Przewidywana waga dziecka a rzeczywistość

Niby dla kogoś je robią ale mnie on totalnie nie spasował. Pewnie zależy to od piersi. Ten zwykły (bo taki mam) jest super

Ja na początku używałam muszlowe i byłam zadowolona , ale tak jak Michaska mówi po czasie zaczęły mi przeciekać ale i laktacja w tym czasie się ustabilizowała i było ok :blush:

2 polubienia

@Mama.urwisa Właśnie one chyba fajne pod kątem oszczędności czasu :smiling_face_with_three_hearts: bo można w czasie ściągania wszystko robić, a z tym zwykłym jednak trzeba usiąść :smiling_face_with_three_hearts: ale zawsze to odpoczynek więc ma swoje plusy :stuck_out_tongue_winking_eye:

Ja miałam zwykły z philipsa, pojedynczy, wydałam coś koło 500-600 zł i byłam pewna że jak za tą kwotę pojedynczy do będzie porządny ale nie sprawdził mi się - odciąganie co 4 godziny było flustrujace, miałam wrażenie że nic innego nie robię. Kupiłam muszlowy smart sense i ściągał tyle samo co ten z philipsa i lepiej sobie poradził z zastojami. Nic nie przeciekało. A co do kolektora to miałam ten z neno i o ile mi się sprawdził przy ściąganiu laktatorem to jak karmiłam piersią to ten kolektor mi przeszkadzał. Kupiłabym teraz muszlowy

Przy karmieniu jest trochę bardziej wymagający ten zwykły bo i trzeba go pilnowac i dziecko jak kopnie to wylewa ale muszlowy mi akurat przeciekał więc też się nie sprawdził

Ja mam porownanie zwykly i muszlowy. I ten drugi jest super! Jeszcze jak sie ma w domu wiecej dzieci to juz w ogóle. Przy Synku mialam zwykly i to siedenie po jakoms czasie juz bylo denerwujące.
Teraz z muszlowym ogarniam cos w domu, gotuje. Jest to wygoda

No tak z tym zwykłym kolektorem nic nie porobisz ale jak widać to kwestia gustu albo też to od piersi zależy. Ja nie ma jakiś dużych i ten muszlowy kolektor z canpol mi się nie sprawdził

nie dopisałam, że na 2 miesiące

Ja go w nocy w nawale na początku lubiłam , bo wszystko skapalo do środka i co 3h na karmienia tylko wylewałam i nie budziłam się przemoczona ,

Mi corka ssała przez nakładki ale , pamiętam jak się urodziła i jeszcze mleka nie miałam a przystawiałam do piersi tak mi gryzła dziąsełkami aż i krew leciała razem z siarą:see_no_evil: masakra takie strupy miałam, taki mały żarłoczek :see_no_evil:

Aaa to i tak sporo ja na dwa msc mam ok 600 zl :wink:

To u mnie aż także do krwi to nie było ale stosowała na początku bo mnie od tego ciumkania bolały o były czerwone podrażnione. Na szczęście się to unormowało ale są czasem dni że częściej wisi na piersi i mnie przez dzień czy dwa pobolewają w trakcie picia. Ale to już nie to samo co było na początku

U mnie karmienie zakończyło się niepowodzeniem i karmiłam tak że zciągałam laktatorem i podawałam moje mleko przez butelkę.

@Mama03 A długo tak karmiłaś ?

4 miesiące i byłam już bardzo zmeczona tym zciąganiem laktatorem.

To i tak długo dałaś radę :heart: podziwiam

Ja też podziwiam mamy KPI, moja szwagierka tak karmiła do 9 miesiąca, no jest to mega ciężkie i czasochłonne

To i tak dlugo :heart:
Ja teraz od miesiąca ściągam pokarm i podaje w butelce. Ale pomimo muszlowego laktatita jest to męczace. A jeszcze jak Mała marudna a 2.5 latek ma buncik to czasem i mycie laktaita i wyparzanie to wyczyn

Za samo ogrzewanie płacicie tyle czy to jest cały czynsz ? @Sylwiaa w tym roku to były straszne braki z pelletem ale chyba już się to zmieniło . @Mama.urwisa no kiedyś to panele się opłacały a potem weszły jakieś właśnie przepisy , a jak tak piszecie o tym to sobie pomyślałam , że długo nikt do mnie nie dzwonił o fotowoltaike :sweat_smile::sweat_smile: @ewelkar899_wp.pl my płacimy ok 500 zł co miesiąc i w tym jest ogrzewanie , śmieci i woda

1 polubienie

My tez mieszkamy w bloku i placimy 600 zl na dwa msc sa gaz a reszta osobno :rofl: pewnie masz ogrzewanie miejskie ? My mamy swoj piec gazowy ;/