Przewidywana waga dziecka a rzeczywistość

U mnie ja szczuplutka jestem i coreczka pierwsza miała mieć poniżej 3 kg tak lekarz mi mówił a ważyła 3350😅

Czyli trochę loteria albo powie dobrze albo średnio :grinning:

No bo lekarz to wylicza na podstawie zmierzonych parametrów dziecka. Jesli dziecko jest źle ułożone i nie da się zmierzyć któregoś parametru właściwie to ta waga wychodzi źle. U mnie nie był w stanie zmierzyć obwodu główki na badaniu i faktycznie wyszła ta
Waga zakłamana mniejsza niż powinna bo niecałe 3kg a 2 tygodnie później miał 3450

Tylko wtedy powinien powiedzieć że ciężko zmierzyć że może coś się różnić :sweat_smile:

Tak, to tylko szacowana waga i naprawde wiele zalezy od tego co wyjdzie. Ale oczywiscie dokladnosc lekarza i sprzet tez gra tu wazna role.
Na lepszym sprzęcie mi doktor wyliczyla idealnie a w obu przypadkach w szpitalu na gorszym sprzecie juz wychodzilo troche inaczej, choc +/- 500g trzeba liczyc i jest to dalej dobre wyliczenie wagi.
Inna kwestia ze w ostatnich tygodniach dziecko potrafi naprawde duzo przybrac, wiec w wielu sytuacjach ta waga 3 tygodnie przed porodem jest wyliczona dobrze :wink:

Mi tak powiedział że to może być nie do końca precyzyjna waga

My szacowana waga w 37 tygodniu ciąży 4200 g. Więc szybko skierowanie na indukcję porodu. Finalnie urodziłam dziecko 3800 w 38 tc😊

w dniu porodu z usg szacowana waga wynosiła 3900g mówiono nawet, że może być 4kg. Syn urodzony 3700g.

To pomyłka raczej w normie była

Ooo to bardzo dobrze policzyła , u mojej znajomej miała być waga 3 cos a bobas urodził się ok 4600

To też ładnie :face_with_peeking_eye:

ojej, pierwsze słyszę o aż tak dużej rozbieżności

Lekarze na porodówce podobno go dwa razy mierzyli bo nie mogli uwierzyć

Ale mierzyli bo taka rozbieznosc czy ze taki duzy bobas ?

Synek koleżanki w urodził się o 1,5 kg z większą wagą niż wyliczyła ginekolog , gdyby zmierzyli to przed porodem na sali to by miała cesarkę bo już waga była za duża ale biedna się namęczyła i urodziła naturalnie bo nie wiedziała . I mierzyli go po porodzie i nie mogli w to uwierzyć że o tyle się pomyliła

A wczesniej nic nie wskazywalo na to ze bedzie duze dziecko? Bo te ostatnie usg to ciezko cokolwiek liczyc bo dzieci sa w takich embrionalnych pozycjach ze szok :rofl: ja np juz 2 miesiace przer terminem wiedziałam ze moj pierwszy syn bedzie duzo wiekszy niz " standardowe" dzieci wiec jakąkolwiek moglam sie do tego przygotowac na szczescie

Ooo to już pulchny bobas :baby: 🩷

Mi na ostatnim badaniu że będzie długi i ma ważyć 3600 , ciekawe jak to będzie :heart:

A na kiedy masz termin ?

Koniec lipca