Bealia pewnie będzie gorąco ale nie zaszkodzi założyć dziecku
na pierwsze dni to w sam raz niedrapki, ale mam taką znajomą która swojemu dziecku zakłada nadal a dziecko ma już ponad miesiac. zakłada dziecku w domu, to przecież dziecko nawet nie ma jak sie rozwijac przez dotyk itp…
Niedrapki na początek zapewne się sprawdzą ale żeby męczyć w nich dziecko po powrocie już do domu? Lekka przesada. A dziecko tak jak napisała Dominika musi poznawać siebie i otoczenie poprzez dotyk.
Ja tak naprawdę nie zakładałam niedrapek… Zdarzyło mi się dwa razy na chwilkę( kiedy w nocy szłam podgrzać mleko), bo moj synek potrafił naprawdę mocno się podrapać, mimo obcinania paznokci. Ale jestem przeciwniczką niedrapek… Dziecko chce ruszać paluszkami, ponadto rączka dziecka się poci…
Mam chyba 6 par tych rękawiczek i nie wiem czy będę używała . Pierwsza córka bardzo szybko umiała je ściągnąć i się podrapać. Zobaczymy jak to będzie , ale już mam doświadczenie w obcinaniu paznokci i spróbuje jak najszybciej je skrócić.
Jajeczko jeśli szybko obetniesz paznokcie to nie będziesz miała raczej potrzeby w zakładaniu niedrapek.
Ja planuje skrocenie paznokietkow jak tylko bedziemy w domu,wiec dwie pary na pobyt w szpitalu w zupelnosci powinny wystarczyc.
Nie wiem ile u Was się leży w szpitalu ale u mnie wychodzę na drugi dzień po porodzie. Ja zabiorę wiec jedną parę i też mi wystarczy.
Kasia już na drugi dzień? Wow! To u mnie leży się 3 doby jak jest wszystko w porządku. Chociaż ja lezalam niecałe 3. Niedrapek miałam pelno, chyba kilkanaście par. (Dostałam). Użyłam jednych. Od razu po powrocie do domu w ten sam dzień obcielam synkowi paznokcie. Korcilo mnie już w szpitalu, ale trochę się bałam i nie chciałam też zawracać głowy pielegniarkom.
No na drugi dzień się u mnie wychodzi bo jest teraz dużo rodzących. Jestem pewna bo kuzynka tak wyszła teraz w lutym ale jak będzie w czerwcu to pewności nie mam.
Kasia.S. ojj obcięte paznokcie nie spowodują, że dziecko się nie podrapie niestety
Mój synek miał idealnie obcinane paznokcie, piłowane pilniczkiem i tak potrafil się podrapać…
magiczny ma rację! Mój też miał talenty niesamowite i wyglądał potem okropnie. Niedrapki ściągał w sekundę a paznokciami nawet najkrótszymi potrafił się podrapać do krwi…
Moj synek tez juz caly podrapany. Zobaczymy czy niedrapki zdadza egzamin.Niektore mamy zakladaja tez skarpetki
Może mój nie będzie takim sprytniachą, żeby się od małego drapać. ![]()
A jeśli nie to kilka niedrapek mam przygotowanych w razie czego.
A faktycznie jeśli ktoś nie ma owych niedrapek skarpetki też się sprawdzają i dają taki sam efekt.
ja zakładałam i skarpetki i niedrapki ![]()
Moj spryciaz sciaga niedrapki ale dobrze ze chociaz troche je ma bo eyglada jak by wpadl w krzaki musze poprosic meza o przywiezienie skarpetek moze lepiej zdadza egzamin lapki maja za luziny sciagacz. Pozatym dzis dziewczyna z sali pokazywala mi swietne body z wywijanym makietem na dlonie takie 2 w 1 body z niedrapkami swietne teraz napewno bym takie kupila
Właśnie fajne są takie body miałam też takie kaftaniki.
Muszę koniecznie zobaczyć o jakich body piszecie. Może zaopatrzę się w takie.
A skarpetki faktycznie posiadają ściągacz więc gorzej dziecku będzie je ściągnąć. Więc na bank sprawdzą się lepiej niż niedrapki.
My niedrapek używamy jako rękawiczek, żeby dogrzać małą.
Kasia ja takie body z wywijanym rękawem miałam, ale także i pajace i np taki kombinezon jesienny, ale wszystko dostałam od znajomej która ma ciuszki z zagranicy. w Polsce niestety nie widziałam takich.
Aggi ja też używam jako rękawiczek, na spacer zakładałam jak było trochę chłodniej ![]()
Mój synek ma jedną malutką bliznę na nosku, bo się podrapał… A paznokci nie miał, także można? Można ![]()