A robiłaś masaże krocza ?
Nie wlasnie nie
Ciekawe czy to coś daje , gdzieś czytałam że tak i również czytałam że ktoś dużo robił i tak nic to nie dało ![]()
Z tym masażem to nigdy nie wiadomo jak u kogoś potoczyłby się poród jakby masażu nie robił, może byłyby większe pęknięcia itd no tego nikt nie jest w stanie sprawdzić. Ja chciałam robić masaż bo na pewno nie zaszkodziłby, a może pomóc, ale nie robiłam bo w 33 tc ginekolog powiedział że mam się nastawiać na cc. Dalej chodziłam na zajęcia gimnastyczne dla ciężarnych a pod koniec ciazy z wypierania itd ale jednak masaż sobie odpuściłam
Ja jak planowałam na początku rodzić SN to też miałam robić sobie masaż i w ogóle miałam o położnej do wynajęcia właśnie żeby w trakcie porodu też tam masowała ale potem okazało się że będę cc więc temat umarł śmiercią naturalną
z tego co fizjo tłumaczyła to sam masaz nic nie da
mowila ze owszem dobrze wykonywany masaz ma sens ale jak cwiczysz odpowiednie oddychanie mięśnie dna miednicy itp
duzo osob ostatnio z pod jej opieki urodziło naturalnie wlasnie bez naciec i pęknięć
U mnie myślę że tak 6 tyg jak doszłam do pełnej sprawności
U mnie to głównie jak minął ten czas straszny połogu , to już było dużo lepiej
Ja tak na prawdę z każdym miesiącem czułam coraz większa regeneracje ciała ale tak na prawdę to po 10 miesiącu zaczęłam działać tak jak przed ciąża i porodem. No może oprócz tych zaników pamięci:
to jeszcze niestety zostało ![]()
![]()
To tak jak u mnie dopiero po 8-9 miesiącu zaczęłam czuć że wracam do siebie kondycyjnie sprzed ciąży
Ja jak tylko wypchnęłam gnoma to już weszłam w tryb „dobra, już po wszystkim, trzeba iść do przodu”. Od razu siadłam po turecku, zjadłam śniadanie i poszłam się umyć. Leki przeciwbólowe wzięłam ze sobą do domu, bo nie potrzebowałam. Ale to też nie było zdrowe, potem u fizjo dowiedziałam się, że moje zachowanie mogło się przyczynić do kiepskiego wyglądu blizny po nacięciu. Generalnie to ja nigdy chuda nie byłam, więc jakiegoś kompleksu że nie mogę schudnąć nie miałam. Często czuję się teraz bardziej kobieco i seksownie niż przed ciążą.
A rodziłaś sn?
Po pierwszym dziecku w dziesiątym miesiącu dostałam okres, ciekawe jak teraz będzie póki co na szczęście nie mam oby przez lato też nie było ![]()
![]()
Ja po cesarce szybko zaczęłam chodzic, się prostować. Dwa lata temu miałam wycinany wyrostek i gorzej tamtą operację wspominam, serio. Pamiętam jak w domu płakałam jak musiałam iść do łazienki po wyrostku, a jak wróciłam ze szpitala po cc to obiad ugotowałam
oczywiście wiadomo wszystko na spokojnie i bez przeciążania się. Jestem trochę grubiutka, w ciąży przytyłam mało, więc po ciąży od razu ważyłam tyle ile przed i brzuch wrócił do tego stanu jaki był. Wyglądam tak samo jak przed ciążą, jedynie rozstępy na brzuchu. Karmie piersią i myślałam że schudnę coś, ale chudnięcie chyba nie dla mnie ![]()
Właśnie się męczę z pierwszym okresem
4,5 miesiąca po porodzie. Krwawienie takie jak przed ciążą, ale bol duuuzo mniejszy. Oby taki został ![]()
Tak
Z tego co zrozumiałam byłaś nacinana. Ja po pierwszym naturalnym a prawie chodzić nie mogłam, siedzieć to zapomnij a po drugim miałam dokładnie tak samo jak ty.
No i mega mnie zaciekawiłaś z tą blizną
Tak rodziłam naturalnie i mnie nacięli. Po porodzie poszłam do fizjoterapeuty, tak kontrolnie. No i pytała się czy po porodzie leżałam i odpoczywałam, czy dźwigałam, czy raczej się tak oszczędzałam. A ja do niej, że od razu zaczęłam latać, jeździć na zakupy i żyć normalnie. No i powiedziała, że dlatego ta moja blizna może być twarda, bo nie miała czasu na regenerację.
No ja swoją mega odczuwam podczas okresu
Szybko dostałaś okres…. A karmisz tylko piersią? Mój ma 12 miesięcy i nadal nie mam okresu