki wymieniać i prac. Myślę że się bardzo przydają. Mała ma dwa miesiące i cały czas w nich śpi. Tak jest zawinieta i wiem ze jej jest cieplutko.
Tak rożek ja prałam praktycznie co chwilę, a potem szybko suszyłam. Jak był mokry to zawijałam synka w kocyk i też dałam radę, ale z rożkiem jednak jest łatwiej. Nawet jak podnosi się dziecko takie malutkie to w rożku jakby jest bezpieczniej.
ja tez kupiłam rożek bo uznałam za przydatny a moja przyjaciolka mowila zem a ze 3 i nie uzywala a vedac w szpitalu widzialam ze wygodniejszy jest bo zawijaja dziecko w tortille i lepiej sie i karmi i spi
U nas też sprawdził się gdy ktoś z rodziny np. chciał potrzymać na rękach maleństwo to wtedy właśnie był pomocny.
Ja zamierzam kupic tylko jeden. Nie ma po co pogrozac sie w koszta
Ja zakupiłam przed porodem jeden rożek, ale wybrałam ten bez usztywniacza. Od rodzinki dostałam jeszcze jeden. Ten był usztywniany. Mi przydały się oba, bo przez pierwsze dni łatwiej było mi nosić i karmic maluszka, który był zawinięty właśnie w ten rożek. Fajnie, ze miałam dwa, bo jednak na początku maluszek ulewał. Ja też rodziłam w maju, ale nie był to miesiąc gorący, więc synek nie pocił się w tym rożku.
Ja z praktyki mogę napisać, ze dwa rożki to naprawdę wystarczą. jak nie wykorzysta się ich jako typowych rożków to zawsze można zrobić kołderkę lub materacyk do wózka z nich.
Ogólnie to też musze napisać, ze mi lepiej pasował ten usztywniany.
ja kupilam usztywniany a rodzę w maju nie wiem ile mi posłuzy ale mam nadzieje ze chociaz na czas szpitala bo początkowo latwiej będzie jak tatuś czy ktos kto zechce odwiedzić nas i wezmie na ręce i będzie stabilne .
Ja miałam 2 rożki zwykłe , miękkie i bardzo się przydały , a wydaje mi się że jeden to za mało w razie jakby się dzidzi ulało czy coś
Ja kupilam jeden usztuwniany z mozliwoscia wyjecia gabki i bedzie miekki
zobaczymy jaki lepiej zda rezultat ![]()
Iza ja miałam też taki z usztywniaczem. Ale tak szczerze to u mnie się nie sprawdził. Zaraz wyjęłam to usztywnienie i stosowałam sam.
myślę ,że każdy musi sam wypróbować i sprawdzić co komu pasuje. Tak jak się dziecka na boczku układa to chcą lepiej miękki i podłożyć kocyk za pleckami.
Zuzka zobaczymy jaki sie sprawdzi cale szczescie mamy dwa w jednym ![]()
Ale pamietam jak mialam 8lat i zasuwalam z moim bratem na rekach ktory byl zawsze w tym miekkim rozku i z tego co pamietamto bylofajnebo sie rozek dopasowywal do reki a tutaj usztuwnienie moze nie dawac takiego komfortu.
Ja też miałam tylko jeden. W okolice główki układałam pieluszkę tetrową. W razie ulania, wymieniałam tylko pieluszkę. Poza tym nawet jak musiałam wyprać rożek, to zawijałam Małą w kocyk i też było ok
Mi się przydał usztywniany na początku bo nie miałam pewności w noszeniu dzieci ale jak tylko pewności nabrałam to wyjmowałam ten sztywny wkład luba zawijałam dzieci w kocyk.
Martyna pomysł z pieluszką też jest dobry. Też tak robiłam. byle tylko jakoś przetrwać. W tym momencie jak mała ma trzy miesiące to juz rzadko ją wkładam w rożek bo troche już za mały. Zawsze można go wykorzystać jako pierwszą kołderke
też daje rade.
Zuzka ja rożka potem używałam jako wkład do gondoli, żeby Małej było bardziej miękko ![]()
Ja miałam dwa rożki i śpiworek i to wystarczyło mysle że większa ilość to zbędny wydatek. rożka używałam jak synek był po kąpieli i przez pierwszy tydzień później jak było zimno używałam śpiworka ,a jak było cieplej wystarczył ciepły kocyk.
trzeba pamiętać żeby dziecku nie było gorąco bo nie będzie chciało spać.
to moze jedne rozek i jakis spiworek mniejszy w razie czego jak taki sztywny rozek za sztywny by sie okazal co myslicie ?
Kumpela sa rozki usztywniane z ktorych mozesz wyjac to usztywnienie i masz miekki rozek tzw 2w1 sa drogie bo ja zaplacilam 70 zl ale osobiscie bardzo mi sie spodobalo.
Spiworek tez jest fajny do spania czy do wozka na spacer ale osobiscie nie posiadam zadnego
Mieliśmy jeden rożek.Używłam go około 3 tyg. do momentu kiedy poczułam się bardziej pewnie w noszeniu maleństwa:) Malutki bardzo szybko stał się “twardszy” mocniejszy i szybko nabrałam wprawy i pewności siebie;)
Tak ja chce rozka uzywac jak tatus albo ktos kto bedzie mial obawy wziąć dziecko na ręce e to w rozku wygodniej