Przewidywana waga dziecka a rzeczywistość

pewnie szpital w wielkim mieście, że są tacy dokladni.
ja mam wrażenie że u mnie korzystają z generatora liczb, u mnie się pomylili o 400g a u mojej kuzynki o 1kg (już któryś raz się pomylili), albo mają gorsze i jakies starsze sprzęty (albo specjalnie wagi zaniżają by nie robić cesarek)

Czasem to zależy od położenia dziecka bo oni wagę wyliczają komputerowo na podstawie parametrow które są mierzalne w USG tj. szerokość i obwód główki, obwód brzucha i długość kości udowej. Mój synek się ułożył tyłem do nas i na USG na 2 tygodnie przed CC lekarz mi podał 2kg ale powiedział że wymiary główki są nie miarodajne i może ta waga odbiegać od rzeczywistej. W dzień porodu podali mi 3500g a po porodzie mały ważył 3460g więc już niewiele się pomylili :smiling_face_with_three_hearts:

Dla mnie to samo od kąd zostałam mamą moje życie stało się szczęśliwsze , jestem mamą 3 dzieci i mimo iż każdego dnia nie jest łatwo to dziękuję Bogu za moją rodzinę którą mam😊

1 polubienie

Nie no ja długo byłam bez dzieci z mężem i dziecko działo sensu życia, codziennej radości pomimo ogromnego wysiłku jaki trzeba włożyć w opiekę

Dziękuję za gratulacje Dziewvzyny.
Czuję się dobrze. Myślałam, że po 2 cc bedzie gorzej.
Ale dobrze się stalo, że niespodziewanie tydzien wczesniej bo mialam.bardzo duże rozejście blizny i duzo zrostow po wczesniejszej cesarce. Lekarka stwierdzila, ze blizna miglaby nie wytrzymac.

Co do karmienia. Jestem obecnie kpi + mm. W 3 dobie Mala sie zbuntowala na piers. Kilka dni prob i zwyczajnie musialam odpuscic bo psychicznie nie dawalam już rady. Takze ile dam rady tyle bede odciagac :muscle:. Na pokladzie tez 2.5 latek potrzebujqcy uwagii wiec uczymy sie wspólnego zycia we czworke.

2 polubienia

moja też się buntowała przy piersi i wystarczyło zmienić butelkę na Canpol babies natural shape :heart::heart_eyes:

Kurczę jak tak czytam wasze doświadczenia to jestem pełna podziwu że u mnie tak dość łatwo idzie z KP. Mały prędzej odrzuca jedzenie stale czy butelkę niż pierś :face_with_peeking_eye: jest taki mamusiny :upside_down_face:

1 polubienie

Ja Ci mega zazdroszczę KP, ja po bardzo ciężkim piczatku KP musiałam być KPI a później już przeszliśmy na mm. Przy KP nie trzeba tak kombinować z przygotowaniem mleka podczas wyjść czy wyjazdów

Synek od 2 miesiaca byl na mm. Ojj trzeba zawsze się martwić o zabranie mleka, butelek, podgrzewacza przenośnego/cieplej wody. W donu też liczenie tych miarek…
Teraz nam ekspres pd Canpol i to super ukatwienie :heart:

Oj tak, ja już sobie nie wyobrażam życia bez ekspresu. Mega ułatwienie. Teraz zamówiłam przenośny podgrzewacz bo wychodzimy na coraz dłuższe spacery i będziemy też wyjeżdżać w weekendy. Do tej pory kombinowałam nacalodniowe wyjazdy z termosem z gorącą i zimną wodą ale w plenerze ciężko wymierzyć odpowiednią temperaturę

Ja tak samo :sweat_smile:

Ja mam taoi koc grzewczy od lionelo. Poslaczam do powerbanka. Ale noo podgrzanie wody trochę trwa jednak.

1 polubienie

Ja zamówiłam z babyono. Jakieś 2 tygodnie temu widziałam w smyku koc grzewczy z wyprzedaży za 40 zł, nie wiem co miałam w głowie że go nie wzięłam :see_no_evil: jak wróciłam po kilku dniach to już nie było :frowning:

:smiling_face_with_three_hearts: niby tak i samo mleko jest mego wartościowe, nie trzeba grzać, nosic tych wszystkich dodatków ale też jest to nieco uciążliwe bo to takie uwiązanie. Wszytko ma plusy i minusy

Dokladnie. Przy mm latwiej o zapalnowanie czegokolwiek.
Synek jadl w okrelsonych godzinach i wiedzislimy kiedy taki koc grzewczy włączyć zeby woda się nagrzala. Ale widzialam z babyono przenośny podgrzewacz. Muszę o nim poczytac bo kusi

1 polubienie

ja jestem kp i mm , ale jakoś w sklepie nie wyobrażam sobię karmić piersią i wolę podać butelkę .
taki pogrzewacz to super sprawa bo można mleko podgrzać i obiadek (np będąc w restauracji) :heart_eyes:

No ja też nie wyobrażam sobie karmić w miejscach publicznych no źle się z tym czuje i jak dzień idę to albo biorę przekąski albo butelkę z mlekiem odciągniętym

1 polubienie

latem okej fajnie, ale nie jesień zima i wiosna :innocent: te wszystkie kurtki bluzy bluzki…
dostałam rachunek z energi
rok 2025 zużycie około 700 do zapłaty 800
rok 2026 zużycie okolo 350 do zapłaty 630
ceny poszły do góry :disappointed_relieved::disappointed_relieved: wy też macie takie wysokie rachunki

Ja ten podgrzewacz zamówiłam rano i jutro już będę mieć :smiley: pewnie od razu będę testować bo szykują mi się 2 wyjazdy w środę i czwartek to wolałabym przed wyjazdem z synkiem sprawdzić jak działa :smiley: to dam znać czy warto :slight_smile:

1 polubienie

Ja dostałam 1500 :see_no_evil: no ale to dom i ogrzewanie pompą ciepła. Cieszę się że już ciepło to przynajmniej rachunki będą przyjemniejsze :slight_smile:

1 polubienie