A teraz ile waży ? I który tydzień ? Bo nie wiem czy już o to pytałam
32 tydzień a dopiero we wtorek będę mieć wizytę i wtedy się dowiem ile już waży
wtedy byłam w 30 i miał 1700 g
To daj znać ile masz, bo jestem ciekawa ![]()
Mi też wychodziło na USG że będzie długa i długie nogi i faktycznie tak jest bo miała 61 cm.
To u mnie znowu gin mówiła, że synek będzie drobny i że ma krótkie nóżki ![]()
no faktycznie urodził się okruszek bo 48 cm i 2790, ale nogi miał normalne, proporcjonalne:grinning: a teraz rośnie jak szalony
Te wagi często się bardzo różnią
W 33 tygodniu maluch waży już 2,3 kg główka w dół już od ponad miesiąca
i cały czas moja gin jest w szoku jakie on ma długie nogi ![]()
czuje je pod żebrami ![]()
To chyba pulchniutki , albo wysoki będzie ![]()
a rodzice wyżsi ? U nas syn jest niski za mną , a córka pulchna to chyba za tata u nas bardziej ![]()
![]()
![]()
Z mężem jesteśmy dość wysocy , nogi to już w pewno ma po tatusiu ![]()
mąż ma zawsze problem z kuminem spodni , bo albo za krótkie albo za szerokie w pasie także nasz synek będzie miał podobnie ![]()
![]()
Ja sie dowiedzialam dopiero jak bylam w ciazy ze u mojego meza w rodzinie rodzily sie dzieci ponad 4 kg ( jego mama, on, jego dwie siostry wszyscu ponad 4kg) i faktycznie pierwszy syn ogromny. Pierwszy rok byl pulchny a teraz ? Za 2 tyg kończy 6 lat, ma 120cm wzrostu, dlugie nogi i wszystkie spodnie z niego spadaja
dostal swoj pierwszy elwgqncki pasek bo jeansy kazde w polowie poooopy ![]()
No to u mnie w rodzinie rodziły się mały bobasy bo i u szwagierki był mały i u mojej siostry były takie w normalnych rozmiarach. I mnie też bardzo standardowy się urodził jeśli chodzi o wagę. W ciąży mi mówiono że będzie długi ale w sumie jak się urodził to też był tyłowej długości bo 54cm
No to czuję że będzie podobnie jak u nas. Ja mam 176 cm , mąż ponad 190 cm i dlatego córka taka długa się urodziła ![]()
U mnie mówią, że waga między 3300 a 3700 może być. Dość sporo patrząc na to, że ja urodziłam się z wagą 2600 a partner 3200. No ale właśnie jak widać, te obliczenia wagi przez lekarzy mogą się wcale nie sprawdzić ![]()
U nas nawet w chwili przyjęcia na porodówkę pomiary wskazywały że dziecko będzie mniejsze niż faktycznie ![]()
U mnie pomylili się tylko o kilka gram ![]()
![]()
U mnie lekarz podawał że będzie niewiele ponad 3kg na 2 tygodnie przed porodem a już w szpitalu jak mi robili to podali 3,5 a było 3,4 więc niewiele różnica. Dość dokładnie to oszacowali
U mnie 800 g aż się wystraszyłam
na szczęście aż taka duża się nie urodziła ![]()
![]()
Ojeny to sporo się u Ciebie pomylili
U mnie tak samo. Lekarz nawet powiedzial, ze +/- 500 gram moze sie różnić.
Tak, szczególnie że też każdy sprzęt inaczej zmierzy. Ja na wizycie u lekarza dzień przed porodem usłyszałam 2800g, na izbie 3100g, a po porodzie 3300g. Więc na sprzęcie tego samego szpitala przez kilka godzin 200g a nie wierzę że jeszcze przybrała w brzuchu ![]()