Przesiewowe badanie słuchu

Po decyzji o wszczepieniu czeka się od 3 do 6 miesięcy na operację. Implant jest tylko na jednym uchu, a na drugim aparat. Aparat, który nam zostanie, będzie na “zapas” w razie jak ten pierwszy się zepsuje. Można też sprzedać.

Mogliby szybciej tą decyzję podać, a tak to człowiek czekać musi i się denerwuje.
Czytałam o tych aparatach i ceny są naprawdę kosmiczne, choć to zależy jaki aparat…
A NFZ jaką część dokłada? mozesz zdradzić nam cenę i czy za ustawienie też się coś płaci? czy aparat jedt od ręki czy też trzeba czekać?
Zaniusiaaa cały czas trzymam za Was kciuki i jestem pewna że się uda:-)

A czemu tylko na jednym? Kasy im szkoda? Skoro odczucia sluchowe dziecka są nieporównywalnie lepsze niż przy aparacie to dlaczego nie na dwóch uszkach? I są jakieś wytyczne czy praktyki, w którym uszku ma być implant, a w którym aparat?

Angie może dlatego tak jest, że jedno uszko lepiej slyszy a drugie gorzej i te które ciutke lepiej działa nie kwalifikuje się do implantu?

Ale jeśli dziecko może świetnie słyszeć bez wspomagaczy to czemu nie dać mu takiej szansy? Kurde chore to jest. Mimo wszystko dobrze, że nie chodzi o kasę, czy raczej o oszczędność…

Ceny aparatów są różne. Wszystko zależy co one w sobie mają. Nasze kosztowały 10 000zł. NFZ dokłada po 2 000zł na każdy aparat i PEFRON drugie tyle (jeśli Twoje zarobki nie przekraczają jakiejś tam kwoty- nie pamiętam dokładnie). Aparaty dostajesz od ręki. Ustawienia robią Ci na miejscu i nic za to nie płacisz.

Implantowanie jest to poważna operacja. Nie każde dziecko może i musi być implantowane. O tym decyduje specjalna komisja, która ocenia wszystkie wyniki badań, reakcje dzieci itp. Biorą też pod uwagę to jak dziecko rozwija się w aparatach, bo jeśli dobrze to nie ma potrzeby implantowania. POza tym nie można zaimplanować obu uszek na raz. To też nie jest tak, że wszczepią Ci implant i Ty już super słyszysz. Przez rok, trwają ustawienia i rehabilitacja aby dziecko mogło przyzwyczaić się do niwej jakości dźwięku. Długo by o tym pisać i opowiadać. Ja sporo dowiedziałam się w ośrodku w którym wszczepiają implanty. Zrobili specjalny wykład dla rodziców.
Bardzo chciała bym żeby moje dziecko miało implant i kiedyś (jeśli będzie chciała) zagrała mi na jakimś instrumencie. W aparatach to raczej było by to nie możliwe

Ceny tych aparatów są straszne, a wiadomo, że dziecko musi je mieć…
A czy implanty są już na NFZ? choć pewnie późniejsza rehabilitacja już prywatnie tak?
Strasznie to wszystko jest zagmatwane, dobrze, że chociaż są organizowane wykłady dla rodziców…
Ja nie wiem jak byśmy sobie my poradzili z tym wszystkim…
Zaniusiaaa córcia jeszcze nie raz Cię zaskoczy:-)zobaczysz:-)

Ojej nie wiedziałam że tak długo trwa zaadoptowanie implantów myślałam że ten okres jest krótszy około 6 miesięcy a tu rok . Powodzenia obyście dostali pozytywną opinie i żeby spełniło się marzenie że będzie muzykalna :smiley:

Zaniusiaaa musiałaś zgłębić sporo specjalistycznej wiedzy… Dzięki, że nas trochę oświeciłaś. Trzymamy kciuki :wink:

Zaniusiaaa a ja mam pytanie do ciebie , jak wygląda grzenie ?>?? Pisałaś że twoja córka nie gaworzyła tylko grzy … czy jakoś tak , zastanawiam się jak takie grzenie wygląda bo moja córka bardzo często zamiast gaworzyć to hmm, jakby krzyczała a nie mówiła , próbuje coś powiedzieć i np. krzyczy uuuuuuuuuu , czy to normalne że ona przeważnie krzyczy zamiast mówić ??

Magdalena chyba głużenie…

może i głużenie ,pewnie pomyliłam ,:stuck_out_tongue: najważniejsze że wiecie o co chodzi :wink: ,kasik nie mogę tego otworzyc

Zaniusiaa, wiadomo coś? macie już decyzję?

weszła dziękuje kasik :slight_smile: poczytam na pewno , dziś byłam u znajomej i ma nieco starsze dziecko niż moje i jej córka robi tak samo więc się trochę uspokoiłam , im jest starsza tym częściej gaworzy zamiast krzyczeć :slight_smile:

Dziewczyny macie kontakt z Zaniussiaaa? Mam nadzieję, że ma juź w garści pozytywną decyzję

na razie cichosza , nic nie wiadomo

Hej Dziewczyny! Przepraszam, że mnie tak długo nie było. Decyzja pozytywna i operacje mamy wyznaczoną na 01.10.2014r:)
Męża naszły małe wątpliwości, ale na szczescie mu przeszło. Córcia ciągle gaworzy, buzia jej się nie zamyka :slight_smile: Puszczam jej dużo piosenek dla dzieci i smutno mi kiedy sobie przypominam, że ma aparaty nie nie odbiera tych piosenek tak jak ja. Ale już nie długo… :slight_smile:

Zaniusiaaa gratulacje!!! To fantastyczna wiadomość. Bedzie dobrze, nie może być inaczej. Zostało Wam niewiele ponad miesiąc, a udało Wam się tak szybko, że lada moment nie będzie róźnicy miedzy rówieżnikami. I najważniejsze, Twoja córeczka będzie słyszeć tak jak my. Bardzo się cieszę :slight_smile: buziaki i przypomnij nam, że mamy mimo wszystko trzymać kciuki 1 października

Zaniusiaaa, super wiadomość:-):slight_smile: bardzo się cieszę, że się udało!! Teraz to już wszystko będzie dobrze i si nic nie zamartwiaj! Cały czas tu zerkałyśmy z dziewczynami:-):-):slight_smile:
Kciuki napewno będziemy trzymać i odezwij się czasem tu do nas, bo my niecierpliwie na wieści od Ciebie czekamy!!:-):-):slight_smile:

trzymamy kciuki wszystkie żeby wszystko się dobrze udało !! :slight_smile: