One są cwańsze niż nam się wydaje ![]()
![]()
Lekarz prowadzacy dobdze wymierzyl malego wiec praeie idealnie trafil… w szpitlu mlody lekarz mierzac dzidcko dodał 800g ![]()
po 2h urodzilam i na szczescir sie nie potwierdzilo
O wow! Chyba bym się przeraziła jakbym nagle się dowiedziała, że jednak mam urodzić dziecko 800 g większe ![]()
Też byłam przerażona jak mi jeden powiedział o kg większą wagę
na szczęście okazało się że było 500 g niższa
Hahhaha to wyobraźcie sobie co ja poczulam lub co powiedzialam jak usłyszałam po zwazeniu mojego syna jak one do siebie krzyczaly : illeeee ?!
Tak. Pomyslalam " o ku… "
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
U mnie na usg ok 3 kg i tak się też dzieci rodziły.
- Córka 2820g
- Córka 3100g
- Córka 3060 g
A to ile było ? Bo ja nie doczytałam ![]()
![]()
Dzien przed mowili 4600-4700 to juz dla mnie bylo ogromnie duzo i myslalam : blad pomiaru, bedzie mniej !
Pokazali mi syna ale mial kolana na brodzie taki zwiniety, jak mnie szyli slysze : 4915 ! Ileeee ? 4915 ! O to duzy chlop ! ![]()
U mnie pierwsza córka lubiła spać zawinięta, wkładaliśmy ja do tulika, miała skrępowane ruchy (jak w brzuszku) i pięknie spala. A teraz przy drugiej to są takie awantury, że wszelkie próby włożenia do tulika kończą się wyciągnięciem jej z tego ![]()
Hahah brawo dla Mamy
był z niego kawał chłopa ![]()
O jejku!
Ale chyba nie rodziłaś naturalnie?
Niee, taka waga sama z siebie jest juz wskazaniem do cesarki, a ja dodatkowo bylam niewspolmierna wiec nie bylo mowy o sn.
Każde dziecko inaczej. Nasza to w ogóle nie lubi się tulić
jak łapiesz za ręce, to też zabiera, no chyba że sama ma ochotę ![]()
Nasza różniła się tylko 150 gramami więc całkiem zbliżona
U nas synek da się krępować i odrazu zasypia ale jak owiniemy go byle jak i wyciągnie rączki to odrazu się budzi , bo klepie się rączkami po buzi.
No właśnie mieliśmy tak przy pierwszej córce i wtedy Tulik był nasz must have ![]()
U nas i synek i córka tak zasypiała ale widzę że mały zaczyna sie w nocy rozkopywać i jak do karmienia go przewijam to ma zimne nóżki…i chyba zacznę już stosować śpiworki na noc .
Chwile bylo strachu ale jak poszlam na oddzial i powiedzialy ze wszystkim tak zawyzyli to sie uspokoiłam ![]()