To zalezy tez z jaka dokladnoscia lekarz zaznaczy na sprzecie. Mnie ginekolog powiedziala, ze nawet 1 dnia moga byc 3 rozne pomiary.
U nas wskazywalo 3700 g na 4 dni przed porodem, potem 2 dni przed 3560 g i dzien przed 3600 g. Bobas urodzil sie 3880 g. ![]()
A jak się czujesz po porodzie ? Wyszliście już ze szpitala? Jak maluszek ?
Ojeny to konkretny maluch ![]()
jak wgl poród ? Jak się czujesz
Miałaś poród naturalny? Jak się czujesz ? Dużo zdrówka
Tak, juz wyszlismy, powoli odnajdujemy sie w nowej rzeczywistości
Maluszek 10/10 , jest najcudowniejszy, a ja najszczęśliwsza na swiecie! ![]()
mysle, ze mialam bardzo laskawy porod, szybko poszlo, choc poczatki byly bardzo stresujace…
@Karolinnna taak, w ogole lekarz pare dni wcześniej zastanawial sie czy nie zapisac mnie na indukcje porodu, jak zmierzyl, ze taki spory bedzie, ale koniec koncow Dzidzius sam pospieszyl sie o tydzień, dzieki czemu dalam rade. Choc juz psychicznie zaakceptowalam ze moze skonczyc sie cesarka. Do konca nie bylam pewna czy dam radę. ![]()
@Po.prostu.mama tak, tak, naturalny porod. W ogole dzien wcześniej odeszly mi wody, ale nie mialam skurczow przez kilkanascie godzin albo byly za slabe. A to podobno jest bardzo niebezpieczne dla maluszka, wiec lekarze zdecydowali sie przyspieszyc troche akcje taką tasiemką z prostaglandyną (nigdy wcześniej nie slyszalam o takim rozwiazaniu)… niby mialo to byc powolne działanie, ale wtedy to juz poszlo ekspresowo. 4 h i Bobasek byl na swiecie ![]()
Polozna sie smiala, ze porod jakbym nie była pierworódką ![]()
Dziękujemy ![]()
Szybki poród w takim razie ! Dobrze że już jesteście u siebie maluszek zdrowy to najważniejszy ![]()
![]()
Też pierwsze słyszę o pasku z prostaglandyny
muszę poczytać z ciekawości
Dochodzisz do siebie jakoś? Ale nie pękłaś ?![]()
Zadzialali jak zobaczyli, ze zaczynam pękać
nie wiem czy sa porody kiedy komus udaje sie uniknąć nacinania? Ja o takich nie slyszałam… ![]()
Nacięcie jest podobno lepsze w gojeniu niż pęknięciu
ja pierwsze co zapytałam jak już się urodził to czy nie pękłam
maiłam otwarcia wewnątrz na szczęście
Czyli udalo Ci sie bez naciecia!? Super!! Duzo cwiczylas przed porodem?
Ćwiczyłam w 20 tygodniu może z dwa tygodnie
później tak mi się ciężko do tego było zebrać że już nic . Maluszek był dla mnie łaskawy , urodził się 3200
I w 37+6 więc to jeszcze okrysznyka i pewnie dlatego się udało
Super! Fajny Bobasek! To na pewno tez coś dało. U mnie tylko mata byla zwinięta w rulon i się nie doczekała odwinięcia. ![]()
Ja tak po cichu liczylam, ze na badaniach troche zawyżyli wielkosc, chociaż spodziewałam sie, ze moze jednak byc taki duzy, bo u mojego męża w rodzinie same duze dzieci sie rodzily, takze Maluszek wdał sie w Tatę ![]()
No to super, to najważniejsze że wszystko przebiegło zgodnie z planem i szybko i sprawnie. Taki poród jest wymarzony.
Tak taki maluszek jak go pierwszy raz bierzesz do rąk to coś niesamowitego. Tego nie wie nikt dopóki tego nie przeżyje ![]()
A z wyglądu ? U mnie z wyglądu 100% tata ![]()
![]()
Super, że wszystko się dobrze skończyło 🩷
U nas też ![]()
![]()
![]()
Po prostu mama …… jesteś nowa więc przy pomnę że można odpowiadać na różne komentarze w jednym swoim używając mapki @
Nie spamujemy
Na razie bardziej Mama:hugs: ale do Taty tez podobny ![]()
U nas wszyscy mówią , że do taty . Ale to mam nadzieję , że się jeszcze zmieni ![]()
![]()
@Sylwia96 jeszcze myślałam że oczy chociaż po mnie będzie mieć a koleżanka mi mówi że na pewno niebieskie będą ![]()
![]()
![]()
Mama całą ciążę się męczy , potem poród a na koniec i tak podobny do taty ![]()
i jeszcze niech najlepiej powie pierwsze słowo „tata” ![]()
![]()