Przewidywana waga dziecka a rzeczywistość

W pierwszej ciazy corka miala miec 51cm i wazyc 3800.
Finalnie urodzila sie 3330 i 53 cm :blush: na synka czekam -obecnie wazy ok 2300g.

U nas lekarz, który w dniu porodu robił USG miał bardzo dobre oko! Dość długo wykonywał to badanie i w pewnym momencie powiedział do mnie “Proszę się nie stresować, wszystko jest w porządku, tylko badam tak długo, bo mi wychodzi że przewidywana masa to między 3900 a 4000 g” i zatrzymał mnie do indukcji. Syn urodził się masą 3910g, więc lekarz miał dobre oko :grin:

U mnie się sprawdziło. Lekarz na ostatniej wizycie powiedział, że będzie między 3300, a 3500 i córka urodziła się z waga 3330 :smiling_face:

1 polubienie

Ojej to jak moja :heart: tez miala 3330. Ale w pierwszej dobie spadla do 2950 :pensive:

Mnie straszyli tym , że syn jest bardzo duży . Od początku był za duży … przy porodzie okazało się że waży nieco ponad 3 kg :saluting_face:

Pierwsze dziecko było szacowane na 4300g, Finalnie mała niecałe 4 kg. Drugi bobas z pomiarów wychodził na 4100 g, a waga urodzeniowa wyniosła 3800 g. Więc za każdym razem te ok. 300 g mniej. Moja pani doktor mówiła, że to tylko statystka i może być przestrzał 500 g w jedną lub drugą stronę. Osobiście cieszyłam się, że dzieci były mniejsze niż wskazywały pomiary z USG. Znam przypadek, że dziecko miało ważyć 3700 go a urodziło się z wagą 4,5 kg, jego mamusia była zakończona, wszedł od razu w ubranka r. 62 :blush:

2 polubienia

Moj pierwszy syn w ogole nie zalozyl 56cm, oddalam wszystkie ubranka :joy:

Dziękujemy za komentarz :raised_hands: :revolving_hearts:

Dziękujemy za podzielenie się doświadczeniem :smiling_face_with_three_hearts:

Dziękujemy za Twój komentarz :raised_hands: :heart:

1 polubienie

Super, że przewidywania się sprawdziły :smiling_face_with_three_hearts: :revolving_hearts:

Mojej ciotki syn urodził się ponad 60 cm od razu wskoczył w 62 więc wszystkie ciuszki na 56 oddała mnie. Miała takie w miarę neutralne więc córka założyła a jak spala w niebieskich w samochody to też uszło :joy:

U mnie przewidywana waga okazała się zaniżona o około pół kilograma. Przez całą końcówkę ciąży słyszałam, że maluszek będzie raczej drobny, więc trochę się do tego nastawiłam. A przy porodzie okazało się, że ma więcej, niż wychodziło w szacunkach USG. Byłam zaskoczona, ale w pozytywny sposób :heartpulse:

Dokładnie lekarz mówił że to taka orientacyjna waga bo wiadomo w brzuchu nie da się zważyć dziecka ale może kiedyś ulepszą aparaty do usg i będzie mozna poznać dokładną wagę dziecka.

To ja też od razu synka ubierałam w 62, bo jakoś w tych na 56 ciasno było :hear_no_evil:

56 to tak naprawdę rozmiar na chwilę ,dziecko zaraz z niego wyrasta . Ale te maleńkie ubranka są takie słodkie :smiling_face_with_three_hearts:

No ale wiesz zależy jakie dziecko się urodzi bo moja córka np miała 50 cm i 3kg więc w tych 56 trochę pochodziła

Dokładnie, dużo od dziecka zależy. Moja córka urodziła się 54 i 3330, to ten rozmiar miała faktycznie na chwilę, ale są dzieciaczki, które rodzą się podobne do Twojej córki, więc im starcza to na dłużej, a mieć wtedy tylko 62, to też niewygodnie :sweat_smile:

1 polubienie

Ja na wszelki wypadek kupiłam też kilka, ale dosłownie kilka ubranek w rozmiarze 50 :laughing: z początku syneczek na USG wydawał sie, że będzie z tych większych dzieciaków, ale znowu ostatnio ginekolog powiedziała, że będzie raczej z tych mniejszych :grinning: i weź tu teraz ogarnij jakie ubrania zabrać do szpitala, ale wezmę chyba 56, a mąż najwyżej dowiezie :grinning:

U nas aparat do USG wyliczył praktycznie idealne tę wagę maluszka, zaledwie około 100-200g błędu było :sweat_smile: pod koniec ciąży okazało się, że synek będzie malutki, naczytałam się że te orientacyjne szacunkowe wagi często nijak się mają do rzeczywistości, a tu jednak się sprawdziło :smiley: