Przewidywana waga dziecka a rzeczywistość

No my mamy ogrzewanie centralne w bloku ale mamy go rozłożonego na płatność przez cały rok. My mamy strasznie wysoki czynsz bo teraz ze wszystko płacimy ok 800 zł …. za niewielkie mieszkanie. Rozbój w biały dzień

Tak w tym roku był jakiś kryzys z dostępem do peletu

Tak miejskie , no to u was sporo kasy idzie na to masakra . Ile w takim razie u was wychodzą rachunki na miesiąc ? Ja myślałam , że to my już dużo płacimy :hear_no_evil: @Michaska my teraz to mam nadzieję , że będziemy mieli mniej jak nie będzie ogrzewania. U nas Pellet to po workach sprzedawali , żeby dla każdego starczyło

Właśnie oglądałam na kanale zero program że dzwonili i nigdzie niebyli peletu, tylko jeden chłop miał

Woda ok 240 zl i i 500 czynsz w tym smieci :speak_no_evil:

1 polubienie

Woow , no ceny spore :see_no_evil: u nas też tylko jedna firma miała , ale wlasnie na worki sprzedawali bo nie wyrabiali się z produkcją a też jak były takie mrozy to nie chodziły pewnie wszystkie maszyny

Ten czynsz to masakra. Mieszkanie ktore wynajmujemy to kawalerka 30metrow a sam czynsz to prawie 700zl. Narazie mamy najemce do czerwca, nie wiem co bedzie pozniej bo podwyzka jesy 2 razy w roku czynszu…

Właśnie przez ten czynsz mój mąż mówi że trzeba się wyprowadzić bo maskara jakaś , ja nie wiem jak można tak żyć

Ja się boję tych podwyżek :frowning: wszystko idzie także górę że na prawdę szok . No czynsz to tragedia , ja wgl nie wiem nigdy za co mamy takie wysokie rachunki za prąd bo płacimy tylko za 2 pokoje w bloku co moi znajoma za dom dwu piętrowy .

Dokładnie tak jest. Mi właśnie tak mąż porównuje ceny i faktycznie coraz mniej mieszkanie się opłaca zwłaszcza te spółdzielniane bo ciągle ceny podnoszą

No i z tą znajomą to płacimy takie same rachunki , a ona ma dwie pralki , dwie zamrażarki a nas nie było nawet przez 3 tyg w domu bo byliśmy u rodziców latem to płaciliśmy tyle samo

Moj maz poszedl po podwyzke bo w ten rok to tyle sie zmienilo ze szok. To naprawde pora zeby isc na swoje tylko dalej czekam az nauczy sie projektować na komputerze bo niestety ale czasy mamy takie ze juz wszyscu chca wizualizacje 3D a nie linie na papierze z malymi cyferkami :rofl:

No i dostał? Szkoda tylko że zmienia się wszytko idąc do góry a nie w dół jeśli chodzi o ceny

Nie dostal jednoznacznej odpowiedzi ze tak albo nie. Szef powiedzial ze wie ze to on jest pierwszy do podwyzki bo na nia naprawde zasluguje ale ze to spolka to musza ustalic czy to bedzie podwyzka czy sysyem premiowy itp.
Wiec czekamy na decyzje. Osobiscie wolalabym podwyzke bo zaraz bedzie problem z premia ( bo np nie wyrobi sie z terminem mimo ze w wiekszosci nie jesy to wina montazu a np zlego zaprojwktowania przez szefa)

Taaak podwyżka to pieniądze większe co miesiąc a premia to może być lub nie albo warunki mogą być takie że ciężko spełnić je …. Coś o tym wiem

No ceny ciągle w górę, minimum dwa razy w roku u nas wskakuje podwyżka, bo ciągle coś wynajdą, za co trzeba podnieść, a do tego jeszcze oddzielnie płacimy za prąd i gaz to razem nas już na chwilę obecną około 1 tys. Na miesiąc prawie wynosi za mieszkanie :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

U nas też ostatnio podnieśli za wodę ciepła. Ale u nas sąsiedzie tego jakoś nie rozumieją bo jest to doliczane co miesiąc więc tak tego nie widzą a wystarczy to policzyć

1 polubienie

A powiedz mi masz prognoze na pol roku ? U mojej koelzanki byla sytuacja ze miala bardzo duze rachunki i zaczela sama podawac stan licznika i odrazu rachunki sie zmniejszyly

Oj tak , mi się rok udało . Sama się sobie dziwię że tyle dałam radę, ale ja byłam trochę na przemian , kp /kpi :smiling_face: każde karmienie ma swoje plusy i minusy teraz na samym kp to też jest ciężko ciągle mała mi na piersi by wisiała

1 polubienie

Tak, zgadzam się. Na początku jak dziecko jest małe to faktycznie wisi na tej piersi i jest się uwiązanym bo co chwila trzeba karmić w sensie na zadanie. To mleko wycieka z drugiej piersi to czasem trzeba odciągać i ta laktacja nie jest ustabilizowana. Potem się to normuje i muszę powiedzieć że mały teraz sprawnie pije to mleko (20 min trwa proces nocnego karmienia, po tym czasu mały już w łóżeczku leży), już nie je tak często (teraz karmie 5 razy w ciągu doby) i piersi nie szaleją. Mogę już gdzieś wyjść bez małego bo mam większe okienko :laughing: czasowe. Nadmiar mleka można zamrozić, ja teraz odgrzewam i daję z kaszami które bardzo lubi.

1 polubienie

Jestem właśnie ciekawa u nas tego jak zaczniemy rozszerzać dietę to czy u nas też pojawia się większe okienka pomiędzy karmieniem , bo teraz to sączył małe ze ledwie coś zrobię już dalej trzeba karmić :sweat_smile: