Przewidywana waga dziecka a rzeczywistość

Przy pierwszym dziecku była przewidywana waga poniżej 4kg, choć dzień przed indukcja lekarz mówił,że waży 4kg. Urodziła się z wagą 3700. W drugiej ciąży też były przewidywania na duże dziecko, ok 4kg, lekko poniżej. No i do końca się nie dowiem, bo urodziłam w 37+1 ale waga wyniosła 3170, więc mówili,że gdyby posiedziała sobie jeszcze te 3 tyg to ważyłaby te niecałe 4 kg, także zgadzałoby się :smiley:

Ja nie wzięłam do szpitala, bo u nas dawali ubranka i stwierdziłam, że nie ma sensu. Jesli chodzi o te na wyjście, to uszykowałam komplet na 56 i 62, mąż wiedział jaka córka się urodziła i przywiózł odpowiedni komplet :sweat_smile:

Te małe też mogą się przydać, bo właśnie sporo osób mówi że eee w sumie na chwilę lub wcale, a u nas się okazało, że bobas miał 50 cm i te malutkie były bardzo potrzebne i to na dłużej :smiley:
A do szpitala najlepiej zabrać tylko kilka tych klasycznych 56, bo po co przepełniać torbę, a właśnie jak mówisz mąż zawsze może podrzucić gdyby były potrzebne te mini na przykład :blush:

1 polubienie

Oj u mnie były duże różnice , jeden syn miał być mega duży ponad 4 kilo urodził się 3400 , drugi zaś miał być malutki a był 3800 :rofl:

U nas w szpitalu też dają swoje ubranka , jedynie na wyjście ze szpitala miałam przyszykowane swoje ubranka dla dzidzi , i swój rożek bo na ogół zawijają w swoje pieluchy i takie ala kołderki. W szpitalu fajnie nauczyli jak zawijać dziecko żeby sobie grzecznie spało i to fajnie sprawdza się nam w domu :blush:

U mnie córka zawsze z rożka i tych zawinięć się wykręcała :rofl: nie lubi spać „ściśnięta”

Moja za to dłużej pośpi jak jest zawinięta w rożek :blush:

Mi nikt wlansie nigdy nie pokazał jak zawijać dziecko a szkoda :;

Mi noestety też nie. Ale też po 1 porodzie bylam mega niepewna. Wykończona psychicznie po ostatecznie cc i w sumie o niewiele w.szpitalu pytalam. Teraz już będę madrzejsza i będę pytać

Nas też nikt tego nie uczył, przy starszej córce i tak by mi się nie przydało, bo jej wiecznie było gorąco, za to młodsza przeciwieństwo - w rożku pięknie i spokojnie spała. Obejrzałam w internecie jakieś sposoby na zawianje, a potem i tak robiłam to intuicyjne, miałam 3 rożki na zmianę i naprawdę wszystkie wykorzystałam do ok. 3-4 miesiąca życia

Taaak , też byłam na etapie zawijania , to jest MEGA pomocne .
Sama oglądam profile na ig i filmiki , teraz już mam na wyposażeniu wyprawki 4 różki :smiley:

Z tymi masami urodzeniowymi to jak czytam to są bardzo ciekawe historie i naprawdę różnice niekiedy są kolosalne. Lekarze przyjmują że błąd pomiarowy może wynosić nawet i do 500 g. Osobiście jeszcze się nie wypowiem jak będzie to w moim przypadku ale z najbliższego środowiska moja bratowa kiedy rodziła drugie dziecko, miałaś zielone światło do porodu naturalnego pomimo że pierwszą miała cesarkę jednak finalnie mała była przenoszona i ordynator zadecydował że ponownie wykonają cesarkę i bardzo dobrze bo różnica była prawie 600 g, miała ważyć niewiele powyżej 3 kg, a urodziła się 3800 i o wiele dłuższa niż przewidywano, bratowa nie założyła nawet tych pierwszych rozmiarów ubranek które miała naszykowane. Wszyscy byli w szoku gdzie ona pomieściła w brzuchu takie dziecko bo nic nie wskazywało na takiego giganta :sweat_smile:

Ale 3800 to normalna waga dziecka :heart:

1 polubienie

U nas jak się synka nie sciśnie to się budzi zaraz :rofl: rączkami macha i się drapie a jak schowane rączki to śpi spokojnie.
@Mom_of_3 szkoda bo naprawdę to duża pomoc jesli noworodek nie chce usnąć. Jak tak się w kokon zawinie to śpi jak suseł.

Na moją małą już przestaje to działać . Ile twój maluch ma ? @Mama03

Niedługo skończy trzy miesiące także jeszcze te zawijanie działa ale powiem ci że powoli już zaczyna się denerwować i ja staram się go przyzwyczajać spać bez skrępowania ale mąż nadal go owija na wrapa🤣

Widzisz, każde dziecko ma jakieś swoje kaprysy od urodzenia :sweat_smile:

Dokładnie każde dziecko jest inne :smile: mój sei przyzwyczaił do rąk że na rekach będzie spać a jak aby czuje że go odkładam to odrazu się budzi​:see_no_evil:

To jak moja mała przy piersi usypia jak już chce ją odłożyć do łóżeczka to zaraz oczy jak 5 zł :see_no_evil:

To chyba każdy maluch czuje, że mama chce go odłożyć i wtedy się budzi :sweat_smile: